Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wrocilam na ziemie

jak latwo sie odzwyczaic

Polecane posty

Gość wrocilam na ziemie

jakies 2 m-ce temu poznalam w necie pewnego hindusa, ktory strasznie mna zakrecil. musze powiedziec ze jestem zareczona od 7m-cy i z moim narzeczonym planujemy slub na styczen.on kreci mnie pod kazdym wzgledem dlatego nie wiem jak moglam dopuscic do takiego zauroczenia inna osoba:) zastanawialam sie caly czas, jak to odkrecic i za kazdym razem mowilam sobie, a pogadam jeszcze raz, przeciez rozmowa to nic zlego. i wczoraj jak grom z jasnego nieba, przeszlo mi jak reka odjal. moj friendpen:) chyba zapomnial , ze ma wlaczona kamerke internetowa, i zaczal namietnie dlubac w nosie:):) przysiegam wam, ze tak mnie to sprowadzilo na ziemie, ze juz moge go wiecej nie zobaczyc:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie zapomnij poinformowac
narzeczonego jaka z ciebie szmata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ideał dłubie w nosie
i robi kupke na dodatek! Straszne! hihi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kalinq
no i co z tego kazdy dłubie w nosie ty tez pewnie nie raz:/ żal. a gdyby to był twoj facet to co bys zrobiła??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrocilam na ziemie
moj narzeczony wiedzial ze z nim rozmawial, tak dla zainteresowanych, :P a to, ze narzeczony dlubie w nosie nie przeszkadza mi, bo go kocham ludki:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zayebista prowokacja
ty jesteś obrzydzona tym że twój amant dłubie w nosie a twój narzeczony byłby zniesmaczony tym że flirtujesz z jakimiś ciapatymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrocilam na ziemie
na pewno nie bylby zadowolonygdybym flirtowala, ale mlodosc rzadzi sie wlasnymi prawami:) zreszta, nie zrobilam nic zlego i nie napisalam ze z nim flirtowalam tylko ze mnie zakrecil, a to dwie rozne sprawy wiec nie wiem o co sie czepiacie ludki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobreeeeeeDD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale mlodosc rzadzi sie
wlasnymi prawami - tzn jakimi? takimi, że mozna sie k****ć ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalezy......
kto co uwaza za kurestwo, dla mnie rozmowa z kims, jeszcze wirtualna , odbiega od pojecia kurwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×