Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Sexy Flexy Jolly

MARZY MI SIĘ SZCZĘŚĆIE, MIŁOŚĆ, ZAUFANIE...

Polecane posty

Jestem z moim facetem już od prawie 3lat. Przez pierwszy rok to on ciągle latał za mną, dogadzał mi, jemu na tym związku bardziej zależało niż mi. Ja myślałam że nie traktuje mnie poważnie, i dlatego ciągle żyłam myślą, że ten związek nie potrwa długo. Gdy jednak zobaczyłam jak bardzo się stara, jak bardzo chce być ze mną, ja również zaczęłam bardziej okazywać mu uczucia, nie byłam już taka oziębła, zrozumiałam, że może z jego strony to coś poważnego. Zaangażowałam się. I wtedy...zaczął się koszmar. Gdy on poczuł stały grunt pod nogami, zaczął robić różne sceny. Przez cały rok ani razu się nie pokłóciliśmy. A po roku - zaczęły się kłótnie, ciągłe wyzywanie, on zaczął dużo pić, stał się agresywny. Starałam się mu pomóc, aby nie wpadł w nałóg. Ale nagle, jak wiadro zimnej wody na łeb dowiedziałam się o zdradzie. Niby niewinny pocałunek pod wpływem alkoholu - ale zabolał! Jedna zdrada, później znowu druga (taka sama - alkohol i niby niewinny pocałunek), później dowiedziałam się o flirtach na czatach, o tym, że udostępnia swoje nagie zdjęcia na jakiś portalach randkowych. Jeszcze bardziej mnie to zabolało. Ciągle między nami coś nie wychodziło. I tak minęło kilkanaście miesięcy. Od dłuższego czasu coś się zmieniło - przestaliśmy się kłócić. On przestał pić, zaczął pracować. Przestał się spotykać ze swoimi głupimi kolegami którzy tylko namawiali go do picia. Zaczęłam czuć, że mogę znowu mu zaufać, że on się o to stara, że może jednak nasz związek nie jest na złej drodze. A dzisiaj - płacz, rozczarowanie - znalazłam jego kolejne konto na portalu randkowych, i wiadomości od dziewczyny która jest z naszego miasta i chce go poznać (kiedyś rozmawiał z dziewczynami z daleka i bylam pewna że się z nimi nie spotka). Laska ładniejsza ode mnie, chudsza, piękna opalenizna, i na dodatek naga na zdjęciach. Ja już nie wiem co mam myśleć. On nie wie że znam jego hasła do kont, że sprawdzam go pod tym względem. Nie wiem co mam robić - czy to zwykłe niewinne flirty, normalne u facetów, czy może jemu czegoś brakuje w związku i pragnie poznać kogoś innego ? 😭 pogubiłam się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laska ładniejsza ode mnie, chudsza, piękna opalenizna, i na dodatek naga na zdjęciach. Ja już nie wiem co mam myśleć. No rzeczywiście super sztuka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cuiecglasmg
KOBIETO DAJ SOBIE SPOKÓJ Z TAKIM IDIOTĄ!! KOŃCZ TEN ZWIĄZEK NIE MĘCZ SIĘ!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w tym przypadku nie jest zla tylko spozniona o jakies 2 lata A naprawdę sądzisz, że ta kobietka pobiegnie do swego lubego i go rzuci z dnia na dzień tylko dlatego, że ktoś bez żadnej argumentacji rzucił taki pomysł na internetowym forum? mi to się wydaje, że takie kobiety nie widzą problemu w sobie... Ktoś mi kiedyś powiedział, że kobiety lubią sobie pocierpieć z powodu facetów. I to by się zgadzało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A naprawdę sądzisz, że ta kobietka pobiegnie do swego lubego i go rzuci z dnia na dzień tylko dlatego, że ktoś bez żadnej argumentacji rzucił taki pomysł na internetowym forum? a naprawde myslisz, ze zastanawiam sie co zrobi autorka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a co do "bez argumentacji" - znaczy nalezaloby przepisac caly post autorki nie ma szans, że nasunełyby się jej jakiekolwiek wnioski chociażby czytała to codziennie regularnie w godzinnych odstępach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie uwierzysz, ale śnił mi się dziś armagedon...:D Od rana czytam o 2012 bo zrodziła się panika. To był taki mix motywów z jumanji (biegające po ulicach między autami słonie), trochę motywów z filmów wojennych, nazi - zombie oraz ognie piekielne i mesjasz. Martwię się o siebie, z nudów w głowie mi się miesza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Liczyłam raczej na jakąś radę, a nie pojazdy o tym, że kobiety lubią cierpieć przez facetów... Tu żadna rada nie będzie konstruktywna. Wasz związek jest chory od środka, nie zaleczysz tego płaczem i mówieniem mu, że jest źle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie jestem wyrocznią, a przemarsze nazistów z odpadającymi, gnijącymi szczękami i swastykami na ramieniu również były mało realne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To juz dawno nie jest zdrowy zwiazek, nie widzisz tego?! albo to prowo albo kolejna kretynka wierzaca w mantre o kobiecym poswieceniu w imie milosci - i wtedy nic nie zobaczy a jedyna "rada" jakiej tu oczekuje to "tez tak mam, nie jestes sama, zobaczysz ulozy sie i bedziecie mieli maly domek i 2 rozowe bobaski"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a przemarsze nazistów z odpadającymi, gnijącymi szczękami i swastykami na ramieniu również były mało realne... a kto powiedzial, ze nazisci musza byc zadbani?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niunia, zobaczysz, będzie dobrze, będziesz miała mały domek na wsi z ogródkiem i śliczne rózowe bobaski pachnące pudrem dla niemowląt i oliwką Johnson's baby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A kiedy Autorko zastanawiac sie bedziesz nad slusznoscia decyzju pt. wykop go, przeczytaj sobie tytul tego tematu, czylo to, co Ci sie marzy - i zastanow sie, czy Twoj Partner Ci to daje? A wiec? P.s. On jest alkoholikem, DDA, czy zwyczajnym socjopata?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niunia, zobaczysz, będzie dobrze, będziesz miała mały domek na wsi z ogródkiem i śliczne rózowe bobaski pachnące pudrem dla niemowląt i oliwką Johnson's baby. taka rada tutaj jest synonimem wielkiej empatii :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie muszą być zadbani, ale już wolałabym aby mieli symboliczny wąsik lub kwadratowe podbródki... Zielone twarze z opadniętymi oczodołami jakoś odbiegają mi od wizji tej chwalonej niemieckiej czystości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zielone twarze z opadniętymi oczodołami jakoś odbiegają mi od wizji tej chwalonej niemieckiej czystości. tak to jest poznawac zycie z podrecznikow historii ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
taka rada tutaj jest synonimem wielkiej empatii Jeszcze nie zauważyłeś, że mam niebywale rozwiniętą empatię? Czemu ja nie studiuje psychologii... Błąd.:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeszcze nie zauważyłeś, że mam niebywale rozwiniętą empatię zauwazylem, naturalnie, ze zauwazylem, chociaz do mojej jeszcze daleka droga ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×