Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ULka golda

KTO STUDIUJE 2 KIERUNKI? DAJECIE RADĘ?

Polecane posty

Gość ULka golda

mam za soba pierwszy rok zdrowia publicznego, nie chcialam tego studiowac, niestety tak wyszlo, kierunek mi sie nie podoba, szkoda mi zmarnowanej kasy na zycie stancje itp dlatego chce go dociagnac chociaz do licencjatu, chce zlozyc teraz na poloznictwo by studiowac 2 kierunki na raz, nie wiem czy dam rade, na poloznictwie moze byc duzo nauki, a na swoim ZP prawie nic sie nie uczylam i to taka przepasc, do tego kombinowanie i chodzenie na zajecia nie do swoich grup.... waham sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość martusssssska
ja studiuje adm i politologie jakos daje rade chociaz nie pwoem bywalo ciezko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość singgg sinnnggg
ja studiowałam prawo i historie, bywało cieżko ale jak sie chce to wszysko można

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
ja polecam 5 zebys sie zesrała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeee taaammm
takie zasciankowe myslenie, ze szkoda kasy itp., w zyciu nie jeden rok minie, nie raz stracisz rok na to co nie chcialas robic; mozesz sprobowac ciagnac 2 kierunki, ale z wlasnego przykladu nie polecam;], skonczylem, ale bylo ciezko, tez myslalem, ze szkoda roku, po skonczeniu studiow pomyslalem/dojrzalem, ze szkoda nerwow i straconego czasu bylo na studiowanie 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość HotCore
spoko luz ja skonczylam 2 dzienne i jeden zaocznie - da sie przeżyć a później to ładnie wygląda w CV ;-) ale jeśli w ogóle nie czujesz tego kierunku to zostaw, pieniądze to nie wszystko, szkoda zdrowia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wszystko zalezy od tego czy na uczelni mozesz sama ustalic sobie plan zajec, ewentualnie ustalic indywidualny tok studiow, skladajac wczesniej odpowiednie podanie w dziekanacie. sama studiuje religioznawstwo i europeistyke dziennie na uj i daje rade, tez sobie poradzisz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesli jesy to cos co cie nie interesuje to zrezygnuj, albo najlepiej wez dziekanke na poczatku. Ja jestem na 5 roku obecnie, z tym ze mam juz tytuł inż. Studiowałam jeden semestr na mgr, ale teraz dostalam się na inne magisterskie. Wiem, że to już rok został do konca, ale nie chce tracic ani dnia więcej na studiowanie rzeczy które mnie nie interesują. Na razie jednak nie zrezugnuję, ponieważ będę dostawala stypendium naukowe, które mi sie należy. Poczekam aż zostanę skreślona z listy z powodu niechodzenia na zajęcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeee taaammm
Ja mysle, ze i tak bedziesz chciala pracowac w tym 2 kierunku, wiec nie ma sensu tracic czasu na ten 1. Lepiej sie w jednym wyspecjalizowac niz w 2 po trochu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×