Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Aniutek26

slub

Polecane posty

czy to cos zlego ze nie chce wesela. nie chce robic nic a i tak juz zgodzilam sie na przyjecie slubne a w planach mialam wyjechac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja też nie chce wesela
to nic złego,że nie chcesz,to Twoje życie,Twój wybór.Nie kazdy lubi wesela,ja lubię owszem ale cudze,nie chcę mieć pryzjęcia po ślubie!Poza tym szkoda mi kasy na to,wolę gdzies wyjechać lub kupić sobie samochów zamaist wywalać kasę na weselicho:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maturka4
To nawet super rozsądne, żeby nie dawać podstaw do rodzinnego spędu, mającego w konsekwencji powstanie niesnasek, plotek i zawiści. Serdecznie polecam, abyście zrobili uroczysty obiad dla rodziców i świadków w restauracji i wyjechali sobie w podróż poślubną. Za własne!!! A nie liczyć "na prezenty, które zwrócą koszt imprezy". Na której wujek się uchla, a kuzynka pokłóci z ciotką szwagra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie robiecie wesela to strata kasy:) a i tak was obgadaja ,jedziec sobie lepiej gdzies na wakacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kalinkaczerwona
na przyklad do EGYPTU buahahahhahahahahhahaha :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uupupupp
Ja też nie chce. Tylko że mój facet chyba tego pragnie. Myślałam o jakimś wyjeździe za granicy i ślubie na plaży na hawajach. marze o tym. nie chce wesela w jakiejś remizie, a potem liczyć czy kasa sie zwróci. nie potrzebuje kasy. tym bardziej denerwującej teściowej na ślubie która mnie nie cierpi. chce mnieć wspomnienia, spędzić cudowne chwile we dwoje na jakiejś rajskiej wyspie. Och :) Ale ja z kolei nie wiem jak wpłynąć na narzeczonego który zgodnie z wolą mamy chciałby pewnie wesele na 150osób!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
upupu widze ze powtarzasz moj secenariusz a taki slub na hawajach jest takim sammy kosztem co wesele:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uupupupp
jennifer87 - no właśnie!!!! i ma się cuuudowne wspomnienia. Twój przyszły mąż od razu się zgodził na hawaje? czy musiałaś go przekonać do tego? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kafefe
tak naprawde wesele to impreza na ktorej dobrze sie bawia tylko goscie, panstwo mlodzi maja mase obowiazków i sa strasznie umeczeni, ja sam tez raczej nie bede robil wesela, no chyba ze zona in spe bedzie napierac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to prawda że na weselu dobrze
bawią się tylko goście a młodzi muszą robić dobra minę do zlej gry,udając,ze to najlepsza impreza na jakiej byli w życiu:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mallw
100 %, a już myślałam, że jestem jakas dziwna, ja nie wyobrażam sobie mojego wesela, nie chce załatwiać tych formalności, srale sale orkiestra, żarcie, nie nie nie, chce ślub w kościele potem ewentualnie uroczysty obiad w restauracji dla najbliższych i wypad na miodowy miesiąc z ukochanym :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
upupupu on sam na to wpadl ,on nie lubi wesel - stresuje sie takimi uroczystosciami wiec chcial cos oryginalnego ale tez zebysmy ten dzien zapmaietali do konca zycia ,pogadaj znim...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja także nie chcę mieć
wesela po ślubie,szkoda mi na to zdrowia,nerwów,kasy i czasu:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość precz weselami
ślub TAK ale NIE dla hucznych wesel!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×