Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

toulouse

PIELGRZYMKA

Polecane posty

Wyruszają ostatnio z różnych części Polski. Co o nich myślicie? Może ktoś był? Znacie kogoś kto wyruszył na Jasną Górę. Ja podziwiam za wysiłek. Ja chyba bym nie dała rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katiees
Tak byłam do tej pory 2 razy. w tym roku 3:) Na początku też myślałam, że nie dojdę i to nie dla mnie, ale jednak udało się:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość balabinka 8888
znam takich co chodza,,, mam 19 lat i moje kolezanki z bylej szkoly juz ktorys tam raz ida... ale powiem szczerze ze one tego nie traktuja jako przezycia duchowego. kiedy opowiadaja to tylko fajnie sie idzie, fajni ludzie, ale brechtalysmy jak ktos am cos powiedzial.. o samej czestochowie i zblizeniu do Boga- nic... pytam jak je to zmienilo, co czuly to szybko cos powiedza i znow- a spalysmy w atkim domyu, co... :O wiem ze sa ludzie ktorzy naprawde to przezywaja.. zmienia to cos w ich zyciu. znam pare ktora przeszla pilegrzymke i wziela slub. rodzina dojechala na miejsce, dowiozla suknie, gajer itd:) uroczo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no niestety to prawda byłem też na takiej pielgrzymce tylko po pielgrzymce w lesie dużo można znaleźć zużytych prezerwatyw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
serioo? to aż tak? te kilkanascie dni..i ludzie nie potrafią jakoś duchowo tego uczcic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bylam ze 12 razy
Bylam na pielgrzymkach pieszych takich co trwają po dwa albo trzy tygodnie, a byłam też na takich co trwają po 2 dni. Na pielgrzymce jest różnie - bo idą na nie osoby naprawdę pobożne ale idą też i takie jak choćby merhaba (zużyte prezerwatywy). Albo jakas młodzież która wreszcie mogła się wyrwać od pilnujących ich starych - no więc nastawili się oni na hulaj dusza. Myślę, że do uczestnictwa w pielgrzymce powinno się przeprowadzać ostrą selekcję, bo bywałam też świadkiem różnych schizów pielgrzymkowych, włącznie z wylatywaniem z pielgrzymki ( ha ha ha ja też wyleciałam). A tak prawdę mówiąc, to dla młodzieży lepiej jest pojechać pod namiot i powypoczywać w spokoju i cieszyć się pełnią zycia niż męczyć się o suchym pysku, w przemokłych zimnych butach, kiedy straszne pioruny strzelają nad głową a ty idź człowieku i módl się żeby w ciebie piorun nie strzelił, no bo przecież pielgrzymka nie czeka na koniec burzy. Odkąd zaczęłam jeździć po hostelach gdzie można za pół darmo nocować zagranicą, to dałam sobie spokój z pielgrzymkami. Pielgrzymka to miejsce dla przegranych wędrowców, no i niczego się takim sposobem nie zwiedzi, ano tylko ołtarze i krzaki przydrożne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×