Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

abrakebabra

wkurzajacy facet z internetu

Polecane posty

przedstawie sytaucje w skrócie poznałam faceta na czacie gadamy juz prawie 4 miesiac było wszystko super przez prawie 3 m-ce.codzinne rozmowy przez gg telefony smsy, nie spotkalismy sie jeszcze bo ja sie bałam widzileismy swoje zdjecia i wszystko ok i teraz od około 3 tygodni on pisze coraz mniej, mało sie odzywa, owszem napisze codziennie smsa ale to nie to co kiedys, ogólnie faza pierwszego zauroczenia mi mineła jemu chyba tez.ale mysląłam ze mozemy nadal utrzymywac kontakt kolezenski, bo zwyczajnie go lubie ale widocznie jemu to nie wystarcza albo juz mu sie nie chce i teraz mma takie głupie fikcyjne konto na nk i go zaprosiłam kiedys on nie wie ze to ja:D i czasami widze ze jest dostepny na nk i np czetso jest tak ze gadalismy przez telefon kiedy on był w pracy i np ostatnio pare razy sie zdarzało ze np mówił ze niema czasu itd i wczoraj jak chciałam z nim pogadac to mówił ze zapierdziela a tak naprawde widziałm ze wchodzi na nk ...i sie nie odezwał az do dzisiaj i wyskauje co robie itd... i chciałam mu napisac tylko tyle ze \"s;oro nie ma juz ochoty ze mna gadac to zeby sie nie wysilał i wcale nie odzywał bo nie potrzebuje zeby robił mi łaske ze napisze mi smsa, ze jezeli nei che juz kontaktów ze mna to o i ze moze lepiej zakonczyc to i zostawic po sobie dobre wspomnienia\" wczesnie zawsze w pracy miął właczone gg zeby ze mna pogadac teraz juz nawet nie włacza, albo innym razem tez mi napisał ze był w pracy tak długo i ze do 18 az itd i ze wrcił a w tym czasie idota dodawał zdjecia na nk.wiec sie pytam go p co tak beznadziejnie kłamie ..i ze jak nie umie kłamac to zeby sie nie osmieszał ze , nie wymagam 100smsów dziennie od niego...ze po prostu go lubie jak kolega itd i co ja mam zrobic napisac takiego smsa ja sie nie narzucam i sie pierwsza nie odzywam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jezeli to naprawde kolega jak piszesz, to dlaczego tak sie wsciekasz. kiedys bylas nowa i moze ciekawa a teraz moze jest juz inna nowa i na razie tez ciekawa...i dlatego juz mu tak na kontakcie z toba nie zalezy ale wciaz cie trzyma na gorsze czasy. daj sobie na luz, nic mu nie pisz. odezwie sie to reaguj, nie to nie...to go dopiero zastanowi, zobaczysz. zadnych wymowek, zadnych oczekiwan, z humorem i na luzie...wroci predzej niz myslisz. poczytaj sobie jakas fajna ksiazke i nie siedz i nie czekaj, i nie sledz go. niczego ci nie obiecywal, wiec moze robic co chce. dlaczego zaraz zrywac kontakt...on widac ma problemy z powiedzeniem prawdy...pokaz mu, ze prawda cie tak naprawde nie interesuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ktoś sie wypowie czy dobrze zrobie jak napisze mu taiego smsa \"skoro nie ma juz ochoty ze mna gadac to zeby sie nie wysilał i wcale nie odzywał bo nie potrzebuje zeby robił mi łaske ze napisze mi smsa, ze jezeli nei che juz kontaktów ze mna to o i ze moze lepiej zakonczyc to i zostawic po sobie dobre wspomnienia\"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bo nie lubie jak ktoś sciemnia.Moze tez do czego innego sie przyzwyczaiłam, do innego zaintersowania moja osoba własnie pokazuje mu ze traktuje to na luzie juz nie robie i nie gadam głupot i sie nie cisnieniuje ale wolałabym zeby napisał słuchaj nie chce mi sie teraz pogadamy jutro czy za tydzien bo do tej pory nie stanowiło to problemu zeby znalezc 1 na rozmowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bo własnie sie odezwał i nie wiem czy coś napisać:O dylematy jak u przedszolaka az nie wierze ze o tym pisze na kafe:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cholera, a czy wszystko trzeba powiedziec? nie jestes dzieckiem, masz chyba tez jakas bazowa inteligencje i sama widzisz, ze cos jest nagle inaczej, wiec pomysl to co najgorsze i poczekaj na jego inicjatywe...jesli takowa nagle znowu bedzie, to sie ucieszysz...a wymusic i tak ci sie nic nie da, zreszta wymuszone nie uszczesliwia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiem dlatego teraz wzelki kontakt jest z jego inicjatywy nie mojej, bo nie lubie sie narzucac i a tym bardziej jako koło zapasowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Scarlet1976
Cześć.Mam pewne doświadczenie jesli chodzi o znajomości z neta i zazwyczaj wszysko siękończy tak samo.Najpierw jest super kontakt a potem jeden wielki wałek i się zostaje z niczym.Może poznał kogoś innego,nie chce sięprzyznać a chce zakonczyć w najbardziej wygodny dla siebie sposób,poprostu odcinając się powoli.W moim przypadku było tak ze najprawdopodobniej nie spełniałam oczekiwań od strony wizualnej-tak to widzę-bo jak wysłalalm foto,tudzież spotkałam się to znajomośc się sypała.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zzygmunt nie badz swinia:P akurat oczekiwania pod wzgledem wizualnym mysle spełniam.raczej o niego bym sie raczej martwiła:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Scarlet1976
No to spoko! pewnie trafisz na kogoś kto doceni nie tylko tą stronę Twojej osoby!Ale zdecydowanie nie na necie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przez to jego zachowanie czuje sie jak idiotka i mam wrazenie ze on mysli ze jestem na kazde skinienie jego palca,i ze cokolwiek nie zrobi i tak sie odezwe a moze juz nigdy sie nie odezwac?:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie chcialabym cie urazic ale zachowujesz sie jak dziecko ;) skoro ci na nim nie zalezy to po co go szpiegujesz? chcesz aby byl twoim przyjacielem to mu to po prostu powiedz, nie przez sms, tylko w cztery oczy... cieszysz sie na sms od niego jakbys byla w nim zakochana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o co ci chodzi ,bo czegos nie kumam.Nie chcesz sie spotkac z facetem którego znasz juz kilka miesiecy,wiec chłopak sobie odpuscił i nie zdziwię sie gdy znajomosc nie długo sie skonczy gdy pozna taka,której spotkania w necie nie wystarcza.Oby potem nie było za późno i zebys nie zakładała topiku pt ja go kocham a on ma inna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieeee no
ach te netowe znajomostki :D o dupe roztrzas i tyle, sorry za slownik .... facet porusza sie w necie poto by zawrzec jak najwiecej znajomosci, popoznawac ciekawe kobitki. Na milych wspomnieniach mu nie zalezy, on do tego inaczej podchodzi niz ty i ty tez powinnas trzezwo spojrzec na ten caly cyberworld. Jestes dla niego fajna, no, ale tylko fajna, nie zrywa kontaktu bo chce miec cos na \"czarna godzine\" .. ale specjalnego zapalu tez juz nie ma, a ty jeszcze siedzisz i czekasz na smski, mailiki, lazisz po fikcyjnych kontach, sledzisz ..olaboga dziewczyno, daj sobie spokoj. Jestes dla niego jedna z wielu. to jest net kochana :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie jestem zakochana;) na pewno ale nie lubie jak ktoś kłamie po prostu nie kumam , jesli mu sie nie chce to niech nie pisze wcale, bo nie lubie poł srodków a jesli chce to niech nie olewa i nie kłamie w debilny sposób

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam poszukaj sobie nastepce i nie przezywaj tak bardzo,bo to bez sensu.mOZE ON SZUKA SOBIE DZIEWCZYNY A ciebie traktuje jak kolezankę,wyl;uzuj i tak nic nie poradzisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×