Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Kamień księżycowy

Nie mieści mi się to w głowie....

Polecane posty

Gość sexiflexi
Podsumowując to wszystko to teściowa powinna wszystkich traktować jednakowo (swoje dzieci mam na myśli) . Synowa nigdy nie będzie córką ale przynajmniej nie powinna przy niej mówić pewnych rzeczy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie mowila tego przy niej
aurorka podsluchala rozmowe... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorka mialo byc
;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gizula888
Chyba ta dyskusja poszła nie w tym kierunku, bo autorce nie chodzi o podcieranie doopy tylko o pamięc, o top ze dla córki ma 200 zł a dla synowej brakuje jej 2 zł na czekoladę. A poźniej jeczy że nie ma kasy - autorka jej pomaga zakupy robi, a ona corce daje na drobne wydaki. O to chodzi. Czyli o szacunek:) Autorko teściowa to nie mama zawsze coś jej się nie bedzie podobało w Tobie - bo jests synowa kochana. Co do sposobu postępowania z nią - poszłabym jej złożyc zyczenia i klupiła jej czekolade wyłącznie i powiedziała, wybacz nie mamy pieniedzy zeby kupić Ci coś wiecej, ale pamiętamy ze dzis twoje swieto, lub zadzwonic tak jak ona i powiedziec nie mam kasy na prezent nie przyjdziemy, ale składam Ci zyczenia:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz co do tego "podcierania" tak sie sklada, ze robiłam to i robię tzn opiekuje się chorą osobą tyle , ze to jest osoba mi bliska która kocham. Gdybym byla traktowana przez całe życie jak śmieć przez obcą kobietę a potem ona oczekiwałaby (tzn. prosiła) o pomoc niestety nie byłabym taka wspaniałomyślna i odesłałabym ja do dzieci, siostrzeńców, wnuków -JEJ rodziny. I tu nie chodzi o to, że autorka jest podłą materialistką ale o traktowanie jej przez teściową, ona się stara, pamięta a dostaje tylko darmowe "obgadywanie" :o :o dlatego chyba nie ma co tej starszej kobiety na siłe uszczęśliwiać bo i tak pościel bedzie drapać a czekoladki bedą za tanie i nie o tym smaku co ona lubi....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale jest roznica miedzy corka
a synowa... To oczyywiste, ze synowa nigdy nie bedzie corka. A zadzwonila? Zyczenia zlozyla? I to sie liczy, a nie glupia czekolada za 2zl...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no wlasnie o to chodzi
ze szczycic by sie ktos mogl jakby pomagal zupelnie bezinteresownie, osobie od ktorej cale zycie kopy dostawal, a nie tej z ktora zawsze byl blisko, z milosci... Bo ta druga pomoc to jest akurat oczywista. Chociaz zgadzam sie, ze nie o tym ten topik... Ale nie ja zaczelam o podcieraniu :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sexiflexi
rany boskie i znowu od nowa. Zadzwoniła i życzenia złożyła a i owszem ale nie musiała dodawać że nie stać ich na prezent i dlatego nie przyjadą. Mogła powiedzieć że się źle czuje i nie przyjadą-tak robi moja teściowa :) A bólem jest to że daje córce a dla synowej nie ma gestu nawet na przysłowiową czekoladę. Beznadziejni jesteście- też chyba jesteś taką teściowa skoro ją bronisz :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to po co traka glupia jestes
to po co traka glupia jestes nie uczyczysz sie na bledach ona ia tak ma cie w dupie i kwiatkami czy prezetami nic nie zrobisz - poprostu to olej , a mezowi powiedz lub jej ze corka moze o sswoja dupe sama zadbac!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no wlasnie o to chodzi
nie jestem tesciowa... Bronie jej, bo z reguly bronie tych na ktorych wszyscy najezdzaja nie majac zadnej wiedzy o sytuacji. A raczej wiedze tylko z jednego zrodla (malo obiektywnego). Zgadzam sie tylko, ze podawanie takiego powodu (ze nie ma pieniedzy na prezent) jest malo kulturalne. Ale moze ona jest do bolu szczera... Tylko, ze w takim razie autorka nie powinna stawiac tez tesciowej przed faktem dokonanym jadac do niej z tym tortem ;) Wg mnie telefon i zyczenia jest jak najbardziej ok ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×