Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość hldljasljdajdiop

pytanie do Pan - czy dajecie tylka zeby odniesc zyciowy sukces?

Polecane posty

Gość hldljasljdajdiop

nie musi to byc bezposrednio szefowi ale komus kto potrafi cos zalatwic albo sypiacie z jakimis starszym od siebie gosciem ktory wiele moze?jezeli tak to czy dorabiacie do tego historie z jakims uczuciem czy po prostu jest to zupelne wyrachowanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fragile flower
nie, nie , nie. wszytkie sukcesy zawdzieczam wylacznie samej sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla pozycji społecznej sypiamy nawet z własnymi mężami. Jestem od tego uzależniona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość robia to
i to bardzo czesto tylko sa na tyle zaklamane ze nigdy nie przyznaja sie do tego z wyjatkiem paru zdzir najnizszego sortu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ponoć w dużych polskich firmach zjawisko uprawiania seksu dla korzyści majątkowych jest bardzo rozpowszechnione. Przynajmniej tak twierdzą media.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stary wyjadacz
niekoniecznie chodzi o sam seks, to jak sądzę jest rzadsze i (mam nadzieję) stanowi margines. Ale szef wybierając np asystentkę uwzględnia oprócz kwalifikacji ściśle zawodowych, czy dziewczyna jest ładna, zgrabna, skłonna na służbowych wyjazdach odpowiednio reprezentacyjnie towarzyszyć szefowi w nieformalnych spotkaniach. Pokazanie się w saunie z atrakcyjną kobietą, prezentującą swoje wdzięki śmiało ale w granicach w danym miejscu i towarzystwie przyjętych poprawia pozycję towarzyską biznesmena. Dla ambitnych kobiet oznacza to często konieczność znacznie odważniejszych zachowań żeby zaznaczyć swoją przydatność. Tak że może niekoniecznie muszą dawać tyłka ale nie zawadzi czasem go pokazać. W zależności od sytuacji w ładnym ciuchu ale gołego też. Tak samo jak cycki - na codzień stonowany dekolt ale na firmowym wyjeździe w saunie w wąskim gronie lepiej nie być ostatnią która zdejmie ręcznik. Pierwszą też nie warto być. Dawanie d*py nawet w tak swobodnych warunkach i układach jest ryzykowne - szybki awans ale często też szybki spadek - jak d*py da druga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestetka
Ja tam jestem zwolenniczką zasady: pokazać jak najwięcej (byle dostosowując do sytuacji, śmiało, nawet bardzo ale nie wulgarnie) a nie dać d*py żadnemu. Dopóki nie da się d*py podoba się wszystkim a nie ma problemów z zazdrością, zawiścią, tajemnicami. Dobrze jest zawrzeć pakt z jakąś fajną koleżanką, nie licząc zresztą na długą lojalność - ale nawet doraźnie tak raźniej i bezpieczniej. Jak tylko jedna laska zrobi coś śmielszego to dz*wka, jak dwie to fajnie świntuszą. Lekkie odcienie les facetów kręcą niesamowicie a są bezpieczne i nie wywołują takiej agresji u koleżanek jak podchody pod konkretnego faceta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tyłka nie daję
ale pokazuję sporo, a właściwie wszystko. Jak firma funduje wyjazd integracyjny do luksusowego hotelu ze spa to jest źle widziane nie korzystać. A w saunie nie ma zmiłuj, nie zdejmiesz całkiem ręcznika to będą obśmiewać cały dzień. Potem, jak już raz się zdejmie to z głowy, do jacuzzi bez stanika przyjemnie wskoczyć, na koniec bez krempacji wszystkie kolebią cyckami, świecą d*pą spod prysznica. Każda chowa tylko c*pkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kazda droga prowadzaca do
celu jest dobra ;-) a takie rozlozenie udek to moze byc nawet przyjemne ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tyłka nie daję
zdarza sie tez ze prezes placi premie ....ale i oczekuje cos za to......to wtedy uprawiamy grupowe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co tam nie zmydli się
nie jest to z pewnością cel życiowy ale jeżdżę na wszystkie możliwe kursy, szkolenia narady bo mam zgrabny tyłek, duże cycki, wiem jak ładnie to pojkazać i jeszcze znam angielski. Zupełnie tak samo jak jeszcze parę dziewczyn u nas ale ja robię użytek ze wszystkich swoich walorów a one tylko z angielskiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×