Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Sexy Flexy Jolly

MARZY MI SIĘ SZCZĘŚĆIE, MIŁOŚĆ, ZAUFANIE...

Polecane posty

Gość dobrze że ci się marzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale chciałabym zrealizować te marzenia...Mój facet jest na prawdę dobrym człowiekiem, gdy jest ze mną sam na sam jest cudowny...ale czasami mu coś odwala i robi właśnie takie sceny, wchodzi na czaty, flirtuje z laskami...jakby mu czegoś brakowało...a ja daje mu wszystko :( kocham go tak bardzo, że jego szczęscie jest dla mnie ważniejsze niż moje. Czasami zmuszam się do czegoś - na przykład - wolałabym spędzić z nim miły wieczór przed telewizorem, pogadać, pośmiać się. Ale on woli jechać nad wode, powędkować - i mimo tego że mi się nie chce, wiem że mu to sprawi przyjemność i jade z nim. Robię wszystko aby był szczęśliwy, aby nasz związek był wspaniały, ale czasami zdarzają się takie małe kryzysy i zastanawiam się co ja takiego robię źle...jestem za dobra? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ktoś taki
Przeanalizuj to i może coś wywnioskujesz z tego, jako mężczyzna muszę stwierdzić, że wiele jest w tym prawdy: Kobieca psychika zorientowana jest na uczucia, mężczyzny psychika zorientowana jest na “ego”. Mężczyzna, który chce pozytywnie wpływać na kobietę, musi koncentrować się na jej pozytywnych uczuciach. Kobieta, która chce wpływać na mężczyznę musi skupiać się na jego “ego”. By kobieta mogła zdać sobie sprawę jak ważne jest “ego” mężczyzny, musi najpierw dowiedzieć się, czym “ego” jest. Najprościciej rzecz ujmując “ego” jest obrazem mężczyzny na jego własny temat. Ego to także wyobrażenie mężczyzny, na temat tego, co ludzie sadzą o nim samym - słowem, jaki mają obraz jego samego. Uczucia u kobiety to wszystko to, co wywołuje pozytywne emocje. Jakie to pozytywne emocje? Szczęście, radość, wzruszenie, zachwyt, tęsknota, pozytywne emocje, jakie wywołuje akt seksualny, także obrazy, które w efekcie przywołują uczucia wyżej wymienione. Mężczyzna, który wpływa na pozytywne uczucia kobiety, wpływa na jej stan zakochania. Kobieta, która buduje pozytywny obraz mężczyzny ( jego “ego”) przyczynia się do utrzymania jego miłości. By lepiej zrozumieć jak różnie odbiera to mężczyzna i kobieta ponownie odwołam się do wypowiedzi J.P. Gettiego z jego książki pt.: “As I see it”. “Dokonałem między innymi zadziwiającego odkrycia: kobiety zupełnie uczciwie i wprost mówiły o swoich umiejętnościach i ograniczeniach. Poproszone o wykonanie zadania przekraczającego ich kompetencje i doświadczenie, otwarcie przyznawały się, że nie potrafią, i prosiły, by je nauczyć lub pokazać, jak to się robi. Zupełnie inaczej postępowali mężczyźni. Nie umieli się przyznać do niewiedzy czy niekompetencji. Zamiast tego twierdzili zwykle, że wszystko znakomicie rozumieją, i blefując, popełniali w efekcie bardzo kosztowne błędy, wprowadzając mnóstwo zamieszania. Role się odwracały, kiedy przychodziło do przyjmowania uwag krytycznych. Mężczyźni przyjmowali zastrzeżenia do swojej pracy rzeczowo i nie obrażali się. Kobiety zaś prawie zawsze reagowały na jakiekolwiek krytyczne uwagi o swojej pracy tak, jakby to był całościowy atak na nie jako na istoty ludzkie. Oczy zachodziły im łzami i wybuchały płaczem albo uciekały do damskiej toalety. Potem potrafiły godzinami się dąsać, chodziły smutne przez wiele dni, a zdarzało się też, że rezygnowały z pracy”. Dlaczego mężczyźni reagują właśnie tak, a kobiety zupełnie inaczej? Dlaczego mężczyźni nie przyznają się, że czegoś nie umieją, a kobiety mówią o tym otwarcie? I dlaczego kobiety na krytykę reagują tak emocjonalnie, a mężczyźni znoszą ją dzielnie, niby bez emocji? Kobieta nie jest ukierunkowana na “ego”, ale na uczucia. Zatem nie musi bronić swojego obrazu w oczach innych. Przyznaje się, że czegoś nie potrafi. Mężczyzna za wszelką cenę broni swój obraz i dlatego udaje, kłamie, często zmyśla, tylko po to, by zachować swój obraz w oczach innych osób. Z kolei, kiedy przychodzi do krytyki, mężczyźni, którzy ukierunkowani są na “ego” nie odbierają tego emocjami, do czasu jak osoba krytykująca nie narusza jego “ego” (obrazu). Przykładowo, kiedy kierownik mówi: “zrobiłeś coś źle”, to mężczyzna nie odbierze tego jako atak na własne “ego”. Stanie się tak dopiero, jeśli menadżer powie: “Jesteś do niczego”, “Do niczego się nie nadajesz” itd. W ten sposób zaatakowałby jego “ego”, a przy tym ugodził w najczulszy męski punkt. Z kolei kobieta, która ukierunkowana jest na uczucia, z bólem przyjmuje jakąkolwiek krytykę. Pod tym względem kobieta jest zdecydowanie wrażliwsza jak mężczyzna. Rozwiązania dla kobiet i mężczyzn. Mężczyzno… Jeśli zależy Ci na miłości swojej partnerki musisz wpływać pozytywnie na jej uczucia. Kiedy sprawiasz, że kobieta się uśmiecha - wpływasz na jej stan zakochania. Nie bądź za poważny, kiedy nie chodzi o sprawy poważne. Bądź pozytywnie nieprzewidywalny, by wpływać na jej pozytywne emocje. Użyj swojej kreatywności! Często też widuję związki, w których mężczyzna niszczy miłość przez swoją apodyktyczność - umiłowanie ładu i porządku, dla jakiego, być może kobieta na samym początku zakochała się w takim mężczyźnie. Z czasem jednak zauważa, że powaga u tego mężczyzny, przekłada się na wszystkie dziedziny życia. Mężczyzna nie ma miejsca na spontaniczność i “radość życia”, która mogłaby sprawić radość kobiecie. Tacy mężczyźni to zazwyczaj typ “słuchowca”, którym z trudem przychodzi bycie osobą spontaniczną. Nie bądź taki! Tam, gdzie nie chodzi o zachowanie powagi, nie bądź poważny. Żartuj, bądź pozytywnie nieprzewidywalny! Wiesz dlaczego kobiety uwielbiają osoby o romantycznym usposobieniu? Romantyczne zachowania wzruszają kobietę, a jak się domyślasz wzruszenie to uczucie. Zatem bądź romantyczny! Kobiety to uwielbiają! Bądź jak chłopiec, żartuj, rozbawiaj ją, bądź niepoważny zawsze tam gdzie nie musisz być poważny. Kiedy kobieta się śmieje - kocha cię. Pozytywne emocje to także słowa. Wiedz, że kobieta jest słuchowcem. Nie traktuj słów przysięgi małżeńskiej, które wypowiedziałeś dziesięć lat temu jako coś nadal zobowiązującego - pod tym względem, kobieta pragnie byś jej powtarzał te słowa codziennie. Niech każdy dzień, będzie czystą kartką papieru, na której to na nowo będziesz zapisywał swoją przysięgę. Kobieta czuje się szczęśliwa, kiedy mówisz jej jak bardzo ją kochasz. Jak bardzo jest wspaniała. Kobieto… To, co zdecydowanie wpływa na jego miłość do ciebie, to pozytywny obraz jego samego w jego oczach. Kiedy atakujesz jego “ego”, mówisz mu jak bardzo on jest nieudolny, głupi, nie nadający się do czegoś - sprawiasz tyle, że ten coraz mniej cię kocha. Mężczyzna podąża za obrazem samego siebie (swoim “ego”), jaki budujesz w jego umyśle. Dlatego o wiele lepszym sposobem motywacji mężczyzny od pochwał i krytyki jest budowanie pozytywnego obrazu jego samego. Możesz powiedzieć: “Cieszę się, że posprzątałeś mieszkanie” i nie będzie to miało większego wpływu na jego zachowanie w przyszłości, ale możesz i powiedzieć tak do swojej koleżanki w jego obecności: “Mój mąż jest wspaniały, zawsze mi pomaga i wyręcza mnie z różnego rodzaju prac domowych”, to tego typu słowami zbudujesz obraz w umyśle mężczyzny, który ten podświadomie zechce realizować. Ty kobieto, także podejdź do życia jakby każdy dzień był nową czystą kartą papieru. Każdego dnia postaraj się na nowo wpłynąć pozytywnie na jego “ego”. Każdego dnia buduj jego pozytywny obraz samego siebie. W ten sposób okażesz mu szacunek, a przez to wpłyniesz na jego pozytywne uczucia w stosunku do Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do Ktoś taki: Jesteś bardzo mądrym człowiekiem. Chyba lepszej porady jeszcze od nikogo w życiu nie dostałam. Przeanalizuję jeszcze kilka razy ten tekst. I nie będę musiała wyciągać z niego żadnych wniosków - bo wszystko to, co mnie nurtowało, co było dla mnie zagadką, wszystkie moje błędy i potyczki - wszystko jest zawarte w tym tekscie. Dziękuje!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ktoś taki
Połechtałaś moje ego, ale ja tylko zacytowałem coś, co może się komuś przydać. Dodam jeszcze jeden ciekawy cytat: "Jak wychować sobie męża potwora? Zanim rozpocznę ten artykuł chciałbym coś nadmienić. Ten tekst to nie jest ironia, mimo, że może się takim wydawać. Zdając sobie sprawę, że kobiety w pierwszej kolejności wyciągają negatywną stronę rzeczy i na nią zwracają baczną uwagę, postanowiłem napisać ten artykuł, byś jako kobieta miała świadomość tego jakie Twoje działania względem mężczyzny, krzywdzą także Ciebie, ponieważ otrzymujesz coś, czego w głębi duszy nigdy byś sobie nie życzyła. By wychować sobie męża potwora, a swoje życie zamienić w koszmar na jawie musisz przede wszystkim: 1) Zrezygnować z jakiegokolwiek chwalenia mężczyzny. Nigdy i pod żadnym pozorem nie chwal go. Nie dziękuj mu za wykonanie czegokolwiek. Niech wie, że życie to obowiązek, a nie przyjemność. 2) Kiedy zrobi cos źle to skrytykuj jego, a nie działanie. Przykładowo kiedy źle posprząta nie mów mu: „Tutaj jest niedokładnie posprzątane” – krytykując działanie, a zawsze skrytykuj jego mówiąc mu: „Dlaczego zawsze tak niedbale odkurzasz”. 3) Nigdy nie okazuj mu, że jest Ci potrzebny. Niech ma świadomość, że go nie potrzebujesz. Nigdy się do niego nie przytulaj, nie pros go o wykonanie czegoś, a zamiast tego ciągle wydawaj mu polecenia, a gdy tego nie zrobi mów do niego: „Przecież prosiłam cię!” 4) By do domu wracał coraz później zostając z kumplami na „jednego głębszego”, koniecznie musisz już na wejściu zbesztać go za to jak i gdzie zostawia buty. Zawsze ilekroć wraca z pracy do domu, witaj go w sposób opryskliwy mówiąc: „Gdzieś ty był?! Obiad zimny, nic cię nie obchodzę i jak zwykle piłeś! Jesteś alkoholikiem!” Dzięki temu powrót do domu będzie kojarzyć mu się z wizyta w gabinecie dyrektora i ze strachu, powrót będzie odkładał na coraz później. 5) By stal się kompletnie nieczuły mów mu to na okrągło: „Jesteś taki nieczuły! Nigdy mnie nawet nie przytulisz!”. 6) Często go krytykuj. Na początku, krytykuj go niby na żarty w obecności osób trzecich. Możesz powiedzieć przy swoich znajomych tak: „Ja to już ostatnio w samochodzie koło nawet musiałam zmienić!”. Dzięki temu spowodujesz, ze już więcej razem nie będziecie pokazywać się na żadnej imprezie firmowej czy rodzinnej. Następnie przejdz do krytyki otwartej na co dzień, a gdy będzie stawał się coraz gorszy, (bo będzie) krytykuj go jeszcze bardziej. 7) Starając się go zmotywować czy zmienić zawsze opieraj się na negatywnym aspekcie rzeczy, mówiąc np.: „Nigdy nie spuszczasz po sobie klapy. Nigdy nie zmywasz po sobie. Nie kochasz już mnie! Nie obchodzę cię już! Nie dbasz o nas, nie dbasz o dom.” 8) Używaj własnej interpretacji typu: „Zapomniałeś o naszej rocznicy, to znak, że już ci na mnie nie zależy. Nie odebrałeś dziecka na czas z przedszkola! Jesteś złym ojcem. Nigdy nie kupisz mi choćby kwiatka. Za grosz nie ma w tobie romantyzmu”. 9) Nigdy i za nic nie chwal go, zakładając, że wszystko co robi to jego obowiązek. 10) Obrażaj się na wiele godzin, a najlepiej dni i tygodnie, i przede wszystkim: nigdy nie przepraszaj go pierwsza, a najlepiej w ogóle nie przepraszaj. 11) Pamiętaj o tym, że mężczyzna z natury jest winny, wiec najlepiej niech ciągle i nieustannie Cię przeprasza. 12) Bądź chorobliwie zazdrosna o wszystko i o wszystkich. Niech zda sobie sprawę, że masz niskie poczucie własnej wartości. 13) Porównuj go do innych mężczyzn ukazując mu jakim on jest „beznadziejnym typem” w porównaniu do innych „wspaniałych mężczyzn”. 14) Nigdy się nie uśmiechaj i ciągle bądź niezadowolona, winiąc go za cale „zło” jakie Cię spotyka. I to wszystko. Wykonując wszystkie z powyższych punktów, a przynajmniej większość, w przeciągu kilku lat ze swojego męża uczynisz potwora, a swoje życie zamienisz w koszmar na jawie. Ale jeśli nie jest to Twoim zamiarem (a przypuszczam, ze nie jest i nie pytaj się skąd to wiemJ ) i z mężczyzny chcesz uczynić osobnika wspaniałego, czułego, kochającego słowem: księcia z bajki, to wystarczy, że wykonasz poniższe kroki. 1) Dziękuj mężczyźnie, kiedy tylko możesz. Niech wie, że jest przydatny, i że go potrzebujesz. 2) Kiedy zrobi cos źle, skrytykuj działanie, a nie jego mówiąc przykładowo: „Jest źle posprzątane.”, a nie „Nie umiesz nawet posprzątać”. 3) Okazuj mu, że jest Ci potrzebny. Niech ma świadomość, że go potrzebujesz. Często się do niego przytulaj, proś go o wykonanie czegoś i zrezygnuj z wydawania mu poleceń, a gdy coś wykona, dziękuj mu mówiąc: „Dziękuje Ci, jesteś wspaniały. Uwielbiam Cię za to, że mi pomagasz”. 4) By do domu wracał wcześnie, nie mogąc się doczekać, by Cię zobaczyć, musisz koniecznie, każdego dnia na wejściu przywitać go serdecznym uśmiechem, pocałunkiem i przytuleniem. Zawsze ilekroć wraca z pracy do domu witaj go w sposób przyjacielski mówiąc: „Tęskniłam za tobą. Nie mogłam się doczekać, kiedy cię znowu zobaczę.” Dzięki temu powrót do domu będzie kojarzyć mu się z czymś przyjemnym. Będziesz jedyną taką osobą, która tak cieszy się na jego widok. 5) Jeśli chcesz, by był dla Ciebie bardziej czuły to: a) Przytulaj sama się do niego częściej, dając mu do zrozumienia jak wielką sprawia Ci to przyjemności. b) Sugeruj mu w sposób pozytywny, mówiąc: „Kochanie czy mógłbyś mnie częściej przytulać? Uwielbiam, gdy mnie przytulasz!” 6) Chwal go w towarzystwie. Dzięki temu większą uwagę zwracać będzie na to co robi dobrze i starać się będzie jeszcze bardziej dla samej pochwały. 7) Starając się go zmotywować czy zmienić zawsze opieraj się na pozytywach mówiąc np.: „Kochanie czy mógłbyś spuszczać po sobie klapę w toalecie? Kochanie czy mógłbyś częściej zmywać naczynia? Itd.”. 8) Używaj interpretacji wykazując się zrozumieniem typu: „Zapomniałeś o naszej rocznicy, ale i tak wiem, że mnie kochasz i dbasz o nas najlepiej jak potrafisz. Nie odebrałeś dziecka na czas z przedszkola – martwiłam się, że cos ci się stało. Nigdy nie kupisz mi choćby kwiatka, wiem, że starasz się oszczędzać, ale to tak wiele sprawiłoby mi radości”. 9) Obrażaj się tak często jak chcesz, ale niech Twe obrażenie nie trwa dłużej jak siedem minut. Przepraszaj go także przynajmniej w połowie przypadków, ale zawsze mając na uwadze, by stan w którym jesteś obrażona nie przekraczał właśnie siedmiu minut. Kiedy mija 7 minut idź do niego uśmiechnięta i zachowuj się jakby nigdy nic się nie stało. 10) Pamiętaj o tym, że gdy zmuszasz mężczyznę, by nieustannie Cię przepraszał, poniżasz jego ego. Robiąc w ten sposób, Ty czujesz się ważna, a on poniżony. To nie buduje związku. Przyznaj się do winy, gdy czujesz się winna. Przeproś, gdy uważasz, że powinnaś przeprosić. 11) Nie bądź zazdrosna o inne kobiety, na które przypadkiem zerka. Miej świadomość, że jesteś wartościową kobietą i daj mu to do zrozumienia. Bądź zazdrosna jedynie o czas jaki spędza z innymi ludźmi, a nie o konkretne osoby. Takie zachowanie powoduje, że mężczyzna bardziej Cię ceni i bardziej się o Ciebie stara. 12) Porównuj go do innych mężczyzn ukazując jakim on jest wspaniałym mężczyzną. Mów mu często, że masz szczęście, że go poznałaś, że gdyby nie on, to żaden inny, że wszyscy inni byli „beznadziejni” w porównaniu z nim itd. 13) Uśmiechaj się do niego tak często jak tylko możesz, tak, że nawet twoje wyjście do toalety wykorzystuj, by widząc go ponownie, uśmiechnąć się do niego. 14) By pobudzić w nim romantyczność sama zorganizuj od czasu do czasu coś romantycznego i chwal go i wspominaj wszystkie te momenty kiedy on zachował się romantycznie. 15) Bądź pogodna wtedy, gdy masz dobry nastrój: żartuj, śpiewaj, tańcz sama i tańcz razem z nim. Stosując wszystkie powyższe kroki w przeciągu: od kilku miesięcy do kilku lat maksymalnie, Twój mąż potwór zamieni się w... ropuchę – oczywiście żartuję – zamieni się w księcia z bajki. Czego osobiście i z całego serca Ci życzę."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×