Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość młodaa żonkaa

Jak przekonać męża żeby wyprowadził się ze mną daleko od swojej mamusi..??

Polecane posty

Gość młodaa żonkaa
do licha. czytam siebie i nie moge się nadziwić jaka jestem naiwna....... przekraczam wszelkie granice. muszę się czymś zająć i przemyśleć, całą moją sytuację. Bo nie wiem jak to jest od poniedziałku do piątku praktycznie nie ma żadnych problemów. Zaczynają się w sobotę, gdy na horyzoncie pojawia sie wielki inkwizytor.... Ja tego nie rozumiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jak twój maż w ciagu dnia ?? dzwoni do matki opowiada o wszytkim a jak weekendy ?? nie ma ochoty na jakis wypad za miasto czy tlko MAMA !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jest prawda niestety
dlaczego sie zwiazalyscie z takimi niedorobionymi facetami, co z wami nie tak ze pozwolilyscie sie tak traktowac mezowie i starej glupiej nawiedzonej babie :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młodaa żonkaa
Nie kontaktują się w tygodniu. Ale na początku związku mamusia do niego ciągle:o dzwoniła, ale w sumie wtedy jeszcze nie mieszkaliśmy razem. gdy zamieszkaliśmy razem, okropnie się obraziła :o... Wiadomo bez ślubu :P Była mowa że przestanie dawać jakąkolwiek kasę synowi (w sumie on i tak się utrzymywał praktycznie ze stypendium socjalnego i mieszkaniowego). W końcu jej przeszła złość na syna, ale swoją złość skierowała na mnie. Gdy mąż jest przy mnie to nie zachowuje się aż tak bezczelnie, ale wg mnie i tak baba przechodzi wszelkie granice. Nie jestem przecież wcielonym szantanem... :o A wiele bym dała żeby znowu zobaczyć jej minę gdy mój facet powiedział jej o zaręczynach. Ślub mieliśmy cywilny ślub, wesele było zamienione w obiadokolacje z rodzicami i dziadkami. Było naprawdę miło, nawet teściówka się nie odzywała, wyglądała naprawdę na baardzo wstrząśniętą. Gdyby patrzeć z boku, to w ogóle to wydaje się bardzo zabawne. ja też chwilami nie wiem czy płakać, czy śmiać się...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lulula
Teściowej nie zmienisz i nie wygrasz z nią nie mając po swojej stronie męża. Moja siostra walczyła przez 3 lata z maminsynkiem, sterowanym zdalnie z innego miasta za pomocą telefonu. Dochodziło do paranoi, gdy jego matka obraziła się, że dziewczyna zawiozła jego syna do szpitala, bo miał 41 st gorączki... nie skonsultowawszy tego z NIA :P A on cóż, niby nie po stronie matki, ale po jej stronie też nie. Jeśli twój mąż ustępuje swojej matce, to i tak jest po jej stronie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lara __croft
ja na twoim miejscu w oogle bym sie nie wahala, bo nie masz totalnie nic do stracenia. Porozmawialabym sobie z tesciowa, oj porozmawiala.. wyciagnelabym biblie, i to najlpiej przy wszystkich, pokazalabym wersety gdzie jezus nauczal o szacunku i milosci, powiedzialabym ze jej wiara bez uczynkow jest martwa i zeo na sama jest pusta jak dzwon.wyglosilabym dluga litanie na temat tego jak sie czuje w ich domu i czy to jej zdaniem jest normalne. Wszystko grzecznie, albo bardzo konretnie, pozniej powiedzialabym ze mam z nia taki problem ze zglosze sie do jej parafii i porozmawiam z ksiedzem na jej temat, co masz zrobic bo sobie nie radzisz juz. po czym podziekowalabym za uwage, powiedziala, ze dopoki sytuacja sie nie zmieni, nie bedde przychodzila, bo to mnie nieszczy psychicznie i to jest normalne znecanie sie-- teksty typu nie chce takiej synowej. Usmiechnelabym sie i wyszla. a w oogle to pewnie bym sie rozwiodla;D moja matka ma takiego meza, nie jest mamisynkiem, ale jego matka to cholerna kobieta, nabuntowala cala rodzine przeciwko niej a moj ojciec nie umie sie postawic twardo. Do dupy z taka rodzina, wolalabym juz byc sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez bym sie rozwiodla a starej
bym dala tak popalic ze nei wiezialaby na jakim swiecie zyje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość upppppppppp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×