Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

freequa

praca w solarium

Polecane posty

czy tam do obowiazkow nalezy tylko mycie lozek? Czy ogolnie pracodawca wymysla jeszcze jakies inne prace 'na sile'? Pracowala ktoras z was w takim miejscu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Byłam raz na rozmowie i dokładnie pytałam o obowiązki- miałam być tam sama, więc miałam robić wszystko. Przyjmować klientki, brać pieniądze, udzielać informacji jeśli były tam pierwszy raz, odbierać telefony, myć oczywiście łóżka czy też fotele przy łóżkach, od czasu do czasu przetrzeć ladę i pozamiatać, czasem umyć okno wystawowe (ale to już rzadko). Tak czy inaczej z tego co wiem- a rozmawiałam z właścicielką i pracownikiem- praca dla jednej osoby i to całkiem lekka, właścicielka nie ukrywała też że można do pracy przynieść np. książki i nie będzie żadnego problemu z uczeniem się czy czytaniem o ile reszta będzie w porządku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a musialas miec jakas ksiazeczke zdrowia?? pytali Cie o cos na tej rozmowie? :P bo tez cos takiego pewnie bde miec wiec wole sie juz mniej wiecej nastawic na cos...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Książeczkę zdrowia miałam, napisałam to w cv i nie pytali, ale nie wydaje mi się żeby była do czegoś potrzebna- mówię tu o książeczce sanepidowskiej. Badania lekarskie na pewno będą potrzebne ale to już się załatwia kiedy idziesz do pracy. Na rozmowie pytali chyba tak jak zwykle- co robiłam do tej pory, dlaczego zrezygnowałam z ostatniej pracy, gdzie się uczę i w jakich godzinach (wtedy studiowałam), jakie mam zainteresowania, jakie doświadczenie- nie chodzi o to czy pracowałam w solarium, ale mogłam powiedzieć że miałam do czynienia z obsługą klientów, kulturę osobistą w rozmowie chyba wykazywałam :) powiedziałam że obsługiwałam też kasę fiskalną, że miotła nie gryzie więc nie wstydzę się pozamiatać czy umyć podłogę (zima szła) jeśli trzeba, bo jestem przyzwyczajona do utrzymywania porządku w miejscu pracy. A księżniczki które nie wezmą szmaty do ręki zdarzają się nieraz :) I dość kłopotliwe pytanie o zarobki, ile chciałabym dostać- tu powiedziałam że tyle ile w poprzednim miejscu pracy i podałam kwotę (bo taka pensja mi odpowiadała, a powiedziałam czemu skończyłam tam pracę). Chyba tyle :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×