Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość enterowa

czy ustępujecie miejsca dzieciom?

Polecane posty

Gość enterowa

ostatnio byłam świadkiem jak jakaś kobieta w tramwaju opieprzała dziewczynę, że siedzi a dziecko stoi (dzieciak z 3 lata może). o co tu chodzi? że jest zwyczaj ustępowania miejsca starszym to powszechnie wiadomo, ale dzieciom? wy ustępujecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mistrzyni ręcznej obróbki
dzieciom nie, matkom z dziećmi tak. Są przeznaczone do tego specjalne miejsca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość enterowa
ale ta matka też stała i miała pretensje, że nie ustąpiono jej dziecku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgadnij kim jestem
mamusie robią pępki świata z dzieci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaskadka
moj kumpel kiedys mial sytuacje. weszla kobieta z dzieckiem do autobusu no to on ustapil miejsca a ta zamiast usiasc i wziac malego na kolana posadzila tylko dziecko. Moj kumpel sie wkurzyk postawil dzieciaka na nogi i usiadl spowrotem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moi Drodzy proszę o trochę wyobraźni, to nie chodzi o wygodę ale o bezpieczeństwo takiego malucha. Wiadomo że tramwaj czy autobus jeździ różnie, na drodze dzieją się różne rzeczy, mocniejsze hamowanie pojazdu i dorosły się może przewrócić, a co dopiero dziecko (w końcu nie ma takiej siły aby się tak mocno trzymać). Tak wiem, takie maluchy nie podróżują same i rodzic/opiekun powinien pilnować, ale tak jak wyżej napisałam pojazd gwałtowniej się zatrzyma i o wypadek nie trudno, albo jak jest tłok ktoś może dziecko potrąć, uderzyć dużą torbą, czy plecakiem. Podobnie tyczy się to kobiet w ciąży, czy osób starszych - BEZPIECZEŃSTWO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość enterowa
no nie wiem, moim zdaniem to przesada ustępowac dzieciom...najpierw osoby strsze, kobiety w ciązy, teraz dzieci... zaraz się okaże że trzeba tez ustępować paniom na obcasach powyżej 6 cm, albo osobom z cięzkimi torbami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość frontline
Oczywiscie, ze nie udastepniam miejsca bachorom, jeszcze czego:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
enterowa hehehe paniom na obcasach i ludziom z ciezkimi torbami :D mnie to drazni, ze jak sie ustepuje miejsca matce z dzieckiem, to ona nie bierze go na kolana i nie siada z nim, tylko sadza dziecko, a sam stoi zajmujac cenne miejsce w autobusie/tramwaju. Mam ochote im zwrocic uwage na to, ale sie powstrzymuje, bo nie chce, zeby mamuska na mnie morde darla. Ja nie ustepuje miejsca dzieciom, chyba, ze sa trzymane na reku przez opiekuna i sa bardzo male - tak do 3 lat moze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ttamie
nie ustępuję, bo od tego jest matka, żeby brać dziecko na kolana/sama ustępować mu miejsca. rozwala mnie widok siedzącej matki i stojącego dzieciaka kurczowo trzymającego się rurki, który ledwo co nie zaryje łbem o ziemię, jedyne co zrobi rodzicielka to opierdoli, że synuś dziwnie stoi. widziałam taki przypadek, żeby nie było. a tramwaj czy inny środek komunikacji miejskiej jest dla wszystkich, mam takie samo prawo do siedzenia jak mamusia z bachorem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wczoraj byłam świadkiem pewnej bardzo niebezpiecznej sytuacji. Autobus nie był aż tak zapełniony, ale mimo to wszystkie miejsca pozapełnianie. Wsiadła matka z dzieckiem (dziewczynka wyglądała na 10- 12 lat) nikt nie ustąpił im miejsca, autobus tak mocno zahamował, że praktycznie wszyscy ci co stali poprzewracali się, ale najgorzej ta dziewczynka, bo poleciała praktycznie na sam przód autobusu i jeszcze uderzyła głową o barierkę, więc że się wyrażę nie o wygodę chodzi, a o bezpieczeństwo. Zresztą chciałam wyrazić gorycz dla matek, które nie egzekwują swoich praw. Wsiadasz do autobusu to szukasz miejsc przeznaczonych dla matek z dzieckiem i je zajmujesz, a to czy posadzisz tylko dziecko albo usiądziesz z nim to bez urazy, ale sprawa matki, a nie wasza :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość enterowa
no, ale jak dziewczynka miała 11-12 lat to bez przesady żeby ustepować takiemu podlotkowi. a gdyby tak głowa zaryła powiedzmy 18 latka ( powiedzmy, ze taka chudzieńka była) to trzeba będzie ustępować 18stkom?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
enterowa z tymi obcasami to rzeczywiście przesada ;) Ale dzieci, to delikatne istoty i warto wiedzieć o tym, że to my dorośli kreujemy ich świat i uczymy ich dobrych i złych zachowań i to nie tylko rodzice, czy najbliższe otoczenie, ale również oby, nawet tacy ustępujący miejsca. Pokażmy dzieciom, że możemy być mili kulturalni, pomocni, a nie roszczeniowi i ordynarni, ślepi na innych Co do ustępowania osobom z ciężkim siatkami, ja kiedyś tak zrobiłam, do tramwaju wsiadła kobieta z zakupami, wyglądała na bardzo zmęczoną, było już późno i kiedy wstałam i powiedziałam żeby usiadła, ona była bardzo zdziwiona, że ktoś w ogóle ją zauważył. Powiedziała mi kilka miłych słów, które sprawiły że humor od razu się poprawił i poczułam się... dobrym człowiekiem... a to bardzo fajne uczucie być dobrym :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aga, a ja mam pytanie dotyczące Twojej stopki - to z jakiejś piosenki lub wiersza? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no ladne kwiatki
jak bylam dzieckiem nikt mi nie ustepowal, do szkoly jezdzilam to wiadomo ze nie - nawet nie siadalam, bo wrzaski zaraz... Na studiach tez nie, w sile wieku bylam. Jako matka tez nie, bo raczej staralam sie z dzieckiem nie podrozowac. A jak jechalam to jakos moje dziecko siedziec nie potrzebowalo. I bede staruszka to bede muisiala ustepowac dzieciom? Zawsze sie znajdzie ktos do ustapienia?? jaka to sprawiedliwosc? :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chcę dodać jeszcze słowo do tego że rodzice sadzają dziecko a sami stoją, fakt pedagogicznie nie jest to poprawne, bo nie uczy dziecka wrażliwości, tylko właśnie egoizmu (mnie się należy), ale przecież nie zawsze dorosły chce usiąść, a dziecko mimo wszystko powinno. Myślę, że mądry rodzic umie to wytłumaczyć swojej pociesze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do kaskadka
ja kiedyś zrobiłam to samo! Wsiadła mocno starsza babcia z wnuczkiem, więc wstałam i ustąpiłam JEJ miejsca (proszę, niech pani usiądzie). A ona posadziła malucha. Więc ja go za kapotę (delikatnie) i - "przepraszam, ale ustąpiłam miejsca pani, a nie dziecku"! usiadłam z powrotem. A inna rzecz, że jak ja byłam mała - to moje ciotki, babki itp. też mnie sadzały, zamiast same siadać :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja ustępuję kobietom
w ciąży (chociaż w zimie często mam problem, bo nie widać spod tych kurtek, czy laska w ciąży, czy tylko ma oponkę), i osobom starszym, ale takim, które widać, że są słabiutkie albo mają np. laski czy kule, albo ciężke zakupy. Nie ustępuję zażywnym 60-latkom, które świeżo po fryzjerze, wystrojone jadą sobie pewnie na spotkanie towarzyskie, a ja po pracy i jeszcze z siatami. Rodzicom z dziećmi ustępuję tylko wtedy, gdy jadę na miejscu dla matki z dizeckiem, a tym pozostałym osobom niezależnie od tego na jakim miejscu siedzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miejska_Obserwatorka
Nie, jeszcze czego. A i babciom nie zawsze. Bądźmy szczerzy - gdy widzę niepozorną kobitkę objuczoną siatami, która dziesięć minut wcześniej szalała od dwóch godzin po targu, wyszukując pomidorków albo kremiku, a po dziewięciu minutkach zorientowała się, że nadjeżdża autobus, ruszyła z kopyta z prędkością, której wysportowany 20-latek by się nie powstydził, to raczej nie sądzę, żeby była aż tak schorowana, że tych 2 przystanki (bo tyle najczęściej jadą) nie wytrzyma. Zgoda, czasem widać, że babulinka chora, to grzecznie ustąpię. Ale dzieciom.!? W życiu. Lata po placu zabaw jak przysłowiowy 'kot z pęcherzem' a mamusia w tym czasie plotkuje i ma gdzieś, co dziecko robi, a w autobusie nagle ważne jest bezpieczeństwo. Pesymistyczne opinie, ale w wielu przypadkach tak jest - mówię tylko o swoim mieście, a że jest małe, to większość ludzi się zna, ot, choćby z widzenia. Generalnie zdaję się na pierwsze wrażenie i kobiecą intuicję.. Uff.. się nagadałam xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kama47
nie rozumiem skad to zdziwienie, ja mam dziecko, nie mam samochodu zeby je wozic, czesto jezdze tramwajami. mala ma ponad 3 lata i nie jest w stanie przy zakretach utrzymac sie na nogach. ja nie jestem w stanie utrzymac ja tyle czasu na jednej rece druga reka trzymajac sie rurki. zwlaszcza ze przewaznie mam jeszcze torbe z rzeczami dla niej. bedziecie mialy dzieci to zrozumiecie o co chodzi. sprobujcie przez kilka przystankow utrzymac 15 kilo na jednej rece. bardzo to ciekawe czy wam sie uda. moja mala kiedys przy zakrecie uderzyla buzia o rurke przy siedzeniu, ale szczescie ze zeby cale. jeszcze jak sie ludzie na mnie patrzyli ze dziecko sie uderzylo, ze jej nie utrzymalam. innym razem gosciu wysiadal z duzym podroznym plecakiem i tez przycisnal ja mocno do siedzenia. nawet nie przeprosil. zal jak sie to czyta. co za ignoancja i brak wyobrazni. ty sie utrzymasz jak tramwaj nagle zachamuje, dziecko sie przewroci a i matka probujac je utrzymac tez poleci. jeszcze raz powtorze, bedziecie mialy dzieci to zobaczycie jak to jest. i co do glupich pytan typu: po co jezdzi z dzieckiem tramwajem odpowiem: po co jezdzisz tramwajem jak mozesz zapier*alac na nogach albo pojechac autem ktorego nie masz? ile nerwow mniej, bo to babcia wsiadzie, albo ciezarna albo nie daj boze matka z dzieckiem. Łajzy pomyslcie troche. a co do placow zabaw sa tak beznadziejnie skonstruowane, ze prawie caly czas trzeba pilnowac zeby dziecko nie spadlo z wysokosci, malo to trzeba zeby jedno drugie pchnelo i katastrofa:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prewencja
kama, łajzą to ty jesteś co najwyżej 😴 a co do pytania w temacie, nie ustępuję, bo ten autobus czy tramwaj to moje jedyne miejsce odpoczynku w ciągu całego dnia, zapierdalam dwadzieścia cztery godziny na nogach i nie będę jeszcze sterczeć w autobusie, bo jakaś matula z dzieckiem ma większe prawa niż ja. autobus kieruje się prawami dżungli, zawsze tak było i nie sądzę, żebym miała być łajzą z tego powodu 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niektóretu ględzą jak stare
A to mamuśka przemówiła :D Łajza jedna :D Pokazałaś klasę mendo, nie ma co. Że też takie dziadostwo tak chętnie się rozmnaża :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kama47
klase to pokazuja te osoby ktore nie ustepuja bo tak.bo jak to moze byc ze kmus sie nalezy bo jest chory, bo jest stary, bo jest maly itp.ja zawsze ustepuje i nie robie problemow z tego powodu. tez pracuje i jestem zmeczona mimo to potrafie ustapic. sama nigdy sie nie prosze, nawet o miejsce wyznaczone dla mnie z dzieckiem. trzeba to stoje a znieczulica wsrod takich ludzi jak wy mnie przeraza. nie zycze ale jeszcze nie raz sie z tym same spotkacie i wtedy wspomnicie to co tutaj mowie. staralam sie wyjasnic ze to ze wzgledow bezpieczenstwa jak to ktos juz napisal. ale siedzcie na swoich d***** poki mozecie a kiedys ktos taki jak wy was wysmieje. Lajza tez mi wyzwisko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość enterowa
kama47- powiem tak: gówno mnie obchodzi, ze musisz utrzymać 15 kilo na jednej ręce i że jest Ci ciężko. jesteś roszczeniową krową , której się wydaje, z jak ma bachora to jest obywatelem klasy A z wszelkimi udogodnieniami. po Twoim poście już wiem na pewno, ze nie będę ustępować ani bachorom ani matkom z bachorami ( chyba, ze nie zauważe i zajmę miejsce dla matki z dzieckiem).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hahahahah NIGDY W ŻYCIU
nie wpadłabym na to żeby ustępować miejsca dziecku. Bez przesady. Mi tez nikt nie ustępował i jakoś przeżyłam podróże autobusem i tramwajem, matki są jakies nawiedzone, nie wiem, myslicie ze jak dziecko postoi w autobusie to grozi mu to utratą życia? Nie moze jezdzic na stojąco to niech idzie na piechote albo kupcie sobie samochoód żeby je wozic jak takie wygodne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzara
Sorry, ale z jakiej racji mam ustepowac miejsca kobietom z dzieckiem? Czy kobieta z dzieckiem to jakis nadgatunek czlowieka?:O Moge ustapic miejsca osobie starszej, kobiecie w zaawansowanej ciazy i to wszystko:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×