Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ToJaaaaa

Proszę o swoją mądrą opinie i pomoc.......

Polecane posty

Gość ToJaaaaa

Byłam z facetem 4 lata... 4 lata pieknej miłości... Pokłócilismy sie... Powiedziałam za duzo... ale zaluje tego to bylo z nerwow... wiem ze bardzo cierpial... i nawet go przeprosilam bo chcialam aby wrocil a on powiedzial ze mnie kocha ale za duzo zlego sie wydarzylo... i ze napewno jak wroci znow bedzie to samo a on juz nie chce cierpiec... Tylko ja naprawde zrozumialam swój błąd... My się kochamy!! Nie potrafie zyc bez niego :( Jak go odzyskać :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sobotnie popoludnie na kafe
widocznie nie kocha cie az tak bardzo skoro moze zyc bez ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ToJaaaaa
cierpi... wiem o tym... :( a ze kocha to tez wiem :( poprostu jest słabszy psychicznie :( boi sie znow cierpiec :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ToJaaaaa
prosze o pomoc :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sobotnie popoludnie na kafe
nie badz smieszna... slaby psychicznie. widocznie juz nie chce byc w tym zwiazku i zwala na jakies cierpienie, co ejst totalna bzdurą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ToJaaaaa
jest słaby i to bardzo... chorował kiedys bardzo i zawsze byl slaby załamywał sie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli kocha to wróci i żadna kłotnia tego nie zmieni, nawet jeśli jest słaby to da sobie rade,daj mu odetchnąc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sobotnie popoludnie na kafe
to po co ci taki facet? pociągają cie tacy chorzy na glowe faceci??? to ja ci nie wroze dobrze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ToJaaaaa
Myslicie ze powinnam dac mu czas? mam sie juz nie odzywac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ToJaaaaa
Tydzien temu raz sie tylko do niego odezwalam i po paru dniach jego siostra zobaczyla mnie w pubie i on do mnie napisal "i jak sie bawilas ? "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ToJaaaaa
czyli zabolalo go to ze zyje jakos... a teraz znow zaczelam sie odzywac tzn napisalam mu ze zalujego tego i tego i ze go kocham

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sobotnie popoludnie na kafe
jak lubisz sie tak bawic i takich niezrownowazonych chlopcow to zycze powodzenia. dobrej zabawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghdfhg
Gdyby on był taki słaby, jak ci się wydaje, to tymi swoimi wahaniami nastrójów zmanipulowałabyś go i uzależniła od siebie. Bałby się ciebie stracić. A on ma już na ciebie wyjebane. Cóż... ludzie swoją siłą potrafią zaskakiwać i niech to będzie dla ciebie nauka żeby szanować tych, z którymi masz do czynienia bo wszystko może się skończyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ToJaaaaa
Zranilismy sie wzajmnie :( nawet sam napisal ze ranilismy sie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ToJaaaaa
jego siostra spotkala mnie w pubie a on zapewne odrazu jak mu to powiedziala napisal mi smsa jak sie bawilam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ogrodnica
zdradziłaś go??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ToJaaaaa
nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to nie jest silny facet
i uczucie chyba tez niezbyt silne. Spojrz prawdzie w oczy. Facet powinien wiedzic, czego chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ToJaaaaa
Naprawde wiele zła nas spotkało i on sie boi ze znow bedzie cierpiec... moze poprostu potrzebuje czasu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cierpi... wiem o tym... a ze kocha to tez wiem poprostu jest słabszy psychicznie boi sie znow cierpiec Zaprzeczasz sobie. Cierpi, bo boi się znów cierpieć? Gdyby cierpiał bez Ciebie, chciałby być z Tobą, proste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ToJaaaaa
sytuacja jest zbyt skomplikowana ale uwiezcie mi po tym jaki byl dla mnie i jak sie poswiecal kazdy kto go zna wie ze kocha mnie bardzo... ucieka od problemu... boi sie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesli raniliscie sie obydwoje to ja nie rozumiem dlaczego jego usprawiedliwiasz, nad nim się litujesz. Wydaje mi się że ten facet to jakiś ciamcia, który babrze się w uczuciu zranienia, i skoncentrowany jest li i wyłącznie na sobie i cierpi owszem ale na egozim. Trzeba przebaczyć i iść dalej. zwłaszcza, ze on tez zawinił. Szczerze? Zostaw go, nie odzywaj się, żyj bez niego. To się oderwie od siebie, i wróci. Swoim cackaniem się nad nim, sama sobie dołek kopiesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ToJaaaaa
Kocham go pomimo jego wad... uwazacie ze mam sie nie odzywac? poboi sie i sam sie kiedys odezwie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ToJaaaaa
tzn?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ToJaaaaa
?????????????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pokłóciliście się, obydwoje się poranilscie. Nie tylko On cierpi, ty też. Miłośc to ciepienie - jak boi się to może niech się z nikim nie wiąze, bo się po prostu nie nadaje. A ty sobie życie zmarnujesz z nim, bo będziesz musiał się znim obchodzić jak z jajkiem. Denerwują mnie tacy faceci, którzy się zachowują jak kobiety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zacznij go po prostu traktować jak mężczyznę, a nie schorowanego chłopczyka... nie usprawiedliwiaj wszystkiego tym ze kiedyś chorował. Wymagaj od niego! Tak jak jak sie wymaga normalngeo traktowania od każdego innego człowieka, z którym się pokłócilismy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wielkie mi co
nic z Was nie będzie pewnie już kogoś ma Sorki ale gdyby chciał z tobą być walczyłby i tyle! powiedział że chce odpocząć, że na razie nie może z tobą być bo nie miał innego pomysłu na zerwanie, tak po prostu było dla niego łatwiej:-( wiem co gadam facet jestem, to jeden z naszych sposobów... a interesuje się tym co robisz bo sprawdza czy nie będzie problemów tzn. lanie łez w rękaw wspólnych znajomych Tacy już jesteśmy:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×