Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ....kropka....

muszę się wygadać

Polecane posty

Gość ....kropka....

Znam od 2 lat pewnego chłopaka, kiedyś było cos między nami, tak właściwie to od kiedy tylko sie pozanliśmy, dosłownie od pierwszych minut, poczulismy do siebie ogromne przyciąganie! Nigdy jeszcze czegiś takiego nie czułam. Było już bardzo bardzo blisko do zostania parą ale ja głupia wszystko popsułam, bo nagle doszłam do wniosku, ze nie chce się wiązać, dałam mu to dosłownie w ostatniej chwili do zrozumienia, nasze relacje się popsuły, on sprawił mi wielką przykrość, chyba w rewanżu. Teraz po roku, kiedy mu wybaczyłam i "przypomniałam go sobie" moje odczucia znowu wróciły... Wiem, że dobrze bysmy się dogadywali, mamy prawie identyczne charaktery, czuję to. Teraz tylko gnębi mnie pytanie, czy on cos jeszcze do mnie czuje? Nieraz jak patrzymy sobie w oczy to czuję "prąd" w powietrzu, dostałam nawet od niego mały prezent, w uzasadnieniu powiedział, ze to za całokształt mojej osoby. Ale nic więcej, żadnych innych reakcji. Ostatnio chciał mi cos powiedzieć ale znajoma nam przerwała. Najbardziej denerwuję się, gdy widzę jak wygłupia się z innymi koleżankami. Myśle, ze sama jestem sobie winna, kiedys go odepchnęłam a teraz on już nie chce się angazować. Mimo tego mam przeczucia, że nie wszystko skończone, tylko oboje boimy zrobic pierwszy powazny krok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez siewygadam
hmm hmm mhhm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mowie ze...
ryzykuj i rob pierwszy krok. potem mozesz zalowac ze cos pieknego Cie ominelo, co ma byc to bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×