Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Mirna1

Myslicie , że człowiek może się zmienic??????

Polecane posty

Konkretnie to mam na mysli faceta. Kiedys nieodpowiedzialny i ogolnie palant... po 2 latach moze byc inny???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może się zmienić, wydorośleć... A ile facet ma lat? Bo jak ok. 20 to prawie każdy w tym wieku jest głupi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Było
ile ma lat i zalezy co masz na mysli zmian? oczywiscie ze perspektywa sie zmienia, ale to zalezy tez jak jest taka osoba wychowana jaki ma charakter, czy wczesniejsze postepowanie wynikalo z niedojrzalosci czy z ignorancji. A tak w ogole to w zasadzie najzatwardzialszy zloczynca moze sie nawrocic, chociaz wcale nie oznacza to ze jego zle czynow nie bylo. On to on. Pomysl o sobie czy chcesz i masz sile zaufac, jezeli cie mocno skrzywdzil to moze jednak warto postapic rozsadnie i nie wiazac sie z kims takim. Bedzie bolalo? No tak w zyciu nie kazdy wybor jest latwy, a ciezkie wybory tez nas wiele ucza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak go poznalam to szczeniak był , miał 17 lat. Teraz ma 20 i zarzeka się , że się zmienił... fakt, gadke już ma poważniejsza, ale czy to możliwe naprawde?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewnie że sie może zmienic
bo charakter mozna kształtowac...jedyny problem to ten by się chciało to robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Facetom w tym wieku to często fiu bździu w głowie :p Masz dużą szansę że zmądrzeje :P Gorzej jakb y był palant w wieku 30 lat ... Takiego to trudno zmienić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiedys mial naprawde zryty beret, co rusz inna panna , klamal id... czy on teraz bedzie mogl inaczej??? czy waszym zdaniem napewno nie>?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pfffffffff
Tak tak. Może się zmienić. Przykład- były facet- przy mnie nigdy nie przeklinał, po tym jak ze mną zerwał- potrafił powiedzieć "odpierdol się". Tak ogromny wpływ ma jeden człowiek na drugiego. (w tym przypadku jego nowa partnerka, dla której zostałam zostawiona).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chodzi mi raczej o zmiane na dobre a nie na zle. Czy taka jest mozliwa... osobiscie nikogo takiego nie znam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No jasne że może ;) Mój chłopak jak zaczynałam z nim chodzić to był niezły zbir :P Teraz się zmienił i zgrzeczniał ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moj obecny na gorsze sie zmienil, dlatego powiaznie mysle o rozstaniu... i dlatego zwatpilam czy na lepsze mozna się zmienić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To powiedz mu to. Że nie podoba Ci się jego niedojrzałość i że jak się nie zmieni to nie wiesz czy będziecie razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po tym wszystkim to mam watpliwosci, chyba to juz nie milosc ale przywiazanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To jak już sama nie wiesz to nie marnuj na niego czasu. Związek to ma być przyjemność a nie denerwowanie się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to zależy czego doswiadczyl w ciagu tych 2 lat, najczesciej jest tak ze doswiadczenia zmieniaja ludzi,nawet jesli ich zachowanie widocznie sie nie zmienia to podejscie do pewnych kwestii i sposob myslenia tak:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozmowa z tym czlowiekiem wiele wyjaśni,zobaczysz co mowi,jakie ma podejscie do róznych kwestii,wyczujesz czy sie zmienil czy pozostal taki sam,osobiscie wierze ze jak ktoś chce to potrafi sie zmienic,tak jak pisze,myslenie i podejscie do roznych kwestii zmienia sie choc moze w zachowaniu tego na poczatku nie bedzie widac:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chodzi o to , ze chce zostawic moj dotychczasowy beznadziejny zwiazek i zwiazac sie z kims innym... kims kto kiedys byl palantem, tak jak dzis palantem jest moj obecny chlopak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
obecnego? powiedział , ze nie wie czy mnie kocha, wiele razy zrywał a potem wracał, kilka razy pow do mnie wypie...j itd...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tamten nie wiem jak teraz ale kiedys byl kobieciarzem i ogolnie durne mial zagrywki ... ale nigdy tak sie do mnie nie odezwal... nie zdradził mnie tez nigdy ale po mnie mial chyba z 6 dziewczyn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmm,wydaje mi sie ze warto zastanowic sie co jest wartosciowego w jednym i drugim, na pewno maja jakies dobre,cenne cechy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z obecnym mysle nad rozstaniem... jedyne ze on babiarz nie jest i nie byl i w ciula mnie nie zrobi... to mam jak w banku z tym drugim to on kiedys laski lubiał, teraz szuka kogos na stale i mowi, ze ciagle mnie kocha i za mna teski i wie, ze kiedys byl glupi itd...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×