Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sjwnwdmwdnwdwmdw

jak skomentujecie ten artykuł?

Polecane posty

Gość sjwnwdmwdnwdwmdw

coś w tym jest? Seks po czterdziestce Mężczyzna w średnim wieku stał się w naszych czasach bardziej sprawny i aktywny seksualnie, niż dwudziestolatek. Nie tylko częściej uprawia seks, ale na dodatek znacznie łatwiej zostaje tatą. Brzuszek, stany depresyjne i problemy z potencją - taki stereotyp mężczyzny między 40. a 50. rokiem życia stał się właśnie nieaktualny. Współczesny czterdziestolatek ma wprawdzie sporo siwych włosów, ale też wysportowaną sylwetkę i wyjątkowo udane pożycie seksualne. Lekarze i naukowcy zgodnie mówią: miłość przedłuża życie, a systematyczne uprawianie seksu działa regenerująco na serce i układ krążenia. Czego można chcieć więcej? JOANNA KRUPA 2005-02-14 Kilka razy w tygodniu Jak zauważa w swoich badaniach seksuolog, profesor Zbigniew Lew-Starowicz, to 20-35-latkowie uprawiają coraz mniej seksu. Pracują ponad miarę, są zmęczeni, zirytowani i jedyne, na co mają ochotę po powrocie do domu, to pójść spać. Tymczasem przyzwyczajenia seksualne starszych osób pozostały bez zmian, a wręcz zaczęły się znacznie poprawiać. Czy czeka nas kolejna rewolucja seksualna? Zespół badaczy z Illinois twierdzi, że tak. Naukowcy przebadali blisko 28 tysięcy osób różnych narodowości w wieku od 40 do 80 lat. Okazało się, że większość z nich mogłaby z powodzeniem konkurować z 20-latkami. - Po przekroczeniu 40. roku życia większość osób wykazuje wysoką aktywność seksualną. Ponad połowa mężczyzn w wieku od 40 do 80 lat uprawia seks kilka razy w tygodniu! - mówi Doktor Edward O. Laumann z University of Chicago. - Część z nich stosuje wprawdzie różnego rodzaju środki na potencję, ale wielu radzi sobie bez nich. Badani pochodzili z różnych grup etnicznych. Wszyscy musieli odpowiedzieć na pytanie, jak często uprawiają seks i czy mają z tym jakieś problemy. Okazało się, że ochota na seks wzrasta wraz z wiekiem. Dotyczy to przede wszystkim mężczyzn, ale i kobiety nie wypadają dużo gorzej. Niemal 65 procent 40- i 50- latek kocha się przynajmniej raz w roku. Kilka razy w tygodniu seks uprawia 44 procent badanych. Co ciekawe, badania wykazały, że wbrew utartym schematom to nie mężczyźni skarżą się najczęściej na problemy ze współżyciem, lecz kobiety. Spośród wszystkich badanych, na problemy z potencją wskazało zaledwie 20 procent panów. Głównie Azjatów. Wszystkie inne grupy etniczne, a zwłaszcza Afroamerykanie, zachowywały pełną aktywność i płodność do późnej starości. W ślady Jagiełły Statystyczny Polak, bez względu na to czy ma lat 20 czy 50, uprawia seks raz, dwa razy w tygodniu. Na tle innych nacji wypadamy całkiem nieźle. Profesor Zbigniew Izdebski uważa, że przyczyną wzmożonej aktywności seksualnej mężczyzn w średnim wieku jest postęp cywilizacyjny i edukacja. - Coraz większa ilość mężczyzn zaczyna rozumieć, że wiek wcale nie musi być przeszkodą w uprawianiu seksu. Najgorsze, co można zrobić, to dojść do wniosku, że uprawiać seksu już nam nie wypada, bo jesteśmy za starzy. Mamy dzieci, wnuki i generalnie powinniśmy już liczyć dni pozostałe nam do zejścia. Wszystko to jest wierutną bzdurą - wyjaśnia profesor Izdebski. Pan Krzysztof, lat 75, dopiero kilka lat temu skończył z uciechami cielesnymi. Emerytowany dziennikarz przez całe życie mógł pochwalić się niezwykle udanym pożyciem. - Oczywiście ktoś mógłby powiedzieć, że jestem erotoman-gawędziarz, ale tych kobiet, no co tu mówić - było sporo. Nie ma w tym nic zdrożnego, ale niestety w Polsce wciąż mamy podejście Ciemnogrodu. Gdzie staremu dziadowi seksu może się zachciewać? Ci, którzy przyznają się do tego publicznie, mają jeszcze gorzej niż impotenci. Do nich przynajmniej nikt już nie ma pretensji - tłumaczy pan Krzysztof. – Dlaczego ja przestałem być aktywny seksualnie? Zawsze powtarzam: najpierw przestaje się chcieć, a potem móc. Ludwik Stomma w książce "Sławnych Polaków choroby" potwierdza dobroczynny wpływ seksu na zdrowie, sięgając do źródeł historycznych. Jego zdaniem, król Władysław Jagiełło właśnie aktywności seksualnej i późnemu ojcostwu zawdzięczał dobrą kondycję do późnej starości. Wszystkie żony Jagiełły były od niego średnio o 20-30 lat młodsze. Jak pisze Stomma, żadna z nich nigdy nie skarżyła się na jakiekolwiek problemy związane z pożyciem. Jeszcze lepszym dowodem na chuć Jagiełły byli kolejni potomkowie, których dorobił się jako 75-latek. - Mam 81 lat, ale nadal cieszę się życiem. Tak było, kiedy miałem 40., 50. i 60 lat - przekonuje Henryk Lebiedziński z Fundacji Aktywny Senior. - Nie trzeba rezygnować z przyjemności, również seksualnej, tylko dlatego, że jest się starszym panem. O tym, że życie pełnowartościowego mężczyzny zaczyna się właśnie po 45-50. roku życia i trwa nawet do 90., przekonywał przed laty Gordon Moore, prezes firmy informatycznej Intel. - Wiek dojrzałych mężczyzn jest ich atutem i w karierze zawodowej i w życiu seksualnym - mówił. Eliksir młodości Wszystko wskazuje na to, że panowie wzięli sobie głęboko do serca rady naukowców. Ci od dawna przekonywali bowiem, że ludzie, którzy w starszym wieku uprawiają seks co najmniej dwa razy w tygodniu, żyją znacznie dłużej i cieszą się lepszym zdrowiem. Tymczasem utarło się przekonanie, że jeśli starszy mężczyzna w ogóle ma jeszcze ochotę na seks, to najczęściej już nie może. Teraz okazuje się to piramidalną bzdurą. Ognisty seks w wieku 45 czy nawet 60 lat nie tylko jest możliwy, ale na dodatek coraz rzadziej wymaga wspomagaczy w postaci środków farmakologicznych. Naukowcy tłumaczą to lepszą dietą, ruchem na świeżym powietrzu i mniejszym stresem. - W porównaniu z naszymi ojcami czy dziadkami zaczęliśmy bardziej o siebie dbać. Mniej szkodliwych tłuszczów, więcej owoców, warzyw i ryb, które są przecież afrodyzjakami. Poza tym wciąż lansowana jest moda na szczupłą sylwetkę. Teraz po prostu nie wypada już mieć nieforemnych kształtów - dodaje profesor Izdebski. Nieważne, ile masz lat, ważne, na ile się czujesz - podkreślają naukowcy. Według kanadyjskiego badacza Davida Wikenheisera, miłość, odpowiednia dieta i sport dają nam dodatkowych kilkanaście lat życia. Inni wskazują, że panowie, którzy mimo wieku uwierzyli, iż nadal mogą być aktywni seksualnie, mają zdrowsze serce. Amerykański kardiolog Dean Ornish wykazał w badaniach, że samotnicy i osoby bierne seksualnie mają słabszy układ immunologiczny i są dwa razy bardziej narażone na zawał serca. Podczas stosunku o 30 procent rośnie tętno i poziom adrenaliny we krwi. Rośnie też ciśnienie - nawet do 160/100 mm Hg. Wprawdzie w niektórych przypadkach może okazać się to niebezpieczne dla zdrowia, jednak systematyczny seks powinno traktować się jako profilaktyk chorób serca. To właśnie seks ma zwiększać odporność, zmniejszać ryzyko nowotworów prostaty u mężczyzn i piersi - u kobiet. Ponadto łagodzi ból i poprawia krążenie. Rozluźnia i rozgrzewa mięśnie. Hamuje migreny i bóle reumatyczne. Relaksuje, odpręża. To jedyny w swoim rodzaju lek na wszystko. Pomocna dłoń Zbigniew Fronczak z Poradni Zaburzeń Seksualnych na wortalu poświęconym problemom seksu przekonuje, że seksualizm jest w nas genetycznie zaprogramowany i chęć realizowania go istnieje zawsze. Jeśli są jakiekolwiek problemy, to najprawdopodobniej przyczyna leży w niehigienicznym trybie życia - złej diecie, nadużywaniu alkoholu - lub w zmianach hormonalnych. U mężczyzn między 20. a 80. rokiem życia poziom hormonów płciowych spada o ponad 50 procent. A wraz z nim spada popęd. Chyba że podtrzymujemy go odpowiednim relacjami partnerskimi. - Podejście drugiej osoby jest niezwykle ważne - podkreśla Lebiedziński. - Bo w tym jest cały ambaras, żeby dwoje chciało naraz. Baw się sam ze sobą Do całkowitego zaniku popędu może też doprowadzić długotrwała abstynencja w wieku średnim. - Jeżeli nastąpi to zbyt szybko, mężczyzna popada w depresję albo staje się agresywny - alarmuje Fronczak. Zbyt długa przerwa skutkuje tak zwanym syndromem wdowca lub wdowy. Pojawiają się zaburzenia erekcji i poziomu hormonów, spada produkcja testosteronu. Lekarze jako jeden ze środków temu zapobiegających zalecają samotnikom masturbację. Ma ona utrzymać produkcję plemników i zapobiec późniejszym komplikacjom. Innym sposobem na zachowanie seksualnej żywotności jest pochodzący z kory nadnerczy hormon młodości, DHEA. Chociaż jednoznacznych dowodów, że środek ten rzeczywiście poprawia potencję, nie ma, na całym świecie, w tym w Polsce, przyjmuje go już blisko kilkadziesiąt milionów panów i pań. Pragnących zachować młodzieńcze libido nie odstrasza nawet fakt, że - jak donoszą australijscy uczeni - środek ten może przyspieszać odkładanie się płytki miażdżycowej, a w efekcie prowadzić do rozwoju choroby serca. Nie wiadomo, czy to DHEA, czy może higieniczny tryb życia, ale starsi mężczyźni znacznie łatwiej zostają tatusiami, niż młodzi. W odróżnieniu od tych drugich, produkcja plemników pozostaje u nich na niezmienionym poziomie. - Oni jeszcze żyli inaczej, byli narażeni na mniejszy stres i wysiłek fizyczny czy umysłowy. Współczesne pokolenie płaci płodnością za wyścig szczurów - uważa profesor Izdebski. Późne ojcostwo ma swoje plusy i minusy. Niewątpliwie dowartościowuje mężczyznę, ale może też grozić wieloma chorobami. Naukowcy z Columbia University ostrzegali niedawno, że dzieci starszych ojców znacznie częściej zapadają na choroby psychiczne, w tym schizofrenię, oraz są narażone na wiele wad genetycznych, jak karłowatość czy dystrofią mięśniowa. Może więc lepiej pomyśleć dwa razy, zanim zacznie się hołdować modzie na Paula McCartneya, który w wieku 61 lat doczekał się córki. Ale z prezerwatywą warto sobie pohulać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam! Znalazlam bardzo ciekawa stronke. Wystarczy wchodzic na strony i czytac artykuly (niektore naprawde bardzo ciekawe). Za wejscie na artykul otrzymujemy punkty, ktore mozemy pozniej wymienic na nagrody. Nagrody naprawde ekstra! Punkty uzyskujemy rowniez przez odpowiadanie na pytania konkursowe. Polecam wszystkim goraco. Oto link owej stronki: http://przeczytamwszystkich.pl/przyjmij-zaproszenie?it=9715bf3a-57c1-4f3f-a978-bb9cf8b20cd0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bustresseede45drdeds
Polecam DoktorPotencja.pl Kamagra od nich to rewelacja, wreszcie uczciwy sprzedawca z oryginalną Kamagrą. Jeżeli macie problemy z potencją i erekcją to z czystym sumieniem mogę zarekomendować. Kamagra jest lekiem na wiele problemow ze soba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×