Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość niekochana40

kobieta do wypelniania wolnego czasu

Polecane posty

Gość niekochana40

to ja. Po kilku razach takiego nabieram przekonania, a dzieje sie to tak, ze - w sumie malo wychodze z domu i poznaje facetow przez net. To znaczy konkretnie, albo na randkach, albo zwyczajnie ktos napisze do mnie na gg. Oczywiscie nie ze wszystkimi rozmawiam, w zasadzie to tylko od czasu do czasu z kims, kto naprawde mnie zaintryguje. Kiedy znajomosc sie fajnie rozwija, rozmawiamy juz przypuscmy tygodniami, czasami tot sie przeciaga na miesiace. Jedno czeka na drugiego, to nagle pewnego pieknego dnia, oni mnie informuja, ze poznali dziewczyne! Ja wtedy czuje jakbym dostawala od nich z przyslowiowego liscia, albo kubel zimnej wody na glowe, bo jesli oni mowia, ze poznali dziewczyne, to jaka byla moja rola przez te pare miesiecy znajomosci??!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niekochana 40
sorry mam taka dziwna klawiature, ze sama mi przestawia slowa. Czekajcie napisze to jeszcze raz. to ja. Po kilku razach takiego traktowania nabieram przekonania, ze mezczyzni wypelniaja sobie mną czas, a dzieje sie to zazwyczaj tak, ze - w sumie malo wychodze z domu i poznaje facetow przez net. To znaczy konkretnie, albo na randkach, albo zwyczajnie ktos napisze do mnie na gg. Oczywiscie nie ze wszystkimi rozmawiam, w zasadzie to tylko od czasu do czasu z kims, kto naprawde mnie zaintryguje. Kiedy znajomosc sie fajnie rozwija, rozmawiamy juz przypuscmy tygodniami, czasami tot sie przeciaga na miesiace. Jedno czeka na drugiego, to nagle pewnego pieknego dnia, oni mnie informuja, ze poznali dziewczyne! Ja wtedy czuje jakbym dostawala od nich z przyslowiowego liscia, albo kubel zimnej wody na glowe, bo jesli oni mowia, ze poznali dziewczyne, to jaka byla moja rola przez te pare miesiecy znajomosci??!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To czemu rozmawiasz z nimi tak długo? Nie lepiej się umówić po paru rozmowach a nie czekać aż inna go sobie weźmie? Takie dlugie rozmowy na gg są bezsensowne i faktycznie - to tylko zapełnianie wolnego czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vvt
A jaka jest Twoja rola w tych rozmowach? Są to rozmowy "randkowe" - idące w takim kierunku, czy bardzo ogólne, przyjacielskie, z których konkretne "postanowienia" nie wynikają? Bo jeśli to drugie, to nie ma co się dziwić, że oni poznają dziewczyny i postanawiają z nimi "spróbować". Co innego jeśli to są już sprawy "randkowe", jakieś plany, obietnice itp... Może właśnie trzymasz ich na dystans i oni nie wiedzą, czego oczekujesz, dochodzą do wniosku, że to z Twojej strony tylko luźne rozmowy i do tego się dopasowują po prostu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niekochana40
jak mnie nie zapraszaja, to tylko rozmawiam, a widac inne maja te zalety, ze sa zaproszone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To załóż sobie fotkę. Tam 80% facetów jak pisze wyskakuje z tekstem: Spotkamy się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1234567....
zgadzam się że być może za długo trzymasz facetów na dystans ...nie lepiej np po 2 tygodniach ciągłego pytania zaryzykować spotkanie na kawie jak żyć złudzeniami.....wiadomo że miło jest jak to facet dąży do spotkania i namawia ale co szkodzi jakbyś Ty kiedyś zaproponowała ? no i ważne jest też jakiego typu znajomość zawierasz i co po niej oczekujesz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niekochana40
zawsze szczery co jest z moja psychika nie tak? Ja wlasnie nie umiem grac, wiec zachowuje sie naturalnie i mysle, ze raczej im pokazuje, ze jestem bardziej za a nie przeciw. Naprzyklad teraz tak rozmawiam i widze, ze chlopak pisze do mnie, ale juz przestalo go obchodzic, czy bede czy mnie nie bedzie, albo mykam buzki pa. A jak myka, to czesto ze znajomymi, to tu to tam. W koncu wykasowalam go z gg, bo mam dosc takiego traktowania, to on nadal pisze, ale co z tego jesli nic z tego nie wynika. Mam wrazenie, ze pisze ze mna dla samego pisania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zawsze szczery co jest z moja psychika nie tak? moze to, ze zamiast sie spotykac z ludzmi, to siedzisz w internecie i miesiacami rozmawiasz z kims na gg oczekujac, ze wyciagnie szklana kule, spojrzy w wasza swietlana przyszlosc i sie oswiadczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niekochana40
W sumie moge go zaprosic pewnie, ale mnie tak krepuja takie randki strasznie, ze wolalabym aby to on zrobil i delikatnie mnie pzycisnal do muru, bo tak, to ja nie wiem czy ja sama sie odwaze. Przez net jestem odwazna i wyluzowana, a na randce trzesace dlonie i pustka w glowie, jak ktos taki moze sie spodobac. Hmm moze to jest ten problem, ze oni tak robia. Lily* a Ty spotykasz sie z tymi facetami, ktorzy Ci proponuja takie rande wu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przez net jestem odwazna i wyluzowana, a na randce trzesace dlonie i pustka w glowie, jak ktos taki moze sie spodobac. nadal nie wiesz co nie tak z psychika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1234567....
niekochana40......ja zdaje sobie sprawę że możesz się obawiać spotkania w realu ale np można wymienić się fotkami na początek .....i nie iść na spotkanie z założeniem że facet padnie na kolana przede mną a raczej wyluzować i myśleć że idę na kawę pogadam i tyle ...najgorzej jest się na coś nastawiać od początku rozczarowania bolą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niekochana40 nigdy jeszcze nie spotkałam się z facetem z internetu. Ale sądzę, że lepiej już samej zaproponować spotkanie - choćby żartem niż pisać tygodniami z nadzieją, że druga strona coś zaproponuje. Aha i nie nastawiać się przed randką, że coś z tego wyjdzie. Najlepiej traktować to jako zwykłe spotkanie koleżeńskie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niekochana40
zawsze szczezry no to co Ty chcesz mi przez to powiedziec, ze mam sie leczyc czy jak? Wymienilismy sie juz wsumie niejednymi fotkami i on twierdzi, ze mu sie podobam, ale jest taka zasadnicza roznica, ze on poprzez to, ze ubiera sie w markowe drogie ciuchy i pachnie drogimi perfumami pewnie bedzie o niebo lepiej prezentowal sie ode mnie, bo ja nie mam markowych ciuchów, no perfumy ladne mam, ale to wszystko. On jest pewny siebie, a ja cicha i niesmiala, dlatgo nie proponuje pierwsza. Lily* a Ty kogos szukasz, czy ta poprostu masz profil i tyle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam profil bo wielu moich znajomych ma no i lubię pisać z innymi :) Nie umawiam się bo już mam chłopaka. Ale wiesz, niektóre chłopaki naprawdę fajnie i inteligentnie piszą :) A poza tym już na starcie można obejrzeć foty :P Markowe ciuchy nie oznaczają od razu ładnych. Można się ubrać za naprawdę niewielkie pieniądze tylko trzeba mieć do tego smykałkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobieta do wypelniania..... nie wiem jak wam ? ale mnie na kompie pojawiaja sie tylko te 3 wyrazy :P czy to cos oznacza ? :P:P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baron de drift
sensowne umawianie przez net wygląda tak: 1/ początek czyli ktoś do kogoś zagaduje 2/ rozmowa ogólna i przejście do konkretów czyli kogo szukamy i czego oczekujemy (czasowo może się to rozłożyć rozmaicie ale czekanie miesiącami mija się z celem) 3/ wymiana zdjęć 4/ jeśli rozczarowanie to kończymy znajomość lub kończą z nami jeśli jest ok po obu stronach to zmierzamy do pkt kolejnego 5/ randka a reszta to już tak jakby poznać kogoś u kuzynki na urodzinach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niekochana40
Regres powieksz sobie okno przegladarki, albo zmniejsz czcionke :p Lily* a gdybys nie miala, nie mialabys klopotow z umawianiem sie w taki sposob poznajac facetów? Pytam, bo moze wiekszosc przezywa taki stres, wiekszy albo mniejszy. Baron dzieki za instrukcje, ale ja nie wiem jak pokonac taki stres

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Regres powieksz sobie okno przegladarki, albo zmniejsz czcionke" ufff dzięki za podpowiedz :P bo juz myslałem ze to temat o wypełnianych kobietach :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niekochana40
baron de drift a swoja droga, jak ja mam do obcego faceta, ktory pisze o wszystkim i o niczym zagadac czego on oczekuje i jakie ma plany. Wtedy jak znam zycie odpisze niczego, tak mialem ochote porozmawiac, nawet jesli nie bedzie to prawda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślę, że jakbym nie miała innej okazji do poznania faceta (w realu) to pewnie umówiłabym się prędzej czy później z tym z internetu. Randki są fajne. Wiadomo, że zawsze może się zakończyć niepowodzeniem, ale przecież to lepsze niż siedzenie w domu. Odwagi! :) Wypijesz sobie, piwko, pogadasz :) Może miło spędzisz czas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niekochana40
Regres ehh faceci ;) Juz potem, to moze by sie jakos potoczylo to spotkanie, ta randka znaczy się, ale to pierwsze zetkniecie , to pierwsze spojrzenie, jak o tym pomysle, to naprawde czuje jakis iracjonalnie duza treme.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niekochana40
Dziekuje Wam wszystkim za rozmowe 🌻 Przemysle jeszcze raz sprawe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×