Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość borys j.

Pytanie do kobiet

Polecane posty

Gość borys j.

czy zdarzyło wam się wrócić do kogoś kogo wcześniej odrzuciłyście ,dlaczego i po jakim czasie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmanierrowana
nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość err54er
Zdarzyło, ale tylko w przypadku gdy pochopnie powiedzialam że to koniec (bo byłam wsciekla, a tak naprawde nie chcialam rozstania)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość borys j.
hmm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sledzionka
zgodzilam sie byc z nim z durnego powodu, a tak naprawde wcale mnie nie interesowal:O sprawa rozeszla sie po kosciach, zylam swoim zyciem dopiero po ok roku cos do mnie dotarlo.... jest moim mezem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość borys j.
sledzionka -ciekawe to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sledzionka
hehe najprawdziwsza prawda, tak sie jakos ulozylo:) ogolnie czekal na mnie 5 lat....i sie doczekal:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeżówkaaa...
Rozstaliśmy się 7 lat temu a dokładniej ja go zostawiłam dla innego . Kilka miesięcy temu spotkaliśmy się przypadkiem. Oboje byliśmy w tym czasie wolni więc od słowa do słowa i postanowiliśmy spróbować jeszcze raz, chociaż bardziej to jemu zależało na tym niż mnie. Było bardzo pięknie przez kilka miesięcy. Zakochałam się w nim na nowo. Kilka dni temu odszedł. Kłamał, że kocha. Odchodząc powiedział, że w końcu się na mnie odegrał za to ze go zastawiłam kilka lat temu i chce żebym cierpiała tak jak on wtedy :( :( Nigdy więcej powrotu do byłych!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość borys j.
5 lat ???? cierpliwy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość borys j.
jeżówka -współczuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sledzionka
no wiesz....mam w sobie cos;) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość borys j.
sledzionka ...ja też mam w sobie to coś ...ale ile na nią czekać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie mam pomysłu na nick_
a długo juz na nią czekasz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość borys j.
2 miesiące

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sledzionka
coz, wrozka nie jestem:D przede wszystkim zadaj sobie pytanie, czy naprawde tego wlasnie chcesz?? podziwiam mojego meza za szczegolna cierpliwosc, bo z osoba o moim charakterku sama nie wytrzymalabym 1 miesiaca:D tzn - nie wszystko zloto, co sie swieci;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość borys j.
myśle o niej ale jak się trafi okazja tzn.fajna dziewczyna to przecież nie będe czekał na tamtą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sledzionka
z jednej str szkoda czasu, z drugiej....zebys kiedys nie zalowal przypomnialy mi sie slowa mojej mamy - co bys nie zrobil czlowieku i tak wdepniesz w gowno no! i badz tu madry...pisz wiersze:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość borys j.
nie pokłóciliśmy się nie zdradziłem coś jej nie pasowało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mój małożonek prawie 5 lat czekał. twierdzi że zakochał się we mnie od pierwszego wejrzenia. ale ja nie byłam zainteresowana. zawsze go lubiłam ale nie dopuszczałam w ogóle możliwości związku. i tak przez te 5 lat sie mijaliśmy. raz ja z kimś byłam, innym razem on. mamy wspólnych znajomych więc spotykaliśmy się na imprezach. czasami kilka razy w miesiącu, potem przerwa kika miesięcy. w końcu jakoś tak wyszło że coś we mnie zaiskrzyło i jesteśmy już po slubie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sledzionka
moze kogos poznala...zauroczyla sie, to czesta przyczyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość borys j.
śledzionka chyba poznała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość borys j.
tak byliśmy pół roku razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sledzionka
to teraz wszystko zalezy od tego, jak sie jej sprawy uloza:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość borys j.
no wiem...ale ja ją kocham

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sledzionka
przeczekaj...nic innego Ci nie pozostaje wiem doskonale, to boli jak cholera, czasem jednak trzeba pogodzic sie z losem i z tym zyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×