Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość puszkaPL

jak mam o niej w koncu zapomniec ?? to mnie przerasta !!

Polecane posty

Gość puszkaPL

hey to wszystko zaczelo sie w 2003 roku kiedy przyjechalem do Polski na wakacje z USA mieszkam tam na stale. Mialem wtedy 18 lat, a ona 16. Byla 18stka mojego dobrego kolegi i ona tam wlasnie byla zaproszona, poprzez mojego kolegi siostre. Gdy ja tylko ujzalem to sie zakochalem, ale nie bylem sam. Rownierz moj kolega chyba sie w niej zadluzyl. Ja mialem dobrze bo ona czesto odwiedzala moja kolezanke...a ja tam chodzilem pod pretekstem zeby tylko ja widziec itd... Po miesiacu takiej znajomosci byla imprezka, a moj kolego ktory tez ja lubial wyjechal na woodstock !! Ja sie jej zapytalem czy bedzie ze mna, zgodzila sie i tak juz ze soba bylismy. Gdy on wrocil i sie dowiedzial ze on jest ze mna, chyba sie wkurzyl. Problem w tym ze on tego nie pokazywal, prawdziwy przyjaciel. Ale przez 3 lata non stop za moimi plecali odbijal mi ja. Po 2 miesiaca bycia ze soba musialem znowu wracac do USA. Nasz milosc byla silna i wiedzialismy ze przeczeka to. w USA mialem byc jakies 8 miesiecy, zarobic $ i znowu do niej wrocic. Przez ten okres czasu dzwonilem do niej codziennie, czasami pisalem. Nadszedl ten dzien, w maju znowu sie zobaczylismy, myslalem ze jestem najszczesliwszym meszczyzna na swiecie. Moje serce znowu zaczelo silno bic. Przezylismy wspaniale 6 miesiecy razem i znowu trzeba bylo wracac :( Gdy tylko bylem w USA po 2 tygodniach ona powiedziala mi przez telefon zebym do niej nie dzwonil bo potrzebuje dla siebie czasu nad czyms sie zastanowic, plakala ale nic mi nie powiedziala. Nie mialem innego wyjscia jak tylko sie zgodzic. Po 3 dniach juz gadalismy i jak sie okazalo ona musiala wybrac miedzy mna a tym moim dobrym kolega(jak mozna to tak nazwac) Przez prawie 3 miesiace a moze wjecej oni cos ze sobra krecili jak ja bylem w polsce !! Za moimi plecami, a pozniej chyba ich przeroslo i jak juz wrocilem do USA to powiedziala mi to. Ale wybrala mnie, na szczescie i nieszczescie. To moglo sie juz wtedy skonczyc. Wszystko jej wybaczylem, i znowu bylo jak dawniej ale nie do konca, bo ja bylem w usa a oni w polsce. W czerwcu 2005 roku pojechalem do polski do niej. Byla jej 18stka i bylo super....impreza itd....byly tance i przypadkiem uderzyla mnie w noc i nawet nie przeprosila tylko dalej tanczyla. Ja sie wkurzylem i odszedlem na bok....czekalem az przyjdzie ale ona dalej sie dobrze bawila ! Wiec poszedlem do domu, mieszkalem bardzo bliznutko, i w domu polozylem sie spac. O 3 rano obudzila mnie siostra zebym tak poszedl i zobaczyl jak moja dziewczyna swietnie bawi sie z nim. Nie wytrzymalem, caly sie czaslem. Gdy tam zaszedlem zobaczylem ich jak sie swietnie razem bawili, gdy mnie tylko ujzeli zaraz sie rozszedli w inne strony! Ale ja poszedlem do namiotu i sobie usiadlem, otworzylem piwo i pilem! Ona do mnie podszedla tak jak by sie bala. Pozniej mi wyjasnila ze sie z nim calowala :( Wybaczylem jej i znowu wszytsko bylo spoko. We wrzesniu 2005 wrocilem do USA, a ona w pazdzierniku zerwala ze mna. A ten skurwiel zaraz sie za nia wziol. Chociaz minelo juz 4 lata....nie mialem zadnej dziewczyny, nadal ja kocham. Dzwoni do niej czaesto, czasami z nia gadam a czasami mnie olewa. Wysylalem jej przez te 4 lara kwiaty na rozne okazje, prezenty itd. Zrobilem duzo swinstw zeby sie odegrac, nie bylem najlepszym chlopakiem, tez ja krzywdzilem ale naprawde kochalem. Tak sie okazuje ze w Maju 2009 lece do POLski na 3 tygodnie i nie wiem co mam zrobic. Oni sa dalej razem, chociaz tez wiem ze zrywali ze soba....chyba im sie nie uklada(LUB nie ukladalo). Wiem ze nigdy juz z nia nie bede.....ale po co sie drecze myslami...mam bardzo dobra pamiec...az za dobra. Pamietam prawie kazdy dzien naszego zwiazku, kazdy glupi szczegul, gest, slowa...ta milosc. To siedzi we mnie. Jak powinienem sie zachowac w posce ???? Czy powinienem z nia rozmawiac ?? Z nim ?? Dzieku za przeczytanie mojej dlugiej i zalosniej histori :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość puszkaPL
jak bys wyjechala z polski majac 12 lat tez bys nie byla najlepsza w pisowni !! so Shut the fuck up !!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość delbana
puszeczka well well, are u in bad mood, aren1t u:)don`t worry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmm ja tak mysle
spokojnie.. a laske sobie odpusc ... szmaci sie za plecami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
olej ją bo ona się tam równo szmaci w p,l a z Ciebie widze dobry chłopak jest, jeszcze pokochasz kobietę, która Cie doceni. a ją olej, niech zobaczy co straciła, co mogłą mieć a co ma, bo ten koleś pewnie rzaden kokos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość puszkaPL
dzieki wam wszystkim ale nie latwo powiedziec NIE kiedy serce nadal KoCHA !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przeczytalam cala historie. Dziewczyna ewidentnie sie szmaci. Robila to bedac z Toba. Chciala chyba miec Was obu z tego wzgledu, ze Ty w USA mieszkasz, co jest minusem bo dochodzi nie pewnosc, a on byl tam na miejscu gdy Ciebie nie bylo. Ktos tutaj mial racje. Olej ja i nie zwracaj na nia uwagi. Spotkaj sie z tym kolega. W koncu jakby nie patrzec to ona Was podzielila i przestaliscie sie przyjaznic. Napraw przyjazn z kolega, wyjasnijcie sobie pewne sprawy, a dziewczyne olej na maksa. Niech zaluje, ze taka jest. Ten kolega tez pewnie niebawem zobaczy jaka ona jest. Pozna lepszego, to bedzie krecic z kilkoma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×