Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość majammmajeczka

Do posiadaczek laktatora ręcznego Avent

Polecane posty

Gość majammmajeczka

Zakupiłam takowy i mam wrażenie, że jest zepsuty. Poskładałam wszystko jak w instrukcji i próbowałam odciągnąć ale nic z tego. Laktator bardzo słabo zasysa pierś i nic z niej nie leci :( Gdy naciskam pompkę to lekko wciąga pierś, ale za słabo aby coś poleciało. W instrucji piszą pierdoły, żeby się wyluzować itp, a jak nie wychodzi to spróbować później :O no bez sensu. Czy któraś mamusia, która miała taki laktator może mi wyjawić czy jej też tak słabo zasysał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co sie stalo
tam jest taka mała biała gumka na pewno ja masz na odwrót założona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co sie stalo
przynajmniej spróbuj ja odwrócić a nóż widelec zadziała jak ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jiku
trezba nabać wparwy, ja też miałam z tym lakatorem problemy, najgorzej na początku, jak zassie to w końcu leci ale tyle o ile.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majammmajeczka
a między którymi częściami jest ta gumka??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dokładnie u mnie
też ta biała mała gumka była odwrotnie wsadzona ( tzn ja źle złożyłam laktator po wysterylizowaniu go)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dokładnie u mnie
ta gumla jest mala dość płaska i z jednej strony ma taką jakby gwiazdke ( o ile dobrze pamiętam)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość monikaaaaaaaaaaaaa
tak trzeba nauczyć się go używać. ja też myślałą,że jest popsuty ale działał - jednak napracować się musiałąm zanim do wprawy doszłam. Najlepszą odciągarka jest dzidziuś :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majammmajeczka
i to ma byc tą gwiazdką do góry czy do dołu???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dokładnie u mnie
niepamiętam, bo używałam 2 lata temu, a teraz ma go moja kuzynka więc nie sprawdzę. poprostu załóż ją odwrotnie i spróbuj odciągnąć mleko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magaaaaaaaaaa
z tego co pamietam to do gory

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majammmajeczka
czy gwiazdką do góry czy do dołu tonic nie leci, i nadal słabociąnie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dokładnie u mnie
to ci nie pomogę, bo u mnie to okazało się powodem tego że laktator nie działał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majammmajeczka
a czy u was też tak było, że on nie zasysał mocno brodawki, tylko tak ją naciągał i puszczał??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majammmajeczka
no ale to jak mam z niego korzystać???Próbować do skutku???Może jakieś wskazówki???To mleko powinno płynąć od razu czy po jakimś czasie???Kroplami czy strummieniem???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bleleleeeeeeee
płynie po chwili, jak sygnał dotrze do mózgu, jak masz dużo w piersiach to płynie strumieniem, choć mnie tylko raz udalo się tak odciagnać , że w ciągu paru minut zapełniłam butelkę. Dlatego też szybko przeszłam na sztuczne karmienie, bo byłam uziemiona w domu,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak juz ktoś pisał
ja to chyba dopieor po 3 dniach się nauczyłam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bleleleeeeeeee
ogólnie to laktatator mnie zawiódł, i jak miałam przepełnione piersi w nocy to wolałam reką odciągnąć do recznika niż sie męczyc z laktatorem. A w ciągu dnia , tak jak piszę, zaczełam dziecku podawać czasami bebiko,. jak musiałam gdzieś wyskoczyć. Czasami mnie szlag trafiał jak podchodziłam po kilka razy żeby uzbierać choć 60ml do butelki a za każdym razem jeszcze gotować na nowo wszystkie częsci, składać. Więcej zachodu niz warto. Ale moze u ciebie będzie inaczej. Jak leci mało to spróbuj może pić jakieś herbatki pobudzające laktację. Powodzenia życzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majammmajeczka
pokarmu mam bardzo duzo. w zasadzie to chyba sprzedam to badziewie i kupie co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majammmajeczka
cos innego kupie, wszystkie laktaatoey tak działaja czy tylko to cudo???A jak recznie odciagałas jesli mozna zapytac???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bleleleeeeeeee
normalnie ściskałam sutki i lecialo:) ale nie zrazaj się jak masz dużo pokarmu to powinno zaczac działać musi ci tak zasysać żeby wciagało sutka do środka, na poczatku mozesz poczuc nawet lekki ból. Myślę że wszyskie ręczne laktatory działają na tej zasadzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majammmajeczka
dzięki za próbe pomocy. dziś już mam dość, jutro będę próbować znowu. Choć jakoś ie wierzę w powodzenie tego przedsięwzięcia :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bleleleeeeeeee
ponoć właśnie nastawienie dużo daje, jak bedziesz negatywnie nastawiona to się nie powiedzie, napij się harbatki na laktację, pij dużo wody, i wierz że sie uda:) jeszcze jedna sugestia--- w każdym mieście jest cos takiego jak pogotowie laktacyjne, zadzwoń to powinni ci pomóc , naapisz czy się udało:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
musi brodawka się mocno wessać w ten laktator a jak Tobie puszcza to źle to robisz...też tak miałam:( musisz pomoczyć tą gumkę wodą albo mlekiem żeby Ci cała pierś przywarła do laktatora i próbuj do skutku aż się zassie .... a jak zassie to po kilku ruchach zacznie lecieć mleko...powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i jak poradziłaś
sobie z laktatorem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasiaaaaaaaaaaaaaa
u mnie też nic nie leciało, po kropelce, okazało się że winowajcą jest ta mała gumeczka z gwiazdką, musi być dobrze włożona, może u was też jest ten problem a o tym nie wiecie , ja po miesiącu doczytałam dopiero

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×