Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Singiel Laaady

problem damsko-męski

Polecane posty

Gość Singiel Laaady

Witam, miesiąc temu poznałam fajnego faceta. Piszemy na gadu. Zazwyczaj on pisze do mnie (ja napisałam tylko raz). Wymieniamy poglądy, jest super. Powiedział, że jego zdaniem jestem interesująca, co mnie zaintrygowało... ponieważ jestem nim zaiteresowana i zastanawiam się czy facet, który pisze do mnie praktycznie co wieczór może mnie traktować tylko jako koleżankę czy mam szansę na coś więcej? jakby nie było to chyba nie traci się czasu na tą, która nam lata jak kilo kitu u sufitu:> doradźcie mi, proszę, bo mam małe doświadczenie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja już przeszło miesiąc
rozmawiam z pewnym facetem na gg...zazwyczaj nie piszę pierwsza. zawsze to on się odzywa jako pierwszy... jesteśmy po pierwszym spotkaniu, na które jechał 400km... cudowny wspaniały człwoiek:D zakochałam się:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Singiel Laaady
ja chyba też się zakochałam:P 400km? to się nazywa chemia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co tu komentować
:D spytaj wróżki rózki :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
doradźcie mi, proszę, bo mam małe doświadczenie " w rozmowach na gg ? czy w przyklejaniu kitu do sufitu ? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakże to ciekawe że zasnę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masz szanse na cos wiecej na zauroczenie a pozniej otrzezwienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i czasem nie uwierz w to ze ktos cie pokocha przez neta bo to iluzja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heheh skąd ja to znam :) też tak miałam, poznałam faceta, który wydawał mi się fantastycznym kolesiem. jak wracał z pracy to od razu zasiadał przed kompem i gadaliśmy i gadaliśmy dopóki ja nie skończyłam pracy. Jak wracałam do domu to dalej rozmowa toczyła się na gg, byłam zaskoczona, że mamy tyle wspólnych tematów i że możemy rozmawiać godzinami, i tak też było jak się spotykaliśmy, normalnie rewelacja. oczywiście nie wyobrażałam sobie za dużo bo doświadczenia nauczyło mnie pokory i dystansu, no ale... jego zachowanie mówiło zupełnie coś innego, więc nasza znajomość przerodziła się w coś więcej niż tylko same rozmowy ;) no i dupa zbita... w między czasie jak "byliśmy ze sobą" spotkał kogoś innego i pewnego pięknego dnia po prostu przestał się odzywać na gg, przestał dzwonić i pisać sms-y i nastała ciszaaaaaaaa... więc ja się teraz pytam po co było to wszystko?? po co mi mówił i pisał, że jestem wyjątkowa, i że różnie się od innych dziewczyn, bo można ze mną porozmawiać na każdy temat, i że on czuje się wspaniale w moim towarzystwie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bo swiat netu ma swoje prawa nalezy brac to z przymruzeniem oka nie mozna kochac kogos kto jest nam znany tylko zzza monitora to iluzja baJKA NA RESORACH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kit u sufitu..
:D:D...dobre...chociaz...smutne tez ciuut..:P... Milego Dnia 🌼!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"bo swiat netu ma swoje prawa nalezy brac to z przymruzeniem oka nie mozna kochac kogos kto jest nam znany tylko zzza monitora to iluzja baJKA NA RESORACH" też się z tym zgadzam :) no ale w moim przypadku to nie była znajomość tylko i wyłącznie "wirtualna" bo my spotykaliśmy się bardzo często, wychodziliśmy z naszymi wspólnymi znajomymi i dawał mi naprawdę do zrozumienia, ze jestem kimś więcej niż jego dobra kumpelą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×