Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość julia. w

niestety ale sie zakochałam....

Polecane posty

Gość julia. w

od trzech miesięcy mam nową pracę, któregoś z pierwszych dni w kuchni przy kawie poznałam Rafała, taki fajny miły chłopak dużo mi opowiadał o ludziach którzy tam pracują i o panujących zwyczajach, czesto spotykaliśmy sie gdzieś przelotem, czasami wpadaliśmy na siebie, rozmawialiśmy służbowo i nie tylko, nie dawno byl na urlopie a mi tak bardzo czegoś brakowało .... jego mi brakowało właśnie., czułam sie dziwne e jego obecności... po prostu sie zadużyłam jak jakaś małolata... ale on ma narzeczoną...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość HolaOla....
ahhh,ja tez ale niestety on wyjezdza:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość też mam podobnie
Witam :) Mam podobnie nawet imie to samo :D Jak zaczęłam nową pracę zaczął się kryzys w moim związku potem się on rozpadł. A w pracy ten Pan zwrócił moją uwagę jako facet Mogę to napisać tylko tu Nie okazuje mu żadnych uczuć i nie będę. Będę koleżanką z pracy, bo na tyle mogę sobie pozwolić On wydaje się szczęśliwy z narzeczoną Nie wiem czy tak jednak jest do końca ostatnio usłyszałam "takie kobiety z takim podejściem do życia to na prawdę rzadkość" i to mi nie daje spokoju. Ale trzymam się zdrowego rozsądku i życzę mu szczęścia. A sobie sił :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×