Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Rohy

Czy ZAOCZNE PRAWO ma sens?

Polecane posty

Dziennie chciałabym sie uczyć w Kolegium Języków Obcych, a zaocznie prawo. Nie mam jakiś konkretnych zainteresowań, a prawo jest uniwersalne. Mam sporo osób w rodzinie po tym kierunku i wszystkie mówiłi jak trudno im było. Podobno jest OGROM materiału do opanowania. Ja jestem raczej przeciętną uczennicą, z przedmiotów humanistycznych mam 4, z językowych 5 i 6 , z scisłych 3. Nie umiem teraz określić czy dam sobie radę na tych studiach. Czy naprawdę jest tak źle i czy jest sens studiować ten kierunek zaocznie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość allllllegrooo
ja studiuje prawo i jest naprawde ciezko, ale to zalezy od uczelni tez na pewno...ja mam w seski po kilka egzaminow, czesto ustnych, kodeksy do wykucia a taka nauka - umowmy sie - lekka i przyjemna nie jest, czesto jest to nauka na pamiec....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość macie fotkę myrka
nie przesadzajcie z tym prawem , znam osoby na uniwersytecie śląskim , które studiują prawo, nie są to jakieś bystre persony i się nie przemęczają 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość allllllegrooo
mowie - to zalezy od uczelni!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A możesz powiedzieć jaką byłaś uczennicą w szkole średniej? Bo jeśli byłaś bardzo dobra, a piszesz, że Ci teraz ciężko, to ja chyba nie mam szans:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w praktyce to wygląda tak, że przyjmują jak najwięcej osób a potem systematycznie "odsiewają" ...i tak na 1 roku jest ponad 400 ludków na 5 zostaje 70-90 .... Jeśli masz w rodzinie tak jak napisałaś osoby które mogą ci pomóc możesz w trakcie studiów zaczepić się na staż w kancelarii bądź na jakieś praktyki . Jeżeli cię to nie interesuje wiedza wchodzi baaardzo ciężko i opornie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość allllllegrooo
dokladnie , to trzeba lubic i sie tym interesowac, u nas na 1 roku "odsiali" 200 sosb, na drugim tez duzo, ale najciezsza sesja jest teraz, na 3 roku i zobaczymy....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój ojciec jest po prawie, ale pracuje w banku. Przyrodnia siostra mojej mamy jest radcą prawnym, a jej mąż sędzią, ale oni mieszkają daleko i nie mam z nimi kontaktu. No i bratowa jest po prawie i ona mówiła jak cieżko jej było, teraz studiuje bibliotekoznawstwo i z prawem nie chce miec niz wspólnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i tak jak allllllegrooo napisała to zależy od uczelni. Na jednej będziesz płakać nad książkami i przeżywać egzaminacyjne stresy a na innej "nie są to jakieś bystre persony i się nie przemęczają " . Najlepiej zbierz opinie o uczelni x do której się wybierasz jak tam to wygląda ( choć pewnie Twoja rodzina tam studiowała). A może spróbuj dwa kierunki? zaoczne prawo i jakieś dzienne które cię interesują? Przyjdzie sesja zobaczysz w praktyce jak to wygląda i z któregoś zrezygnujesz jak uznasz , że nie dasz rady .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie bardzo ma sens bo po zaocznym prawie nie można robić aplikacji. Więc nie masz możliwości pracy w swoim zawodzie. Ale dziennie ma sens jeśli jesteś zdecydowana poświęcić dużo czasu na naukę(studia razem z aplikacją to mibnimum 8 lat nauki).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×