Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość powiedzciedrodzykochani

tytul doktora

Polecane posty

Gość powiedzciedrodzykochani

jestem na uczelni prywatnej kierunek pedagogika narzie licencjat I rok ,zamierzam wyksztalcic sie przynajmiej do tytulu magistra ,ale mam tez ambicje na doktora-ale nie wiem czy to mnie nie przerosnie -bo zbytnio intelignenta to ja nie jestem -tyle ze ambitna -jest tu jakas osoba ktora ma tytul doktora nauk pedagogicznych -co trzeba zrobic na doktoracie zeby uzyskac taki tytul -czy wogole jest szansa zeby osoba srednio inteligentna otrzymala taki tytul?-moz powinnam zejsc na ziemie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dddn
Dziewczę, a ta twoja prywatna uczelnia to w ogóle może nadawać tytuły doktorskie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gder
Magistra obroni każdy. Ale wiesz, żeby napisać doktorat, to jednak trzeba mieć coś do powiedzenia. I głowę do tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiedzciedrodzykochani
promotor ,jakby wziasc jakies korepetycje u innego doktora z tej dziedziny to sie nie da jakos?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tomaszzz
oczywiscie ze jest . JA znam dziewczyne ktora robi doktora chodzila ze mna na studia i miala z matematyki dwóje na pierwszym i drugim roku ze wszystkich sprawdzianow podobnie jak wiekszosci uczniow.JAkos zdała , bo wiadomo nauczycielka byla dobra wiec przepuszczala ... A terez robi doktora .. JA mialem z matematyki piatke na studiach .. i nie robie , bo nie mam zamiaru tracic czasu na pierdoły ... Wiec zeby miec doktora nie trzeba byc wcale inteligentnym wystarczą chęci i zaparcie ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsfsdfs
robi doktora czy już go ma? bo to duuuża różnica :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tu chodzi o wiedzę. Jeśli jesteś zdolna, a studia są Twoją pasją, w dodatku jeśli masz już jakieś osiągnięcia w tej dziedzinie to próbuj. A co dokładnie Cię interesuje? będziesz musiała wybrać jakąś dziedzinę , oprócz tego działaj na studiach , staraj się publikować itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiedzciedrodzykochani
tomaszz ale rbi doktora z nauk scislych?? skoro mowisz ze byla tepa z matmy? ,czy calkiem odmiennego kierunku bo wiesz jedni sa uzdolnieni pod wzgledem humanistycznym inni matematycznym itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość śpiochulinda
tomaszzz zaparć nie polecam, niefajna sprawa :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ddkdk
To że ktoś \"robi\" (i trąbi o tym naokoło) a zrobi, czyli napisze i obroni, to są dwie całkowicie różne sprawy. Poza tym prawie na pewno na twojej prywatnej uczelni doktoratu nei zrobisz, bo nie mają takich uprawnień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tomaszzz
takze musicie byc konsekwentni . NIe licza sie na studiach oceny ,a checi ... JAk ktos chce to moze nawet jezeli na studia nie zasluguje .. 70 % osob z ktorymi chodzilem na studia nie zaslugiwala zeby wogole tam sie znalezc , ale wiadomo jakie sa obecnie studia i ich poziom - chodzilem na panstwa uczelnie . DLatego pamietajcie nie liczy sie wiedza a checi ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gkgkkg
Tudzież musisz znaleźć jeszcze promotora, czyli kogoś, kto zainwestuje w ciebie czas i wiarę, że coś z tego wyjdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdffsd
już się nie ośimeszaj tomaszz mitomanie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
autorko, nie odpowiedziałaś co Cię interesuje:) jeśli studia nie są Twoją pasją to raczej sobie nie poradzisz... doktorat nie jest dla "kujonków" tylko dla ambitnych bystrzaków z pasją:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tomaszzz
zreszta zobaczcie ile teraz ludzi idzie na studia . Polowa ucziow , a kiedys za komuny MAlo kto miał studia ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam się, zdecydowanie ZA DUŻO ludzi jest teraz przyjmowanych na studia... co to za rok, który liczy 200 osób? w ten sposób tytuł magistra się zdewaluował... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość śpiochulinda
Ile idzie... a ile rzeczywiście robi magistra? No bez przesady, na uczelniach jest jednak spory przesiew, widzę to u mnie. Kończy mniej więcej połowa tych, co zaczynają. I - taka uczelnia jacy studenci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no właśnie, jest wielki odsiew... ale to tylko dobitnie świadczy o tym, że za dużo kandydatów jest przyjmowanych. Po co przyjmować 200 na rok skoro połowa i tak odpadnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość śpiochulinda
Odpadnie albo sami zadecydują... Po to przyjmować, że i tak zostaną tylko ci, co się nadają do tego by te studia ukończyć, po to, by jednak każdemu dać szansę, po to, by uczelnia mogła zarobić... Nieistotne, ważne, że ci, którzy rzeczywiście się do tego nie nadają, nie zobaczą nigdy dyplomu wyższej uczelni ze swoim nazwiskiem na nim wypisanym...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anq
Teraz tak gadasz ze chcesz doktorat a jak juz bedziesz do mgr dobiegac to bedziesz liczyc dni do konca:P Ja tak mialam, ambicje, plany...ale 1000zł doktoranckiego w wizji 4 lata to jak zimny kubel wody na glowe i zycie jak studenciak do 30. Do tego gowno ci da ten tytuł. I tak etatów nie ma na uczelniach na dobrych kierukach a co dopiero na twoim..buahahahah tez zes sobie wymyslila. Ja zaluje ze szybciej nie zabralam d....z uczelni. I tak teraz jestem fryzjerka i na ch...mo mgr z chemii?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anq
W ogole studia to parodia. Pownni zrobic z tym cos. Wieksze wymagania, przesiewy, wyzsze poprzeczki przy starcie. Prywatne to juz w ogole praodia. Dziewczyno Ciebie nikt po prywaciarzu na doktoranta nie wezmie na uniwerek! a Twoja uczelnia na bank nie ma praw do tytułów. Licencjat to jakis zart, od reki sie taka pracke pisze. Mgr to tylko kwestia nakladu czasu ale zadna filozofia. czy doktorat taki trudny...bo ja wiem, ja moja mgr pisalam z doktorantka, ona miala to co ja tylko wieksza ilosc próbek z róznych jezior a ja jednego...ale badania dokaldnie te same...tak wiec raczej tez jest tu kwestia nakladu czasu niz trudnosci. idz zrob zawod porzadny a nie pedagogika...na co Ci to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojejkuuuu
u mnie mgr to tez parodia, tylko strata mojego czasu :O studenci to w 80 % debile, pracy i tak nie ma po studiach bo kazdy glupi dzis moze miec mgr,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tez mam w planach zrobic doktorat, ale raczej jakos z pasji, bo nie zamierzam zostać wykładowcą:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×