Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość brylantowy gosć

Brak pracy a związek

Polecane posty

Gość brylantowy gosć

Witam Jak wiadomo bezrobocie wzrasta ludzi bez pracy co raz więcej a co za razem idzie co raz mniej pieniędzy na otrzymanie się. Wyobraźmy sobie pewnego chłopaka. Chłopak kończy studia na pewnej prywatnej uczelni (Nie z tych w rodzaju Koźmińskiego ale gorszych). Miał pracę ale ją stracił no i jest bezrobotny ale za to ciekawy świata ( czy jak to woli angażuje się w naukę). Nie ma dziewczyny bo od prawie roku Go rzuciła. CHce kogoś znaleźć ale czy fakt nie posiadania pracy może być problemem znalezieniem fajnej dziewczyny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fajna_lasencja
Może być. Nie chciała bym mieć faceta bez pracy. Znajdź robotę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bezrobotny___
"Znajdź robotę" Kobieto gdzie Ty zyjesz pracy w ogóle nie ma!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgrzyt w byt
Nawet na sprzątacza chcą znajomości angielskiego :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fajna_lasencja
To jakie on studia skończył, że roboty nie może znaleźć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakby polikwidowali wszystkie zasiłki, to moment by bezrobocie o połowę spadło :o Ale jak to pojeebane państwo płaci za niepracowanie, to nie dziwne, że tylu tu leni i obiboków :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brylantowy gosć
Informatyka Gospodarcza w Wyższej Szkole handlu i Finansów Międzynarodowych im. Fryderyka Skarbka w Warszawie :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Analityk biznesowy
Zenon od tego nie zależy. Poczytaj w dzisiejszym "Dzienniku" jakie są kolejki w urzędach pracy. Na jedno miejsce pracy jest...40 osób a pod koniec roku będzie 70! A 43% z tych od roku nie miało pracy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Analityk biznesowy
http://ft.onet.pl/11,31404,niemcy_nadal_zagrozone_zalamaniem_kredytowym,artykul.html Po USA największy wpływa mają Niemcy a u Nich teraz się szykuje załamanie kredytowe a to oznacza poważny krach nawet gorszy niż ten z przed dwoma laty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W gazetach pisza rózne rzeczy, kiedyś czytałem, że koń chuligan zbił wino swojemu właścicielowi :classic_cool: Dopóki państwo płaci za niepracowanie, dopóty będzie w tym kraju chuunia. Gdyby zlikwidowano wszelkie formy zasiłków i pomocy państwa i głód by nierobom zajrzał w oczy, moment by sobie prace znaleźli :o A tymi danymi statystycznymi możesz sobie conajwyżej dupe podetrzeć. W urzedach pracy jest ruch, bo żeby dostać jakikolwiek zasiłek potrzebny jest świstek z UP :o I koło się zamyka 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 23latek
E tam są tacy co nie pracują a mają sporo kasy a nie biorą zasiłku ;) Podpowiem, że kiedyś ceny nieruchomości były tanie i wiadomo o co chodzi ;) To jest życie nie chodzić do pracy a mieć sporo floty!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brylantowy -> tak, to może być problemem. Mój facet jest w podobnej sytuacji, szuka pracy. Ja mam wrażenie, że niezbyt intensywnie, ale nie będę go przecież sprawdzać. Pół biedy, że nie mieszkamy razem i jestem niezależna finansowo, bo całkiem nieźle zarabiam. Ale wkurza mnie to, że nie może mnnie zabrać na kolację czy nie możemy spontanicznie wyskoczyć na weekend nad morze. Bo kasa, tak..? A on nie zgadza się, żebym ja płaciła, poza tym - ile można? Poza tym - jak mam budować przy nim moje poczucie bezpieczeństwa? Nie chodzi o to, żeby zarabiał miliony, ale o to, żeby wogóle zarabiał... Generalnie jest cudownym facetem, bardzo mnie kocha, rozpieszcza i świata poza mną nie widzi. Tylko to jedno... :/ I tak go kocham ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brylantowy gosć
Wiesz Zenon o pracę za 1000 złotych na miesiąc do 1500 nie jest problemem znaleźć. Ale mam dobrego kolegę, bardzo dobry informatyk. Po kursach CISCO, programista Javy no i oczywiście inżynier. Szuka nowej pracy bo w swojej bardzo mało zarabia jak na swoje kwalifikacje. Gdy mówi na rozmowie kwalifikacyjnej, że chce stawki 3 tysiące złotych to pracodawca łapie się za głowę. A w takiej Belgii czy Wielkiej Brytanii by zarabiał 3 tysiące spokojnie ale EURO! Polska to chory kraj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1>> Wiesz Zenon o pracę za 1000 złotych na miesiąc do 1500 nie jest problemem znaleźć. No więc nie mów, że pracy nie ma, tylko, że wycena tej pracy nie jest taka, jaką życzyłbys sobie 😴 Po drugie 0 porównywanie płac w Polsce i na zachodzie Europy ma sie nijak - brak wspólnego mianownika do porównań :o Skoro uważasz, że w Belgii jest tak cudnownie, nic nie stoi na przeszkodzie, żebys tam się zatrudnił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym faceta bez pracy nie chciała. Z paru powodów. Wydawałby mi się niezaradny a poza tym pewnie by na mnie pasożytował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brylantowy gosć
Mówiłem o kumplu Zenon nie o sobie teraz. Ja bym wyjechał ale mój angielski jest dobry w jedną stronę w czasie gdy coś czytam. W mowie to porażka... :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Taki jeden gostek po kostek
Oj Lily Ty zawsze miałaś jakieś wymagania :P A tak na prawdę jak kobieta się zakocha to obojętne Jej na początku czy facet pracuje czy nie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Każdy ma wymagania :P Już bym wolała, żeby chłopak pracował i zarabiał 1000 zł i w tym czasie aktywnie szukał pracy niż siedział w domu i jęczał, że nie może znaleźć niczego czego byłby godny :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Taki jeden gostek po kostek
Nawet na kasie w Carrfurze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakby starał się szukać nowej pracy, podnosił kwalifikacje to tak. Teraz kryzys to wiadomo, że z pracą w pewnych branżach i rejonach trudniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prawiczek z Wiarą nie obrażaj mnie. Ja na chłopaku nie pasożytuję i nigdy tego nie robiłam. Mam swoje pieniądze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z ostatniej chwili
A jak wygląda sytuacja pracy w Warszawie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To jeszcze nic panie i panowie
Wy jeszcze nie znacie takich facetów i to młodych, którzy śpią do 12 - 13 później włączają kablówkę oglądają mecze potem lecą na boisko grać w piłkę a do nocy grają na komputerze. I tak codziennie. A słowo praca odpowiadają "A po co mi to?"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 23latek
To jeszcze nic panie i panowie Wy jeszcze nie znacie takich facetów i to młodych, którzy śpią do 12 - 13 później włączają kablówkę oglądają mecze potem lecą na boisko grać w piłkę a do nocy grają na komputerze. I tak codziennie. A słowo praca odpowiadają "A po co mi to?" I to jest życie! W dodatku też znam takich ale mają sporo kasy bez pracy jak pisałem wyżej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktoska do 23 latka
Też takich znam, wbrew pozorom parę osób które znam, nie pobierają zasiłku, a robią kaskę :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prawiczek z wiarą postanowiłam wykorzystać swój talent artystyczny :classic_cool: I nawet dobrze na tym wychodzę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktoska do 23 latka
Bo jak się ma drugie mieszkanie i komuś wynajmujemy za sporą kasę to po co wtedy pracować? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×