Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość czy to jest mozliwe

znam tylko go przez neta

Polecane posty

Gość czy to jest mozliwe

poznałam wspaniałego faceta ale tylko przez neta znamy sie przez ok roku..on miał dziewczyne ostanio to kilka miesiecy temu zerwał z nia..i aktualnie jestesmy teraz sami obydwoje..on chce sie spotkac bo mowi ze chce byc ze mna w powaznym zwiazku.chce sprobowac ze mna byc.ale mieszkamy od siebie ponad 300km..ja mam 20 lat a on 24...czy ktos mial taka sytułacje? za odpowiedzi z gory dzieki...po za tym ciagle piszemy na gg jak mamy chwile wolnego czasu i gadamy przez let.bardzo dobrze sie ze soba dogadujemy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość witekp
zbyt duza odleglosc zwiazek bez szans chyba ze sie obydwoje do tego stopnia pokochacie ze bedzieci sie czesto odwiedzac w co watpie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy to jest mozliwe
ale on mi ciagle powtarza zebym nie patrzyła na odległosc bo to nie jest dla niego problem..w tez to watpie ze czesto bedziem sie odwiedzac..najczesciej co dwa tygodnie bym go widziała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam pytanie....
czy on jest z Polski?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy to jest mozliwe
tak jest z polski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
będzie to trudne...ale jeśli będziecie na prawdę tego chcieli to dacie radę...ja poznałam chłopaka który mieszka ode mnie 442km...i mamy się spotkać...co z tego będzie nie wiem:)ale życzę CI powodzenia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy to jest mozliwe
dzieki i nawzajem;) ja tez mam sie nim spotkac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny, uszy do gory. w dobie internetu zwiazki na odleglosc to norma. Mojego facecika poznalam za posrednictwem gg. Odleglosc w przyblizeniu wynosila 1200 km, wiec jak widzicie duuuuzo wiecej niz w Waszym przypadku. Wszystko ulozylo sie do tego stopnia wspaniale, ze postanowilismy zamieszkac razem i pobrac sie. Bylo troszke koszmarkow, kiedy nie widzielismy sie przez cale miesiace, ale za to potem na spotkaniach milosc i namietnosc kwitly. Trwalo to ok. trzech lat. Nie poddalismy sie i teraz jest to juz za nami. Bylo ciezko, ale jak widac na moim przykladzie - jesli bardzo sie chce, to mozna wszystko. Pozdrowienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alojzaw_
to nie ma sensu szkoda czasu wierz mi !!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koneserka, zawsze podziwiałam takich ludzi. Tylko pogratulować. W moim przypadku miłość na odległość nie ma szans.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy to jest mozliwe
czemu uwazarz ze nie ma to semsu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wcale Ci sie nie dziwie, bo to cholernie trudna sprawa. Mnie sie po prostu udalo i tyle. Ale drugi raz juz bym tego chyba nie powtorzyla, no chyba ze z tym samym facetem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy to jest mozliwe
shatia-czemu u ciebie miłosc na odległosc nie ma szans?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem, może uznacie, że jestem dziwna, ale taki mam charakter i nie zmienię go całkowicie. Jest kilka powodów m.in. kiedy nie czuję zbyt często obecności bliskiej mi osoby nie umiem sobie z tym poradzić, jestem słaba w tej kwestii, do tego zazdrość, nieustająca niecierpliwość, stagnacja i życie w wiecznym oczekiwaniu, to nie na moje nerwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×