Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość cierpię wciąż

zostawił po latch związku

Polecane posty

Gość cierpię wciąż

Zostawił mnie po ok 5 latach bycia razem.. wielce zakochany, biegal za mną jak kot z pęcherzem, starał się..przez te wszystkie lata, a potem w ostatnim czasie--ostatnie miesiące związku, olewał.. cierpiałam. Cierpię od roku, nie umiem ułożyc sobie zycia..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie zostawił po 4 latach...cierpiałam ale ułożyłam sobie życie, znalazłam cudownego chłopaka, jestem z Nim już 1,5 roku i nie zamieniłabym na poprzedniego...Tobie tez się uda:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cierpię wciąż
To proste słowa, możesz nazwać je kiczem ale dla mnie to było największe przeżycie Naprawdę chciałem iść z Tobą przez życie Nigdy nie pojmiesz co się działo w mojej psychice Głupi marzyciel, to wszystko było mitem Przeklinam moment gdy wszedłem na twoją orbitę I zakręciłem się tak niesamowicie I zatraciłem się tak na całe życie O czym myślałem gdy patrzyłem w twoje oczy chciałem po prostu rozproszyć się w rozkoszy Roztoczyć nad tobą niebo, byłaś gwiazdą Świeciłaś jasno, podziwiało Cię całe miasto Byłaś moja iskrą rano i na dobranoc W snach nocą chodziliśmy po plaży boso Nagle czar prysnął, odebrałaś mi to wszystko Życie stało się sączącą się trucizną Twoje oczy już nigdy się nie przyśnią Cienka linia między miłością i nienawiścią Dziś mam wszystko, mogę wszystko A żyje tylko zemstą jak Monte Christo Twoje oczy już nigdy się nie przyśnią Cienka linia między miłością i nienawiścią Dziś mam wszystko, mogę wszystko A żyje tylko zemstą. 2. Może to nie było miłością lecz złudzeniem Dziś mogę żyć tylko pustym wspomnieniem Daliśmy sobie wolność która mogła nas złamać Lecz wcześniej potrafiliśmy o tym rozmawiać nigdy nie chciałem się z tobą rozstawać dlaczego przestaliśmy ze sobą rozmawiać Los szalony chciał bym został stracony Zdradzony gdy oglądałem już szczęścia salony I mimo że czas płynął, nie chciałem innych imion Albo być z Tobą albo zginąć Dziś ze spokojną miną stoję nad twoją winą Nie będę czekał całe życie na jak Florentino za Ferminą Choć te wyrazy też pełne są zarazy Nie chcę wchodzić do tej samej rzeki dwa razy Skończyło się klęską, i żyje tylko zemstą Cierp tak jak ja za to co nam przed oczami przeszło Za te noce gdy brakowało mi oddechu Obyś dryfowała i nie znalazła brzegu Ukojenia, szczęścia, przystani, nigdy Dziś jestem inny, nie wracaj, jestem zimny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cierpię wciąż
Słucham teraz tej piosenki "Mezo- Zemsta" Ciągle wracam myslałami do niego.. najgorzej byc opuszczonym.. cierpi się strasznie..tak kochal.. normalnie dla mnie by gwiazdkę zdjął. I nie wiedziec czemu odkochał się.. nie ma nikogo, poporstu lepiej mu samemu:P Niedługo minie rok..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cierpię wciąż
Placze prkatycznie codziennie.. a On żyje sobie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlatego ułożyłam sobie życie, mimo początkowych wątpliwości, jestem najszczęśliwsza...ale dopiero teraz...a te 4 lata no cóż...wiele miłych wspomnień, to wszystko:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochanaaja
Mnie zostawił po 6 latach bycia razem plus 2 latach w małżeństwie i też biegał za mną,jak wariat...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to ładnie musiałyście
sprawy zjeebać, żeby tak zakochany facet was zostawił. Wygrałyście los na loterii i podtarłyście sobie nim duupę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cierpię wciąż
żaluje że spotkalam go w takim młodym wieku.. byłam glupią idiotką.. w dużej mierze przeze mnie zostawił, przez moje zachowanie.. ale potem zrozumiałam, niestety nie dał szansy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość morie
minelo 1,5 roku zludzenia nadal :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość frappee
a jeszcze pare lat temu życie, przyszłosc, miłosc.. wszytsko wydawało się tak banalnie prossste..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do autorki.........
a co zrobilas ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cierpie wciąż
Bylam jędza dla niego.. trzymałam na krótkiej smyczce.. Ale on mnie tez.. pasowąło mu to.. sam tak chcial. Bo mnei tez tak trzymał. O wsyztsko się czepiałam, zrywam wielokrotnie, on plakał, przepraszal.. Bawilam się trochę nim, a tak naprawdę kochałam/:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do autorki.........
I co? Nie ma szans na powrot?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasiaa1990rrr
a wiesz dlaczego cie zotawil ? ja zauwazylam ze jak kobieta za bardzo okazuje swoje uczycia ,facet widzi ze jest dla niej najwazniejszy on zaczyna sie powoli wycofywac ,uciekac poniewaz facet to lowca i go kreci zdobywanie ....jak ich sie olewa oni za nami szaleja ,ale wiem z wlasnego doswiadczenia ze nie jest latwo nie okazywac swoich uczuc jak sie mocno kogos kocha i chce sie miec z nim kontakt chociaz tel.caly czas.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cierpię wciąż
nie, on już mnie chyba nie kocha.. tzn mówił że kcoha, ale że to nei ma sensu. Ale wiem że juz nie czuje nic.. innaczej by się zakochwywał..gdyby kochał:( a ostanie miesiące związku to byla tragedia dla mnie, oszukiwał mnie, nie dzwonił, nie pisał.. ja musialam biegac za nim, prosić, ciągle przepraszać.. a on wszystko olewał.. a mnie najbardzije (potoczył pileczke tak jak ja ją toczyalm przez jakiś czas) Ale to nie było tak, że ja przez 4 lata go oszuliwałam, nieeee.. było miliony dobrych momentow, czasem miewalam głupie pomysły. Miałam dośc złotej klatki,raz pojechałam na impreze z kolezankami, ale nic sie nie działo.. Powiedziałam potem, wkurzony był.. mimo tego że go prosiąlm wiele razy żebysmy razem pojechali.. jestem histeryczką i czasem w nerwach jak cos mi nie pasowało, mówiłam mu wiele przykrych słów, krzyczałam. Ale ogólnie bylismy szczęśliwi:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cierpię wciąz
I wlasnie jak bylam taka obojetniejsza dla niego.. tzn nie okazywałam że jest calym moim światem.. chociaż był.. Ale nie był taki pewny, czul niepokoj, zabiegał staral się.. A jak zobaczyl że Go kocham ąz tak bardzo..powoli zaczął się wycofywać, a ja goniąłm króliczka.. on robil wycof jeszcze większy.. Doszło do tego, że byl chamowaty, wredny, nei czuły.. dla mnie. Kiedyś nawet nie odzywając się 4 dni.. kiedy ja się zamartwiałam.. wkoncu zadzwonił i coś tam mówił. Ja starałam sie być miła, ale wkoncu mu wyrzuciłam że sie tyle czasu nei odzywal , że się martwiłam. A on mi powiedział "że dzwoni wtedy kiedy ma ochotę zadzwonic, nie zmusze go aby częsciej się odzywał.."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość morie
szkoda ze czasu cofnac sie nie da + dzisiejszy rozum"""

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasiaa1990rrr
no widzisz twoj facet zachowal sie jak typowy lowca zobaczyl ze ma cie wgarci i odszedl szukac nastepbnej ofiary za ktora bedzie mogl gonic......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie każda miłość jest wieczna, a właściwie prawie żadna czasami sobie myślę, że w przypadku facetów im gorętszy początek uczucia tym gorszy koniec... nie da się zawsze za kimś szaleć na początku związku a niektórzy uwielbiają ten stan permanentnego upojenia czyjąś obecnością

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×