Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość lachaaaaaaaaaaaaaaaa

ON SIE BAWI... JA SPEDZAM WIECZOR SAMOTNIE

Polecane posty

Gość lachaaaaaaaaaaaaaaaa

witajcie! jestem z chlopakiem zaledwie kilka tyg.. na poczatku spotykalismy sie czesto... no czasem byla przerrwa 1-o dniowa.. a tak to codziennie.. mieszkamy blisko siebie... jakies 15 min drogi pieszo... hm a teraz ostatnio coraz rzadziej.. widzialam go ostatnio we wtorek... dzis jest pt.. nawet nie napisal co u mnie.. niby mowi, ze mu zalezy i nie chce tego konczyc... jak ja mam pretensje i juz nie wytrzymuje i chce to skonczyc... chcialabym czesciej sie z Nim widywac.. tak mi przykro czy ja przesadzam? w pon juz sie odezwie... zebym przyszla... leciec tak na kazde zawolanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lachaaaaaaaaaaaaaaaa
dzieki za rade;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lachaaaaaaaaaaaaaaaa
ae ja go potrzebuje... a on widac ma mnie w dupie..widze to w czynach teraz... ze jednak nie widzi potrzeby spotkania sie ze mna... juz od wtorku go nie widzialam... jest weekend..wiecej cczasu... czemu on to robi?:( a w słowach to brzmi, ze mu zalezy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Klik_klik
To Ty tez idz się baw, nie siedz sama w domu. Nie badz od niego uzalezniona... Jesli bedzie chcial to sam napisze czy zadzwoni o spotkanie... Wiem ze to beznadziejna sytuaja i ze Cie to wkurza ale co innego mozesz zrobic? Poczekaj na rozwoj sytuacji a nie od razu chcesz zrywać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie zwracaj uwagi na słowa, ani to co mówi, przynajmniej jeszcze nie na tym etapie. Przechodziłam to...wielu kolesi nic nie mówiło, i było normalnie. Za to znalazł się jeden (całkiem niedawno), wydawał się cholernie logiczny, i z tego co mówił wynikało wciąż, że mu zależy, że tęskni, że tak bardzo chce mnie zobaczyć i w kółko takie pieprzenie. Ja wierzyłam dopóki się nie zorientowałam, że się oddala, widzimy się coraz rzadziej, aż w końcu zerwał. Ale cały czas chrzanił w smsach, że mu zależy i tęskni. Po prostu sam nie wiedział czego chciał. Im więcej facet gada bzdur o uczuciach, tym mniej należy w to wierzyć. Patrz na czyny, a nie słowa. A z czynów wynika, że coś jest nie tak...więc na razie daj mu odpocząć..on sam zadecyduje..oby nie było już dla niego za późno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 7777 666 997 69 01 33
zgalaszam temat do usuniecia! UP UP UP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lachaaaaaaaaaaaaaaaa
chyba napisze mu smsa, ze zrywam.. lepsze to niz za jakis czas sie dowiedziec prawdy.. czyny mowia za siebie.. Bedzie mi ciezko.. ale przynajmniej nie zrani mnie on bardziej.. Nie chce zyc;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lachaaaaaaaaaaaaaaaa
w koncu on na zywo i tak mnie nie chce zbyt czesto widziec...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lachaaaaaaaaaaaaaaaa
Ankesenamon ma racje... co z tego, ze on pisze, ze teskni... niby na zywo jest czuly itp.. ale gdyby tak naprawde cos do mnie czul i mu zalezalo.. spotykalby sie tak jak na poczatku.. a teraz nagle juz nie jest tak jak bylo.. widocznie to bylo chwilowe zauroczenie z jego strony... musze sie z tym pogodzic i jak najszybciej zerwać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej, hej!! Ty się wstrzymaj z tym zrywaniem! Po pierwsze, jak wyżej, NIE SMSEM...Po drugie, to, że u mnie się tak zdarzyło, nie znaczy, że u Ciebie też...daj mu chwilkę, poczekaj..zobacz co jest czyny będą pokazywały dalej, to że od jakiegoś czasu czujesz, że się oddalił...hmm, może u niego jest to na innym podłożu niż u tego mojego niedorozwiniętego głąba...pogadaj z nim lepiej i postaw sprawę jasno, powiedz, że widzisz, że coś jest nie tak. Jakbym mogła cofnąć czas, to tak bym zrobiła z tym moim - szybciej bym sie dowiedziała, że to koniec..ALE POGADAJ, a nie zrywaj..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lachaaaaaaaaaaaaaaaa
wczoraj z Nim rozmawiałam, ale sprawa dotyczyła tego, ze czuje sie olewana, bo na gg mi odpisuje co kilka min a dawniej odpisywal od razu.. zaczal mowic, ze on naprawde nie chce konczyc znajomosci, ze to nie jest powod do konczenia tego... ze ja to zle interpretuje.. ale ze rozumie mnie.. ale nie wierze w Jego slowa..wczoraj powiedzialam mu, ze olewa mnie.. a on powiedzial, ze tak nie jst... wie, ze dzis jestem wolna.. mogl mi zaproponowac spotkanie.. nawet smsa nie wyslal:( czy tak zachowuje sie chlopak, ktoremu zalezy? nie:( Poczatki ppowinny byc piekne... ja to zrywam;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmmm z tego co piszesz wynika, że on sam nie wie czego chce...Widzisz..dobrze zrobiłaś, że od razu powiedziałaś, że czujesz się olewana itp. Ja głupia udawałam, że nic nie widzę, a było to samo, dłuższe czekanie na odp. na gg itd. Spotykaliśmy się w końcu raz na tydzien, a ten idiota jednak slsl smsy, ze mu tak zależy, więc wierzyłam. W końcu spotkalismy się, powiedział mi, że nie jest pewien, ze to chyba nie to, po czym znów zaczął się do mnie kleić, i całować i mówić, że mu zależy. Tego było ZA WIELE. Aby tylko ten Twój nie był podobnym typem chłopaka, który sam sie nie rozeznał w uczuciach, może myślał, że to co do Ciebie poczuł, to wielkie uczucie, a tu nagle gaśnie, a on nie umie sobie z tym poradzić. Powiedz mu STANOWCZO, ŻE WIDZISZ, ZE COŚ SIĘ ŚWIECI jeszcze raz, ale postaw ultimatum - albo jest tak, jak na początku, albo zrywacie. Przecież nie będziesz sobie życia marnowała, bo ktoś ma zachwiania uczuciowe jak co najmniej baba w ciąży i jego zachowanie jest odwrotne do tego co mówi. Bez jaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość słusznie zerwij
zrobisz chłopakowi przysługę... Chyba w gorącej wodzie jesteś kąpana...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lachaaaaaaaaaaaaaaaa
zerwę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eweriona
Zrob się na bóstwo i poudawaj, że nie zależy tobie na nim, nie odbieraj telefonow, nie umawiaj się z nim a najlepiej poznaj kogoś innego. Stary sposob, ktory naprawdę działa!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjhg
witaj w klubie, tyle ze ja z nim jestem dluzej... jest weekend i zmienia sie nie do poznania...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lachaaaaaaaaaaaaaaaa
lepiej odejść.. dla własnego dobra... nie tak wyobrazam sobie swojego mezczyzne... Mezczyzna powinien pokazac mi.. w czynach.. ze cos dla niego znacze.. Całuski i przytulanie to nie wszystko.. ja nie jestem głupia.. wszystko widzę.. po co nadal to ciagnac.. tę iluzję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lachaaaaaaaaaaaaaaaa
no ale jesli na poczatku bylo wszystko ok.. a teraz nage nie jest..to nie chodzi o oczekiwania.. on po prostu sie mna znudzil..proste jak drut

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lachaaaaaaaaaaaaaaaa
dzis ladna pogoda..sama poszam na spacer... nadal nawet smsa nie wysle... na poczatku wysylal codziennie jak nie widzielismy sie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×