Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość CocoSanca

Ja jestem debil czy on, bo oszaleje!!!!!!!!!!!

Polecane posty

Gość CocoSanca

Rozstanie, juz 3 -cie w naszym 8 laetnim zwiazku, powód-kłamstwa nt. imprez, wyjazdów, spotkań, o których dowiadywałam się ostatania. Teraz rozstalismy sie, bo znów natknełam się na newsa... Mija 2 tyg, on przyjezdza na urlop do naszego rodzinnego miasta i mi mówi PRZEZ TELEFON, źebysmy jechali nad morze razem. Ja nie wiem do kąd, o co chodzi, bez wczesniej przeprowadzonej rozmowy nt tego co sie zdarzyło, że przeciez sie rozstaismy, żadnego wyjasnienia z jego strony, zadnego przepraszam... Powiedziałam mu to, qa on się sciekł!!!!! Powiedziął,że mam godzine na decyzję, wyjazd jutro rano albo nara.... Płakac mi sie ze złości chce i tego wyjazdu jak najbardziej mi sie odechciało....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
on jest debil i to straszny. nie jesteś przedmiotem. albo zacznie traktować Cię poważnie albo to Ty poweisz 'nara'.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ty jesteś debilką ponieważ dajesz sobą manipulować, on jak każdy inny na jego miejscu po prostu wykorzystuje to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asia88-84
bo zapewne nie ma z kim jechac albo chce pociupciaćolej go

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Faceci śa z marsa a kobiety z wenus. I to świeta prawda jest!!! Niestety ich myslenie jest cholernie płytkie! Spotkałam sie tez z sytuacją w związku podobna do twojej ze facet uznał ze jesli kilka razy go dziewczyna zostawiła ale jednak za kazdym razem wraca to nie ma temetu! Obawiam sie ze mozesz jeszcze wielokrotnie usłyszec takie newsy na temat swojego faceta! Nie wiem czy chcesz z nim byc czy nie ale jesli tak to pokaz mu ze tym razem to nie przelewki i badz wytrwała w tym! Trzymam kciuki! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lamka 2
dokladnie tak samo mi sie wydaje, ze jestes niekonsekwentna. 3 razy sie rozstawaliscie i co? Poprostu facet to rozstanie potraktowal jako focha, bo sie odezwie i wrocisz. Proste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CocoSanca
Zapewniam,że miałby z kim jechać, kumpli ma na pstryknięcie. Idiotkę ze mnie robi... Nie jade, oczywiście,że nie jade. Tylko jakimi kategoriami ten człwoiek mysli??? Że zabierze mnie, zapłaci, bo jasno powiedzialam,ze nie planowłam takiego wyjazdu i nie stac mnie i bdzie mną tam rządził... i fochy walił... NIE NIE NIE!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CocoSanca
24 lata mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olej tego egoiste, znam ten typ faceta, zamiast wyjasniac to zabierze Cie na wyjazd:) i sprawa zalatwiona:) Jejku, jacy ludzie czasem bywają beznadziejnie tępi.. jak siekiera sąsiada! olej go jak najszybciej i nie dawaj sobą pomiatać, bo jak narazie szacunku do Ciebie i Twoich uczuc to nie ma za grosz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olej tego egoiste, znam ten typ faceta, zamiast wyjasniac to zabierze Cie na wyjazd:) i sprawa zalatwiona:) Jejku, jacy ludzie czasem bywają beznadziejnie tępi.. jak siekiera sąsiada! olej go jak najszybciej i nie dawaj sobą pomiatać, bo jak narazie szacunku do Ciebie i Twoich uczuc to nie ma za grosz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CocoSanca
Tak, olewam. To mój pierwszy i jedyny facet w moim zyciu. 2 tygodnie mineło nam osobno. Lekko nie jest, ale tez nie ma tragedii. To dopiero początek mojej drogi bez niego. Staram się uśmiechać, nie siedzieć w domu, zawsze wyglądam ładnie i świeżo. Są momenty gdy poprostu emocje biorą górę i zaczynam płakać, ale wypłaczę się i jakoś jest lżej. Nie jestem aniołem, ale nigdy nie nawet do głowy mi nie przyszło poderwac innego faceta, czy też zabawić się kosztem naszego związku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lamka 2
bo jasno powiedzialam,ze nie planowłam takiego wyjazdu ON a nie planowalas, to nic, ja zaplanowalem, takze nie ma problemu i nie stac mnie i bdzie mną tam rządził... i fochy walił... ON pieniedzmi sie nie martw, ja place, nie bede rzadzil i stroil fochów. Taka Twoja odpowiedz mowi tylko tyle -PRZEPROSISZ MNIE CZY MNIE NIE PRZEPROSISZ? Na taka propozycje mowi sie krotko i rzeczowo np. w stylu: Co to jest za propozycja, proponujesz mi wyjazd jako kto? jako kolega, znajomy?, wybacz ale po naszym rozstaniu nie widze jakos wspolnych wakacji, moze kiedys pa!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszystkop z Toba w porzadku! przestan szukac winy w sobie. Ja tez mialam zwiazek wiele lat.. to zrozumiale ze jeden tyle lat itd.. cos czuje ze i tak do niego wrocisz..ale najlepszym lekarstwem na zranione serce jest ... nowa milosc:) Potrzebujesz odmiany, bo przyzwyczajenie do faceta i bycie w zwiazku to beznadziejna sprawa. wiem co pisze, sama to mialam. Napisalas ze dbasz o siebie, masz swoja wartosc.. dziewczyno nie placz tylko piers do przodu glowa do gory i na podbój ruszaj, mloda piekna kobieta... lata spedzone bedą zawsze z Toba.. ale patrz na siebie, na swoja przyszlosc, znajdz sobie normalnego faceta- nie przechodzonego, zwiazek dla zwiazku, jest oby byl... daj spokoj, szkoda Twoich lat, jestem prawie w Twoim wieku i wiem co pisze. Zajmij sie czyms, wyjdz do ludzi, nie siedz sama ze sobą, tragedii nie ma bo i z czego? juz to przerabialas:) PIERS DO PRZODU PAMIETAJ:) TY JESTES GÓRĄ:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"To mój pierwszy i jedyny facet w moim zyciu" Czyli przed tobą jeszcze kilku facetów i sporo praktycznej nauki o relacjach damsko-męskich ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CocoSanca
Co to jest za propozycja, proponujesz mi wyjazd jako kto? jako kolega, znajomy?, wybacz ale po naszym rozstaniu nie widze jakos wspolnych wakacji, moze kiedys pa!>>>Lamka 2 ale ja dokładnie to samo mu napisalam, bo naawet nie raczy się ze mną spotkać żeby zapytac mnie o to osobiście, żeby COKOLWIEK wyjasnić. a on na to ALE O CO CI CHODZI??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lamka 2
Musisz miec moc w glosie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CocoSanca
Widzicie kochani... Nowy zwiazek...hmmm...a gdzież to sa jeszcze normalni fcaeci?? Myślę jednak,że za jakis czas zaryzykowałabym i zainwestowała uczucie w kogos nowego, nie mozna nigdy przeciez zakąłdac z góry,że coś sie uda badź nie. Obencie skończyłam licencjat, idę na mgr do DUŻEGO miasta, nie bede może wymieniać gdzie i to mnie jakos pociesza... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DUZE MIASTO?:) KOCHANA--no i sama widzisz-znalazlo sie fajne wyjscie. Teraz tak naprawde zaczniesz zyc, z bagazem doswiadczen, madrzejsza o ten jeden zwiazek:) Tym dupkiem glowy nie zawracaj, bo nic dobrego z tego nie bedzie. Kazda Ci tak radzi.. przechodzony zwiazek i tyle..Nie nudzi Cie to juz?:) Bedziesz Pani MGR- powiem Ci ze to cholerna satysfakcja:) bo ja rowniez nią jestem;)) Trzymam kciuki za Ciebie, badz pewna w 100%, ze jeszcze bedziesz przebierala w facetach i pisala na forum-kogo mam wybrac? pomozcie;))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lamka 2
W ogole 8 letni zwiazek, to dlugi i trudno go tak zerwac, ale jestem pod wrazeniem Twojego opanowania. Ja sie kompletnie do jakiegos wieku rozsypywalam po takich rozstaniach. Teraz mnie to przybije na 3 dni, a potem to juz sie otrzepuje i do przodu. Pamietaj, ze zycie nie stoi w miejscu dla nikogo, nawet jesli sie tak wydaje. Malo tego, jest taka w zyciu zaleznosc, o ile pozwalasz sobie aby doswiadczeniom Cie uczyly, ze kazdy kolejny facet, ktorego poznasz bedzie lepszy od poprzedniego. I tego Ci zycze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CocoSanca
Pray4love kochana jesteś. Tak, jeszcze jedno oprócz uczciwości i wierności dla tego pacanka, to moge sobie przypisać dobre wyniki na studiach i radość z nich. Mam nadzieje,że wdroże sie jakos w to nwe zycie, ludzi i bardzo na to liczę. tłumacze to sobie równiez tak,że tamten dawny M juz dawno gdzies zniknął, poprostu dla mnie to jest juz inny człowiek i musze sie pogodzic,ze juz nie ma tego prostego, fajnego, BIEDNEGO chłopaka, za którym poszłabym w ogień...Temten juz umarł i trudno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CocoSanca
Lamko, Tobie również dziekuję za wsparcie i dobre słowo i całej reszcie uczestników tematu także :) Fajnie,że jesteście tu i teraz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Truteńńńń
Dobrze prawisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cocoSanca ten typ faceta w ten sposób okazuje że mo cośkolwiek na czymś zależy dzwoni że jedziecie razem nad morze i albo na to idziesz albo nie możesz się zgodzić na takie traktwanie a jednocześnie żyć na boku swoim życiem i swoimi znajomymi a możesz się uwolnić i poszukać sobie faceta który wie, co to jest normalna rozmowa, kompromis jeśli nie czujesz, że kochasz go najbardziej jak się da, nie musisz go znosić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CocoSanca
Oczywiście,że kocham go najmocniej jak się da, ale to nie znaczy,ze może mna rozstawiać jak muzyka zagra. Zapominał o mnie setki razy gdy zostawałam sama, wtedy nie liczyl sie ze mna, z tym co czuje, tylko był zimnym dupkiem. Raptem co? Mam rać co mi mój pan zaoferuje....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CocoSanca
Odpisalam oczywiście,że nie jade. Szał, oburzenie i zaskoczenie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ech.... młodość....
jaki człowiek jest wtedy GŁUPI!!!! :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CocoSanca
Z perspektywy czasu napewno. Często brakuje odwagi, wsparcia od przyjaciół czy rodziny, której czasem nie ma. ale oże nie ma tego złego....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ech.... młodość....
po co młodzi się tak spieszą do niewoli "poważnego związku" , cieszcie się młodością i wolnością , przyjdzie czas to i partner znajdzie się odpowiedni a jak nie to mała strata,przekonacie się o tym później. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CocoSanca
Nie przewidziałam tego człowieka w swoim zyciu. Przez pierwsze 4 lata było na bardzo dobrze, mieszkalismy blisko siebie, ci sami znajomi, te same pasje. A gdy poszedł pracowac do innego miasta wszystkie nasze priorytety znikneły, bo mój TŻ zmienił kompletnie swoje myslenie, srodowisko, a ja nie umiałam tego zrozumiec. Niewazne. Co juz bedzie, wezme to na bary...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×