Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

werdine

Mój dziwny związek...

Polecane posty

znamy sie ponad 1,5 roku... znam jego rodzine, kilku znajomych, on nie zna nikogo z mojej strony. Za kilka miesiecy planujemy wspolne mieszkanie - tzn ja sie do niego wprowadzam. Czy to nie jest troszke dziwne? mi nie jest z tym zle ale czuje ze cos tracimy, ze zamiast wyjsc gdzies cala paczka siedzimy w domu, bo on nikogo z mojej strony nie na, nie spieszy mu sie do poznania...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To rodziny też nie zna...? to jak wy się widzicie...? trochę to dziwne, jak dla mnie... nie znacie się tydzień tylko 1.5 roku..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też nie znam jego rodziny prócz rodziców a on zna moją bardzo dobrze. Jego rodzinę spotykam tylko na weselach, jest poza tym bardzo liczna. Moja rodzina jest malutka, dziadkowie mieszkają blisko mojego domu, więc często idzie ze mną na grilla/balety do mojej rodzinki. Jesteśmy ze soba 2 lata. I tak jakoś wyszło, że nie znam jego rodzinki a on widzi się z moją rodzinką często. Tak bywa ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×