Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość trusski

co to znaczy?

Polecane posty

Gość trusski

spotkałam się wczoraj z facetem, żonatym, jednak wszyscy naokoło wiedzą, że od ponad 2 lat on z żoną już nie mieszka, nie są ze sobą ale żadna ze stron nie chciała się rozwodzić. Kiedy odwoził mnie do domu powiedział, że jest zdecydowany na rozwód, chciałby tylko żebym była przy nim, bo to dla niego trudne, ale w tym momencie najważniejsze. Co o tym myślec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żeby nie spotykać się
z żonatymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trusski
nie zrobilismy tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trusski
czy wy tylko o seksie od rana musicie gadac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"nie zrobilismy tego" zatem facet chce byś go wsparła popuszczając mu szpary... rozwód to stresująca rzecz, musisz mu pomóc się rozluźnić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"czy wy tylko o seksie od rana musicie gadac?" w takim razie odpowiem Ci zgodnie z Twoimi oczekiwaniami... "chciałby tylko żebym była przy nim, bo to dla niego trudne, ale w tym momencie najważniejsze. Co o tym myślec? " Facetowi bardzo zależy na Tobie i myśli o Tobie bardzo poważnie - chce byś dała mu wsparcie psychiczne w trudnych chwilach by potem mógł, już wolny i szczęśliwy poprosić Cię o rękę i byście odjechali na białym koniu w promieniach zachodzącego słonca... zadowolona??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Facetowi bardzo zależy na Tobie i myśli o Tobie bardzo poważnie - chce byś dała mu wsparcie psychiczne w trudnych chwilach by potem mógł, już wolny i szczęśliwy poprosić Cię o rękę i byście odjechali na białym koniu w promieniach zachodzącego słonca... zadowolona?? mialem napisac cos podobnego tylko z udzialem kucykow pony, ale dzieki za wyreczenie :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tekken Week with Victoria
Może być jeszcze tak, że chciał abyś zaproponowała by się nie rozwodził i żebyście zamieszkali w takim słodkim trójkącie. Widzisz... Niczego nie rozumiesz... ani bzyków, ani białych rumaków... nawet trójkąta nie zaproponowałaś...a on tak o tym marzył...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Reasumując dziewczyno - nie ładuj się w znajomość z facetem żonatym ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość d-anna
ojej...ale przywaliliście dziewczynie:))) ironisci end cynicy,tudzież pragmatycy wrrrrr autorko,to co on powiedział,moze oznaczac,ze faktycznie spodobałac mu sie na tyle,ze gdyby udało wam sie stworzyc zwiazek,on rozwiódłby sie z żona,dla ciebie,ale oczekuje wspoarcia z twojej strony...,poniewaz,on z zona nie mieszka od dawna,to widac,ze brakuje mu motywacji poprostu,by sie wziac za ten rozwód a ty mogłabys byc ta motywacja... zycze ci szczescia i nie słuchaj tych kafeteryjnych malkontentów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość d-anna
a facet...cóz? gdyby każdy tak ładował rozsądnie:P dziewczyny nie miałyby o czym na forum pisac:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zycze ci szczescia i nie słuchaj tych kafeteryjnych malkontentów tak tak, tylko jak wrocisz tutaj za rok z pytaniem "kiedy on sie wreszcie zdecyduje" to najpierw przypomnij sobie ten watek :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d-anna ojej...ale przywaliliście dziewczynie ironisci end cynicy,tudzież pragmatycy wrrrrr autorko,to co on powiedział,moze oznaczac,ze faktycznie spodobałac mu sie na tyle,ze gdyby udało wam sie stworzyc zwiazek,on rozwiódłby sie z żona,dla ciebie,ale oczekuje wspoarcia z twojej strony...,poniewaz,on z zona nie mieszka od dawna,to widac,ze brakuje mu motywacji poprostu,by sie wziac za ten rozwód a ty mogłabys byc ta motywacja... zycze ci szczescia i nie słuchaj tych kafeteryjnych malkontentów Niech się baran zastanowi czego chce 😠 biedny robaczek potrzebuje naiwnej kobietki żeby go przeprowadziła przez trudy rozwodu ... acha a tak w ogóle biedny robaczek potrzebuje kobiety która go zmotywuje do działania... i akurat w trakcie jednego spotkania zapragnął aby ta "wybranką" była własnie ona... no błagam.. chyba sama w to nie wierzysz... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość d-anna
ale czy ja wspomniałam cos o ''biednym robaczku''-pytam??? kochana,dal mnie żaden facet nie jest biednym robaczkiem,zbyt dobrze znam życie .. ale wiem tez,że nic nie jest w zyciu tylko czarne lub białe...w takich sytuacjach,jaka ma włąsnie autorka,nalezy byc ostroznym( powiedzmy-generalnie,do żonatych nalezy podchodzic z duza doza,nieufnosci) ale ludzie,tez nie przesadzajmy zaraz!!! dlaczego zakładac od razu najgorsze? przeciez on jak widac,ma watpliwosci..pyta...nie jest zaraz cała hepi,bo goscie powiedział to czy tamto.. nie zakładajmy,ze od razu trafiła na chuja,tak? niech podchodzi do niego troche jak pies do jeza...ale niech sobie daja szanse

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie bądź z nim przy rozwodzie jego. Ja się rozwodziłam i kochanka męża była na każdej rozprawie, żeby go wspierać. Okazał totalny brak szacunku dla mnie, dla tego co nas kiedyś łączyło. Nie rób tego samego co tamta dziewczyna. Bądź mądra i czekaj na swoją kolej..... skoro on tak traktuje swoją żonę, to jak będzie traktował ciebie... pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość d-anna
zawsze szczery:) sie gupio:) pytasz jeszcze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość d-anna
a tak apropo-twoja stopka swiadczy o tym,ze doskonale zdajesz sobie sprawe z wielu spraw...tylko świrujesz i tyle:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alez ten facet robi to na co ona mu pozwala.... skoro jej taka sytuacja nie przeszkadza i sie na nia godzi, to on z tego skrzetnie korzysta... i ja mu sie nie dziwie w ogole... kobiety sa czasem tak naiwne echh.,.... kilka milych slowek, pare tanich komplementow..... echhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
odpuść sobie faceta dopóki sam sobie nie poradzi z problemem. Po rozwodzie możecie się związać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×