Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

FEBRA

katolicy

Polecane posty

Gość Agatona
Mały błąd:stawianie w jednym rzędzie Jahwe,Allaha i Buddy.Budda to nie bóg,to raczej swego rodzaju prorok,nauczyciel,jak.np.Mahomet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja akurat jestem
i chyba wiesz o tym, ze cytowany Kopernik był księdzem, doktoryzował sie z prawa kanonicznego. Ksieza bywali astronomami - chocby znany prof. Georges Lemaietre. Jestem niewierzaca, ale staram sie byc obiektywna w sądach,czego ci rownież zyczę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale to chyba do Buddy modlą sie buddysci? Chociaz w buddyzmie tak naprawde nie ma raczej czegos takiego jak bóg... Heh, nie wiem sama ;) Jak mowilam : inteligencja nie grzesze :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"i chyba wiesz o tym, ze cytowany Kopernik był księdzem, doktoryzował sie z prawa kanonicznego. Ksieza bywali astronomami - chocby znany prof. Georges Lemaietre. Jestem niewierzaca, ale staram sie byc obiektywna w sądach,czego ci rownież zyczę" Ale nie pamiętasz, że żyjesz w innej epoce.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No tak. buddyści masochiści.... Dobranoc. Katolikom życzę więcej zwojów mózgowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruźlica
febra czyli zachwiana emocionalnie dziewuszka. podtrzymuje swoje pytanie , jednak mam watpliwość , czy nie jesteś w jakimś dołku psyhicznym , bo nie odpowiadasz na pytania , tylko z coraz wiekszym jadem atakujesz , co jest wyrazem twojej bezsilności. chcesz za wszelką cenę wyprowadzić z równowagi oponentów. masz problem? któż go nie ma ? przemyśl , zastanów się i znów walnij z grubej rury. to pomaga. jak miałem naście lat też wieszałem na katolikach wszystkie nieszczęścia tego świata. ale również szukałem odpowiedzi, na pytania które dręcza wszystkich młodych i gniewnych. i co ? czytałem wiele , wiele za dużo , księgi apokryficzne , gnozę , itp. uwierz , aby coś zrozumieć musisz naprawdę wiele wiedzieć. może przynudzam , więc dam spokój i poczekam na twoja reakcję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Istotą wiary jest to, że wierzy się w coś, co jest z naukowego punktu widzenia niemożliwe, wierzy się w coś, czego się nie widziało, nie słyszało... Febro, wierzysz, że istnieją fale radiowe, czy chociażby powietrze? Widziałaś kiedyś fale radiowe czy też powietrze? No właśnie, ja też nie. Łatwo przychodzi Ci wyzywać ludzi wierzących od "zidiociałych Polaków", co to "na parafii ciastka zajadają". A co Ci przeszkadza, że wierzą? Ja też wierzę, nie w księdza ani instytucję kościoła, ale uważam - jako osoba wykształcona i inteligentna - że Bóg istnieje. I nie jest to dowodem zidiocenia, zacofania, totalnego ogłupienia. Wierzę - jak można żyć, funkcjonować, zakładać rodzinę, starać się, myśląc, że po śmierci nie czeka nas już nic? Nie oceniam Ciebie, Twoich słów. Jeśli Tobie jest lepiej bez wiary - OK, ale nie czepiaj się tych, którym wiara jest potrzebna, ponieważ daje nadzieję. Masz wiele racji z tym, że kościół latami dyktował kobietom ich miejsce w domu i społeczeństwie, a także z tym, że zawsze wtrącał się w naukę. Ale co ma prawdziwa wiara do kościoła? Moim zdaniem - nic. Kościół nie jest mi potrzebny do szczęścia, wiara - owszem. Z Twoich postów wynika, że patrzysz na ludzi wierzących z góry, uważasz się za lepszą. Pytam - skąd taki pogląd? Bo nie wierzysz w zaściankowe zabobony? Taka jesteś pewna, że nie ma Boga? Nie przekonamy się póki nie umrzemy, stamtąd nikt jeszcze nie wrócił. Ja szanuję Twoją niewiarę, więc Ty szanuj moją wiarę. I nic Ci do tego czy ktoś wierzy, czy nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja akurat jestem
blondyn, dalam ten cytat z Pascala, bo dobrze wyraza roznice miedzy wiarą a rozumem. Poza tym nie jest to dyskusja na temat tego, czy religia jest dobra czy zla i czy wiara ma sens - odnosze sie do pierwszego pytania autorki "jak czlowiek inteligentny..." - bo mnie zdumiało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×