Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

natalia24.85

odejśc czy zostać?

Polecane posty

nie jestesmy razem pól roku, bylismy prawie 5 lat parą.Mamy ze sobą kontakt, on pisze kilka razy dziennie, czasem dzwoni pod byle pretekstem, dodam,że on zerwal, bo sie cos wypaliło,że juz nie to.Mowi,ze nie mamy do czego wraca, a on chce byc moim przyjacielem, kazalam mu sie wynosic z mojego zycia, lecz po 3 dniach syt sie powtarza, pisze na gg, dzwoni,zyczy mi szczesca z innym ,ale nadal jest blisko mnie.Zerwac z nimkontakt, czy nadal utrzymywac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poconaco
przeciez ty nie masz wyboru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tylko tracisz czas na nim - zacznij działać dla siebie a jego pogoń w siną dal :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
potrafie samodzielnie mysleć i nie chodzi mi o pomoc,lecz o zdanie ludzi którzy widzą tą syt z boku.Kilkakrotnie juz mu mówilam,ze lepiej bedzie jak sie nie bedziemy widywac,on ,ze rozumie itp, nawet tydz czasu byla cisza, a potem do mnie z pretensjami,że go odsuwam, itp Jst przy mnie cały czas, lecz mnei juz ta syt męczy, zbil we mnie waire w ludzi i wszystkie pozytywne uczucia, jakie można komus ofiarowac, nie rozumiem tego faceta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rób ja uważasz, widać ,ze facetwoi na tobie zależy, ale czemu to robi?oto pyt do facetów:czemu nie potraficie zostawic swojej ex, kiedy juz z nią nie chcecie by???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mongolica
dla Ciebie lepiej jesli zerwiesz kontakt, chyba, ze chcialabys powrotu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oto pyt do facetów:czemu nie potraficie zostawic swojej ex, kiedy juz z nią nie chcecie by??? nie wiem - dla mnie to psychole - ja na swoje nawet nie zwracam uwagi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majakotek23
Mysle, ze powinnas go olac, tak jak on olal Ciebie. Jezeli chcialby byc z Toba, to by nie twierdzil, ze cos sie wypalilo. Jezeli Ci na nim zalezy to zagraj z nim w otwarte karty, albo Cie kocha albo nie i wtedy niech sobie idzie gdzie chce, TY masz prawo ulozyc sobie zycie z kims innym, a jezeli on stoi ciagle z boku, to wybacz, ale strata czasu.Albo jest z Toba, albo nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja z nim zagrałam w otwarte karty, powiedzialam jak sprawa stoi, naisal mi tekst w stylu:wszystko juz sobie wyjasnilismy a co przyniesie przyszlosc niewaidomo.Jam u powiedziaam,ze mnie kontakt z nim boli, on,że rozumie i to szanuje, ale za 3dni syt si powtarza,pisze dzwoni, nie wiem o co tu chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Natalia, on chyba tęskni i nie do końca mu przeszło. Nie kontaktuj się przynajmniej przez jakiś dłuższy czas. Nie odbieraj telefonu, nie odpowiadaj na smsy, unikaj spotkań, a jak już spotkasz, to chłodno pozdrów i przeproś, ale nie masz czasu na pogaduszki. Gdy poczuje tę niesamowitą pustkę i ogromny brak Ciebie, szybciej podejmie ostateczną decyzję: albo zniknie z Twojego życia, albo.... wróci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tylko mi też jest bez niego źle, tęsknie za nim, czekam na wiadomości od niego, wiem,ze to głupie,ale co poradzic, przez tydz byla cisza a potem jakies żale, pretensje o moje milczenie, najzabawniejsze jest to,ż razem pracujemy i za jakies 2 tyg mamy wspólny słuzbowy wyjazd, ostatnio jak z nim rozmaiwalam to powiedzial,ze on wszystkim pamieta i ż jestem kims dla niego wyjatkowym, ale czy przez pól roku można nie miec pewności?bylam jego pierwsza dziewczyną, niby juz raz powiedzial,ze usuwa sie z mojego zycia żebym to zycie soie ułozyla, ale i taksyt sie owtarza od prawie pól roku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak jestes blisko nie czuje,że nie jestescie razem, daj mu odczuc zmiane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×