Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość cafeteriuszka

Doradźcie na uczuciowym!!!!

Polecane posty

Gość cafeteriuszka

A więc sprawa wyglada tak:ja 23 lata, on 25. poznalismy sie dwie soboty temu na jakiejs tam imprezie przez wspolnych znajomych. spodobal mi sie a kiedy kolezanka powiedziala mi ze szuka dziewczyny, ze jest wolny to nawet sie ucieszylam ze moze szczescie sie do mnie usmiechnelo. w miniona sobote tez sie widzielismy na podobnej imprezce ze znajomymi, swietnie nam sie tanczylo-dodam ze bylam po kilku piwkach- lekko rozmiękczona:) ale problem polega na tym ze inaczej to sobie wyobrazalam bo on od kiedy zdobyl moj nr nie daje mi zyc.ja wstaje o 5 rano do pracy a tam juz smsy od niego. na dzien dobry smsy, rano ze zyczy mi milego dnia, w poludnie-jak mija dzien, po poludniu- jak po pracy,wieczorem-milego wieczoru, co robisz,na dobranoc-dobranoc... I tak codziennie. tel dzwoni i pika mi 24h/dobe. juz mnie to powoli meczy. niby taki fajny chlopak a tak potrafil mnie zrazic. mam dylemat bo z jednej strony wiem ze to dobry i wartosciowy chlopak tylko nie wie jak sie do wszystkiego zabrac ale z drugiej nie tak powinno byc...Chcialabym zeby pozwolil mi odetchnac, zatesknic za soba bo jak na razie to zastanawiam sie czy ma sens kontynuowac te znajomosc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cafeteriuszka
Moze ktos cos doradzi, ktos mial podobnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolor oczu
a jaki masz kolor oczu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cafeteriuszka
niebieski ale co to ma do rzeczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zwróć mu delikatnie uwagę, obracając sprawę w żart (jeśli bardzo ci zależy), jeżeli jest bystry to zrozumie swój błąd i przestanie strzelać sobie w stopę. Jeśli nie, to powiedz prosto z mostu że jeszcze chwila i zagłaszcze cię na śmierć. Szczerość nigdy nie jest zła nawet gdy czasem wydaje się bolesna. Swoją drogą to mimo iż zgadzam się z tobą że to lekka przesada z tą częstotliwością; to wcale się chłopakowi nie dziwie. Tak to już jest z dzisiejszymi kobietami, same nie wiedzą czego chcą; czasem wystarczy odezwać się raz na dzień i jest ok., a czasem i trzy razy dziennie jest za mało. Cóż może to dlatego że przestajemy ze sobą rozmawiać i postrzegamy się już niemal jako przedmioty. Pogadaj z nim jeśli ci na nim zależy i powiedz że nie jesteś pokemonem, tylko kobietą której wystarczy jeden znak życia dziennie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wwrrr
może trochę przystopuje, jak nie będziesz mu na wszystko odpowiadać, tylko na co 3 smsa? może warto dać chłopakowi szanse, póki wytrzymujesz..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyłącz tel to on bezie myślał o tobie na okrągło co sie dzieje a ty odpoczniesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gorgonzoll
Przesadzasz no i co w związku z tym że śle ci smsy. Jesteś tym zmęczona? Chcesz za nim tęsknić? Nie rozumiem bo gdyby nie napisał miałabyś problem odwrotny.Laska zastanów się o co ci biega.I nie musisz na nie odpisywać olej go.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cafeteriuszka
Probowalam nie odpisywac, wczoraj wyszlam z domu a tel zostawilam bo ladowalam. wracam po pół godziny a tam 5 polaczen nieodebranych! pytal w smsach chwile temu co robie w piatek wieczorem bo moze bysmy gdzies wyskoczyli razem.odpisalam mu ze zobaczymy sie w sobote to odpisal ze oki,spoko. jakos wole spotkac sie z nim w otoczeniu znajomych. na pierwszej imprezce super sie nam gadalo i myslalam ze juz tak bedzie, ale on nie ma pojecia jak sie do tego zabrac.on chyba powoli wyczuwa ze odpisuje krotko bo ostatnio pisze mi :nie jestes zla na mnie itp. nie napisze mu nawet w zartach ze moze mnie zaglaskac na smierc bo facet nie zna sie na zartach i boje sie ze moze sie przestarszyc a ja moge pochopnie go skreslic. nie wiem jak z tego wybrnac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cafeteriuszka
gorgonzoll- nie sadze abym przesadzala.nie o to chodzi ze on do mnie pisze tylko ze mam wrazenie ze mnie osacza- juz na poczatku.boje sie juz patrzec w tel bo tam milion smsow o tej samej tresci. co innego gdyby mnie jakos zaskoczyl ale te smsy takie suche.i tak jak juz pisalam wczesniej- nie chce go przekreslac na starcie tylko boje sie ze ten typ juz tak ma...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Łowca prowokatorskich tematów
ten temat to prowokacja 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 ten temat to prowokacja 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cafeteriuszka
aha i tak jak to ujales wlasnie, chcialabym za nim zatesknic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak to boisz się że on się przestraszy :) ? Boisz się za niego? Czy nie byłoby łatwiej przestać komplikować sobie życie i powiedzieć co ci leży na sercu. No chyba że jesteście głuchoniemi i rozmowa nie wchodzi w grę. Zawsze możecie urządzić kalambury, może się w końcu domyśli; oczywiście jeśli się najpierw nie wystraszy że mógłby się domyśleć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cafeteriuszka
chodzi o to ze za bardzo go nie znam ale zdazylam zauwazyc ze jest bardzo niesmialy. jesli powiem mu ze mecza mnie jego ciagle smsy moze sie obrazic, odpuscic sobie totalnie a tego nie chce. chce zeby zarywal ale w rozsadnych, zdrowych dawkach:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Łowca prowokatorskich tematów
ten temat to prowokacja 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 ten temat to prowokacja 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤 💤💤💤💤

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hopek
a niektóre kafeteriuszki wrecz by chcialy zeby facet tak badzo o nie zabiegal:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cafeteriuszka
to nie jest tak ze my nie wiemy czego chcemy. zabieganie o czyjes wzgledy- to musi byc mile- i bylo w moim przypadku ale tylko na poczatku. ale teraz to jest juz bardzo meczace. jestem w pracy i co 5 minut sms jak nie od niego, to od kolezanki, jednej, drugiej, trzeciej, ze dzwonil do niej, wypytywal sie o mnie czy cos o nim mowilam itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wierz mi ja doskonale wiem o co ci chodzi i rozumiem że nie chcesz go spłoszyć, ale zachowujecie się co najmniej dziecinnie jak na swój wiek. Nie bardzo rozumiem dlaczego miałby się na ciebie obrazić za to że jesteś z nim szczera. Skoro nie jesteś w stanie zrobić tego teraz to co będzie później gdy okaże się że nie jesteście dopasowani pod jakimś innym względem. Życie to nie bajka, a nikt nie jest jasnowidzem. Ta sytuacja wynika zapewne z jego nieśmiałości i faktu że zależy mu aż za bardzo. Zrozum większą krzywdę robisz mu teraz pozwalając przyklejać się do siebie coraz bardziej. Jak myślisz, czy wyznanie prawdy i budowanie partnerskiego związku jest gorsze od pozwalania na to by uzależniał się coraz bardziej i odstawienie w momencie gdy nie będziesz już w stanie go znieść? Pamiętaj z milczenia jeszcze nic się nie zrodziło. Powodzenia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cafeteriuszka
siptfire1809-dziekuje. bardzo mi pomogly Twoje rady- musze sie troche zastanowic nad soba. tez zawsze uwazalam ze ludzie za malo ze soba rozmawiaja a w praktyce wychodzi na to ze boje sie pogadac. mysle ze najlepiej zrobie jak w sobote na imprezie wypatrze okazje zeby troche pogadac i powiem mu delikatnie w czym rzecz. jeszcze raz dzieki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma za co. Świat byłby o wiele bardziej znośny gdyby ludzie zamiast słuchać innych wreszcie wsłuchali się w siebie i poszli za głosem serca. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×