Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość hyhytrhr

śmierć dziadka

Polecane posty

Gość hyhytrhr

moj dziadek umarł pare dni temu. zastanawia mnie jak ma wygladac przbieg zaloby z mej strony? nie chce wyjsc na egocentryczke, ale sa wakacje... wiec sami wiecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hyhytrhr
???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rób jak czujesz
żałobę nosi się w sercu, a nie na ubraniu mam podobne przeżycie i oficjalnie nie nosze ciemnych czy czarnych ubrań, bo niby dlaczego? nie muszę nikomu nic demonstrować i udowadniać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hyhytrhr
no rozuemim, ale juz nie o samych ubraniach mowie, ale o uczestnictwo w imprezach. wiadomo ze przez najblizsze 2 tyg to raczej odpada, ale czy po 2 tyg. moge sie pojawiac na imprezach ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zycie panie zycie
Ten topik jest dla wszystkich tych, którzy decydują się na dzieci, bo "kto mi na starość poda szklankę wody" oraz dla tych co męczą się w małżeństwach dla "dobra dzieci". Możecie otworzyć oczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rób jak czujesz
2-3 miesiące, chyba ze byłaś bardzo zawiązana z dziadkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hyhytrhr
posluchaj ty tam u gory. jak dziadek lezal w szpitalu bylam przy nim, odwiedzalam go, i siedzialam przy nim z usmiechem choc on juz wlasciwie stradał zmysły i mowil rzeczy ktorych nikt nie byl w stanie zrozumiec. mowie dzien w dizen, pare razy za niego rozaniec. wiec prosze mi nie mowic, ze jestem obojetna na swoja rodzine. chodzi o to, ze mam rowniez wlasne zycie i znajomych. nie chodzi o to, zeby bawic sie pierwszorzednie na imprezie, bo napenwo nie mialabym ochoty, a zreszta nie godzi sie, ale pojawic sie tam, zeby spotkac sie ze znajomymi, porozmawiac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rób jak czujesz
zycie panie zycie Ten topik jest dla wszystkich tych, którzy decydują się na dzieci, bo "kto mi na starość poda szklankę wody" oraz dla tych co męczą się w małżeństwach dla "dobra dzieci". Możecie otworzyć oczy. co ma jedno z drugim wspólnego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co jest zlego
w wyjsciu, spotkaniu sie ze znajomymi i pogadaniu? wlasnei po takich zdarzeniach jest to jak najbardziej potrzebne a nie zamykanie sie w domu przed swiatem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tjaaaaaa.....
miałam taka sama sytuację na imprezach bywałam, z ludźmi się spotykałam, ale nie hulałam w najlepsze i wirowałam na parkiecie dla mnie to były spotkania ze znajomymi ale na wesele np. nie poszłam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hyhytrhr
no wlasnie mi nie chodzi zeby tam szalec i tak dalej, tylko po porstu byc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hyhytrhr
ale keidy wypada mi, ile po pogrzebie, wypad ami sie na taka powiedzmy domowke?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 65e6
..l.l..l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakos ja po smierci dziadka
nie mialam takich dylematow. Ani tym bardziej nie probowalam ich rozwiac na kafe :O Ale rozumiem, nie kazdy musi byc zwiazany emocjonalnie z dziadkiem. Wiec jesli go nie kochalas i zwisa Ci jego odejscie to po co w ogole chchesz na pokaz jakas zalobe okazywac? Tego nie rozumiem :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie zastanawiaj sie co wypada
a co nie. Tylko na co masz ochote a na co nie. Taka sztuczna zaloba to nic dobrego :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hyhytrhr
co do zwiazania emocjonalnego z dziadkiem, nie bylo bardzo silne. zreszta, najabrdziej rozpacza sie po tych od ktorych jestesmy najbardziej zalezni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najbardziej rozpacza sie po
tych z ktorymi mamy silna wiez emocjonalna... Bo od mojego psa razej zalezna nie jestem... nigdy sie nie zastanawialam w tych kwestiach co wypada, a co nie. Jeden zal powoduje zalobe kilkuletnia, jak nie na cale zycie. A w innym przypadku zal sie nawet nie pojawi. Postepuj zgodnie ze swoim sumieniem i nie ogladaj sie na innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hyhytrhr
problem w tym ze mieszkam w zascianku, gdzie kazdy patrzy na to co wypada a co nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hyhytrhr
a czy wypada mi wyjsc do znajomych wieczorem w dniu pogrzebu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hyhytrhr
???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość egh
wtf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×