Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość maledifka

żałuję...

Polecane posty

Gość maledifka

małżeństwo jest do bani! nie wierzycie? wyjdźcie za mąż! koniec i kropka! wszystko w tym temacie :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość etammmmmmmm
ja wyszłam i jakoś mam inne zdanie niż ty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mgiełka cccc
a ja po 26 latach dzis mysle powaznie o rozwodzie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a dlaczego zaraz
Masz racje. Ja też myślę o rozwodzie po 24 latach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mgiełka cccc
dochodze do wniosku ze szkoda tych paru lat ktore mi zostaly na zwiazek ktorego dawno juz nie ma ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a dlaczego zaraz
Mgiełka, a jak widzisz sprawy praktyczne, tzn mieszkanie, stosunki z dziećmi itp? mnie to wstrzymuje jednynie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mgiełka cccc
to masz tak samo jak ja.. nie wiem jak to podzielic jest tego sporo ..a dzieci -starsza corka juz dawno mnie namawiala dorozwodu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ddddddddddddddddddddd
Kobiety jeśli chodzi o małżeństwo zakładają, że będzie jak w bajce. Że mąż będzie adorował, codziennie mówił kochał i był ogólnie super. A małżeństwo to przecież legalizacja związku którego celem jest założenie rodziny i wspólne wychowywanie dzieci. Oczywiście próżne dziewczyny nie kumają tego i stąd te rozczarowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a dlaczego zaraz
No właśnie. Niestety, z upływem lat jest trudniej niż łatwiej, chociaż dzieci dorosłe. Chociaż....może taki nagły rzut na taśmę..... na razie wciąż jestem "pozytywnym wojownikiem".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mgiełka cccc
niestety ja tak nie myslalam wiedzialam ze bedzie ciezko..ale do tego aby w rodzinie bylo milosc i szczescie to potrzeba dwojga ,,, niektorzy mezczyzni zapominaja o tym ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a potem lusdzie sie dziwia ze mało jest testosteronu na świecie - kobiety wszystko potrafią zabić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mgiełka cccc
faceci niektorzy sa niedorobieni..dlatego robi sie tyle rozczarowan i problemow ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bww
a jak piszę, że jestem wolna - sama z wyboru (byłam mężatką i miałam nie jednego faceta przedtem) to wszyscy na mnie naskakują twierdząc, że mam coś nie tak z emocjami....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mgiełka cccc
gratuluje odwagi naprawde dww..ja wciaz sie obawiam ze nie dam rady ..ale chodzi mi o finanse .bo corka chca isc na studia..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ddddddddddddddddddddd
skoro faceci są do niczego, to pozostańcie same i będzie święty spokój. pierdolicie od rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mgiełka cccc
ddddddd---widze ze została urazona duma meska nie rozumiem tylko dlaczego ,piszemy tutaj ze niektorzy mezczyzni nie sprawdzaja sie w roli mezow , sa do niczego nie staraja sie zrozumiec co sie do nich mowi ,czasmi kobiecie wystarczy przytulenie wtedy czuje sie kochana .potrzebna .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mgiełka cccc
nie mam nic przeciwko jesli kobiety sa same ,skoro tak sobie wybieraja ..musze przyznac wiele razy żałowalam ze pokochalam tak bardzo kiedy bylam taka mloda ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bww
mgiełka Ty przynajmniej nie ukrywasz z jakich pobudek nie odchodzisz - ja mam dziecko na studiach i jest nam super! Nie uwierzysz, ale żeby mi różami drogę wysypywał i na rękach nosił - w życiu!!! Mam luz, święty spokój, nikt mi doopy nie zawraca, nie ma nic lepszego niż niezależność. Uprzedzając niektóre wypowiedzi - nie przesadzajcie z tą bliskością, seksem i innymi pierdołami, może gdybym miała mniejsze doświadczenie, brakowałoby mi tego, może na starość zatęsknię, ale stan na teraz: NIGDY!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mgiełka cccc
dziekuje za wypowiedz... bww.. naprawde dodaje odwagi..starsza corka tak mi tez mowi ...mamo dasz rade najwyzszy czas, pomysl o sobie,dosc ponizania i dominowania przez ojca,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyłącznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bww
mgiełko gwoli ścisłości moja niezależność wiąże się z: mieszkaniem w b.dużym mieście (a więc możliwościami), dobrym wykształceniem, dwoma etatami, znakomitymi zarobkami, własnym mieszkaniem, samochodem, ogromnym doświadczeniem życiowym, no i wysokimi alimentami, a przede wszystkim ogromnym optymizmem, radością i entuzjazmem do wszystkiego co wokół mnie... ale nawet gdyby nie to co wyżej - nie wyobrażam sobie "poniżania" ze strony kogokolwiek. Godność to bardzo ważna sprawa! :) :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stay89
ja mam 19 lat... nie mam meza. ale moje siostry sa przeciwko wychodzeniu za maz... w sumie to na codzien mam pomylke malzenska-moich rodzicow, i jak sie popatrze na to , to i mi sie odechciewa.. ale czy sa teraz faceci co by chcieli zyc bez slubu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja po 20 latach też jestem bliska tego kroku.Nie umiem przewidzieć,jak się podzielimy ale...nieistotne.Mam dość męskiej obojętności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bww
dziecko ('89) Ty jesteś za młoda, żeby wg takich kryteriów determinować swoją przyszłość.. Poza tym nie bardzo rozumiem co to znaczy "faceci chcący żyć bez ślubu". Należy raczej rozglądać się po świecie z szeroko otwartymi oczami, zdobyć niezależność zawodową i ...nie łapać pierwszego lepszego - byle był... W ogóle traktowanie faceta jako niezwykłego dobrodziejstwa wpędza ich tylko w przekonanie, że są tacy pożądani, najważniejsi. To same kobiety są często sobie winne temu, co potem. Nie myślą o tym, żeby zdobyć zawód, samodzielność, żeby się rozwijać, mieć własne spojrzenie na świat, właśnie niezależność. Gość, który ma poczucie, że nie jest dla kobiety najwyższym dobrem będzie bardziej "miał się na baczności", może nawet bardziej ją szanował, bo ona może zawsze zaistnieć sama, bez niego. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stay89
nie obrazaj mnie bo wcale nie jestem dzieckiem... nie wiem kim ty jestes , ale duzo przezylam w zyciu, wiem ze czeka mnie jeszcze wiecej. mam chlopaka, jestem szczesliwa...ale ciagle mam przed oczami ze po slubie moj "maz" moze zamienic sie w tyrana czyli mojego ojca :/ boje sie tego cholernie, ale nie chce byc tez stara panna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bww
nie chciałam Cię obrazić, ale sądziłam po nick-u, że jesteś z 89 r. z mojej strony to wszystko dobranoc! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×