Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość i co ja mam robić

Nie chce mi się żyć,moje życie nie ma żadnego sensu

Polecane posty

Gość i co ja mam robić

To nie jest chwilowy dół,takie poczucie beznadziejności towarzyszy mi już od jakichś 2 lat.Wszytsko jest nie tak:ja,ojciec alkoholik,matka która mnie chyba nienawidzi i ciągle sie na mnie wyżywa,samotność....Jestem zatruta czymś paskudnym,materializmem.Chyba nic nie da mi szczęścia,żadna miłość,tylko pieniądze,a tych nie będę mieć.Jak pomyśle,że moje życie będzie polegać na pracowaniu za śmieszne grosze i samotności to naprawde nie chce mi sie żyć.Mam 20 lat i to wszytsko są to lata zmarnowane,a będzie jeszcze gorzej :( Po co tak żyć....Nie myślę o samobójstwie,ale naprawde nie mam na nic ochoty,nic mnie nie cieszy.To nie depresja,tylko brak celu w życiu,brak jakiegokolwiek sensu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość snokim
mam tak samo , nie chce mi się życ nie widzę w tym sensu, mam 29 lat i znajac moje szczescie bede sie meczył na tym swiecie ze 40 lat, samotność mnie zabija :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna_bo_
poczytaj sobie o DDA na tym forum, albo wpisz w google, bo jesteś DDA.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie Masz celu
-znajdz go

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co ja mam robić
Nie rozumiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co ja mam robić
Gdzie mam go znaleźć?Szukałam już,ale okazały się do dupy. Może i jestem DDA,ale tym co mnie najbardziej kształtuje jest nie ojciec,który poza tym,ze pije,to jest dla mnie dobry,a matka,która traktuje mnie jak śmiecia.To mnie osłabia psychicznie i emocjonalnie rujnuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość one second
inwestuj w duszę - nie uda Ci się mieć kasy inwestuj w nią - pogłębiaj wiedzę , nie skupiaj się na innych co mówią i co myślą - patrz na siebie - poszerzaj horyzonty jak możesz najlepiej nawet czytając czy słuchając - wszystko jest przypominaniem wiec przypomnij sobie jak wspaniałą istotą jesteś :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co ja mam robić
Jestem gównianą istotą,dlatego tak źle mi sie żyje,zresztą kilka razy dziennie utwierdza mnie w tym moja mamusia.A wiedzę ciagle staram siepogłębiać,ale wcale mnie to nie dowartościowuje,przeciwnie,jak widzę,że głupszym ode mnie sie wszytsko udaje,to wiem że to na nic.A dla niektórych osób nawet ze stopniem naukowym będę idiotką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość one second
tylko głupcom uda się wszystko tutaj - czyli nikt nie może mieć tutaj wszystkiego -więc wybacz głupcom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co ja mam robić
A ja nie chcę mieć wszystkiego,chciałabym mieć choć jedną rzecz w życiu,która byłaby dla mnie oparciem,jakiś cel dla którego warto żyć.Jeszcze parę lat temu cieszyly mnie drobiazgi:wiosna,święta....Teraz nic.Mimo trudnej sytuacji zawsze byłam optymistką,teraz widzę przed sobą tylko mrok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość one second
mrok to widok bardzo optymistyczny mimo złego wyglądu , w mroku możesz poznać często ciemne strony każdego z nas by poczuć czysty optymizm , optymizm który nie pozwoli ci stać się tzw.optymistycznym idiotyzmem bez powodu , a realnym spojrzeniem zza pleców

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co ja mam robić
Wybacz,ale piszesz jak jakiś filozof,ani mi to pomaga,ani to rozumiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość one second
żaden filozof , jeśli będziesz brała tak bardzo zdanie mamy czy taty do siebie , nie będziesz mogła patrzeć realnie na siebie , czyli tak jak możesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co ja mam robić
Patrzę na siebie realnie cały czas i nie podoba mi sie to co widzę,mam sporo do zmiany,ale po co to zmieniać?Co to da?I tak sie nic nie zmieni.Łatwo ci powiedzieć,ale jak co dzień sie słyszy,że jest sie śmieciem to w końcu zaczyna się w to wierzyć,zreszta wszyscy mnie tak traktują,nawet obcy ludzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie od dziś wiadomo, ze życie nie ma sensu - jedynym sensem istnienia jest przedłużenie gatunku. Sama musisz znalesc i nadać sens swojemu życiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale dlaczego chcesz zmeinaic siebie? Akceptuj, nie zmieniaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co ja mam robić
Dlatego,że moje wady mniemożliwiają mi wiele rzeczy,np wybór zawodu jaki bym chciała wykonywać :O Nie wszyscy uważają,że życie nie ma sensu.Są ludzie,którzy twierdzą,że życie jest piękne.Ja też kiedys tak uważałam,że warto wstać z łóżka choćby po to,żeby poczuć ciepło słońca?A teraz zwisa mi,że jest wiosna :O a raczej martwię sie,że czas przecieka mi przez palce i juz niedługo,jako stara zgorzkniała,samotna baba obejrzę sie za siebie i powiem,że zmarnowałam życie Powiedzcie mi,gdzie można znaleźć sens??Zostawiam Was z tym pytaniem,a sama idę spać.Dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość one second
jak możesz być śmieciem skoro jesteś człowiekiem ? zastanów się - to tak samo jakbym ci napisał że jesteś rzeczą- czyli zupełna bzdura logiczna i dlatego nie słuchaj tych bzdur tylko skup się na sobie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i co ja mam robić
Zajrzałam jeszcze na chwilę Przecież ten śmieć to taka metafora,chodzi o to,że każdy mna pomiata i traktuje jak rzecz,jakbym nie miała uczuć.Szczególnie moja matka mówi mi takie rzeczy jakich nikt do nikogo nie powinien mówić,a co dopiero matka do dziecka i nie zdaje sobie chyba sprawy z tego,że mnie tym rani.Albo ma to gdzies.A we mnie to zostawia ślady i wiem,że po tylu latach znoszenia tego już nigdy nie będę normalnym,szczęśliwym człowiekiem.Ja nawet koleżanek nie mam,nie mówiąc już o chlopaku.Zniszczyła mnie totalnie Teraz już naprawde idę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bo nie każdy wie, ze jest bezsensu, wola życ w niewiedzy sadzac ze ma jakiś sens, tak jest prosciej i łatwiej. Dlatego Ci pisze że musisz znalesc wlasny cel, cel którego nei będziesz uzależniać od innych ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co do matki powiedz jej to. zapytaj jej czy gydby jej matka tak do niej mówiła co by czuła.? najprościej w takiej sytuacji byłoby się wyprowadzić z domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Taki sobie zwykły man
A gdybyś tak zignorowała to co mówi do Ciebie matka ? Przestała się tym przejmować i sobie to wpajać ? Z tego co pisałaś to można zauwazyć, że znasz siebie. Powróć do swojej dawnej osoby i olej matke skoro tak się wobec Ciebie zachowuje. Nie daj jej powodów by po raz kolejny mogła Ci powiedzieć te przykre słowa. To tyle odemnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaszkai
Czuję ostatnio to samo, szukam pracy bez żadnych rezultatów. Nigdy nic dobrze mi się nie układało. Mam 30 lat, chciałabym już założyć rodzinę ale dopóki nie dorobię się jakiegoś lokum to nic z tego muszę swoim dzieciom zapewnić dobry byt. Do niczego się nie nadaję zamiast cieszyć się życiem to chcę żeby się skończyło. Ale zobaczymy może będzie lepsze jutro!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Darek1985
Masz DDA. Ja też mam ale zrozumiałem swój problem i w końcu zacząłem siebie akceptować. Uwierz w siebie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×