Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość slowly___

Chęć przygód? z INSTRUKTOREM ?!

Polecane posty

Gość poodenooooszeee
podnoszeee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość slowly___
No w sumie ;) W jakim mieście i jakim ośrodku możemy Cię znalesc? bo mój narzeczony jest tymczasowo w pracy.. jazdy mam w NIEDZIELE dopiero :D ale mój instruktor się już znudził! :D więc?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dididididddi
Slowly ale ty mu się już znudziłaś czy on tobie ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anitaka
didididididid wypowiedz slowly była ironią....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość slowly___
tylko sobie zartuje:D z naszego kafeteriowego instruktora:D:) nikt sie nikomu nie znudził.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość slowly___
dokładnie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Instruktor jazdy
tak tak, malolaty, wrzucajcie mi dalej, strasznie sie przejalaem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość slowly___
małolaty? tak też mowisz do swoich kursantek ? :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Instruktor jazdy
sorry, sloneczko, a jak nazwaz 17latke sliniaca sie do mnie?:D 25 lat skonczylem, wiec dla mnie to malolata, ale za to chetna :) Pewnie, ze tak do nich nie mówię, jestem milutki :D dlatego tak chetnie rozkladaja przede mna nogi. Bo im włosy poprawię, albo się uśmiecham :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cdsfdsfsdefs65656sfsfs
a co uwazacie o tym tekscie typu: *ktoś Cie musi okiełznać a nie uczyc jezdzic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość didididiididid
Instruktorze przynajmniej ja nie jestem małolatą, która poleciała na fajnego faceta... jestem kobietą po przejściach a on był tylko 3 lata ode mnie starszy... sama nie wiem dlaczego mnie tak omamił... szczerze potrzebowałam wtedy faceta, więc sam seks dobrze mi zrobił ale to nie o to tu chodzi... nie podoba mi się jak traktujecie kobiety nie ważne w jakim wieku, może i nawet małolaty... szkoda mi dziewczyn, które uwazają że ich instruktorzy traktują je poważnie i uważają że zależy im na znajomości - ewentualnym związku, a prawda jest taka że jak już wsiadasz do L - ki to instruktorzy oceniają wygląg, pupę, buzię, biust i wtedy jak wszystko jest na swoim miejscu zaczynają swoją intrygę i bajerowanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Instruktor jazdy
no tak jest, bo same na to pozwalacie. Nigdy siłą nikogo nie zmusiłem do seksu. Pwoeim więcej, po paru spojrzeniach widzę, że laska sama najchętniej wyskoczyłaby z ciuchów w pierwszym lepszym lesie ;) Dlatego raczej nie poszukam sobie partnerki na kursie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość slowly___
instruktor o ktorym mowa byla wczesniej ma ponad 30 lat, mysle i mam nadzieje ze jest dojrzalszy niz"gówniarz kochający swoja prace" Kiedyś wkońcu pożałujesz takiego zachowania ;) Korzystaj z tych "małolat" masakra , takich facetów powybijać..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dididididididid
Instruktorze masz 25 lat ?? - piszesz o swoim zachowaniu, identycznie zachowywał się moj instruktor...a może to ty :) Boże może jest jakiś poradnik instruktora i Wy wszyscy z niego korzystacie.... matko święta dobrze że już mam prawko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tez na nauki leciałam
jak na skrzydłach.była miedzy nami ta chemia.on nie nalegała ,ja tez nie...zrobilismy topod wpływem impulsu.nigdy o tym nie wspomnielismy pozniej.to było raz,wiecej sie nie powtórzyło.po kursie poprostu o sobie zapomnielismy..do czasu przeczytania tego topiku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość slowly___
a gdzie ją znajdziesz?? myśle że dziewczyna ktora ma prawko i trafiłą na podobnego instruktora jak TY , nigdy by się z toba nie związałą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Instruktorze-ja cie doskonale rozumiem, takiemu facetowi tez wystarczy kilka zalotnych spojrzeń,uśmieszek i udawanie bezbronnej biedulki i aż mu oczka latają i nie wie co ma ze sobą zrobić:D też to lubię:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość slowly___
i wlasnie o to chodzi, szybka jedna przygoda, potem 0 rozmow.. i tyle.. :) a nie wykorzystywanie 17 latek ktore straciły dziewwictwo w ieku 13 lat i leca na ciebie .. albo o 17nastki które nic nie zamierzają w stosunku do instruktora.. a on wykorzystuje szybka ufnosc i urode dziewczyny i bajera - to jest już celowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Instruktor jazdy
nie, nie ma poradnika ;) Ale schemat zawsze jest taki sam :) slowly, popatrz na siebie. masz narzeczonego, pierscionek na lapce, a slinisz sie do kolesia, co ci wlosy odgarnie z czola, ktorego widzialas w zyciu pare razy :D zreszta sama napisalas w tytule o przygodzie z instruktorem, wiec czego oczekujesz?:D btw wiele dziewczyn po kursach odzywalo sie do mnie z checia kontynuowania znajomosci na innym gruncie niz bzykanie, ale ja dziekuje za laske, co rozklada nogi przed kolesiem, ktorego widzi parę razy w życiu. Nic dobrego takiej nie rokuje, a ty właśnie taka jesteś. Więc odpuść sobie te swoje dyrdymały, możesz mi wrzucać ile chcesz, ale rzeczywistości nie zmienisz, Twój instruktorek robi to też z każdą, z którą ma ochotę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dididididididid
Dobrze że ja ze swoim instruktorem nie zrobiłam tego w lesie, lub w L - ce tylko we własnym domku... hmmm zaczynam się zastanawiać dlaczego mój się tak poświęcał, spotkaliśmy się kilka razy poza jazdami... trochę urozmaicił mi czas, jeździłam z nim motorem, byliśmy tu i tam... kurde zaczynam sobie wszystko przypominać i gdyby nie ten seks byłoby w porządkuu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość slowly___
ja tez na nauki leciałam -= ile mial lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj naiwna
slowly, przyhamuj. Nie wierz w to, ze jestes jedyna i ze tylko ciebie tak traktuje. Lepisz sie na slodkie slowka jak pszczola na miod i cala jestes dla niego. Dorabiasz sobie jeszcze do tego ideologie, ze niby dajesz sobie i swojemu "narzeczonemu" przyzwolenie na skoki w bok. Przestan pieprzyc i przyznaj sie, ze po prostu chcesz sie wyszalec. Tylko rozwiaz to "narzeczenstwo" przed skokiem na instruktora, bo szkoda twojego "narzeczonego".Wyglada na to, ze jemu twoja filozofia nie pasuje... Po co ma sie chlop zbudzic ze snu i spiewac "Jolka, Jolka, pamietasz?... z autobusem Arabow zdradzila go- nigdy nie byl juz soba, o nie". Oszczedz go.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Instruktor jazdy
tak tak, one są niewinne, a ja je uwodzę i wykorzystuję, a może nawet gwałcę :D BTW, większość to małolaty, ale zdarzały się też moje równolatki i jurne 30stki, więc daruj sobie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Instruktor jazdy
oj naiwna - święta racja, pozdro dla rozważnych ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość slowly___
ja potrzebuje odmiany.. A ty? nie "rozkłądasz" nóg ?? nawet częsciej niż te panienki.. one raz.. a ty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj naiwna
dzieki, instruktorze ;-) :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Esperanza11987
Slowly,tez jestemw podbnej sytacji co Ty...Moj instruktor mnie podrywa,tyle,ze jest on o 20pare lat straszy doe mnie.POdobne znaki,gesty jak te, o ktorych pisałas,tyle,ze jeszcze bardziej dosadne...:DNIe powiem,bo mimo swego wieku,jest przystojny(akurat w moim typie) do tego dowcipny i inteligentny,ale tez i niestety zonaty.Ja nie uwazam sie ze głupia malolate,bo nia nie jestem-mam 22 lata. Aha i dodam,ze to on zaczal,nie ja-ja w sumie az do teraz udaje bardziej obojetnosc(chociaz tak na prawde goraco mi na jego widok),czasem,ale to bardzo rzadko dam juz tez jakis znak,ale to tak bardziej zartemA on mimo wszytsko nie rezgnuje...On juz jest instruktorem w jednym,a tym sasmym sordku ponad 15lat i nie sadze,aby podrywal tak kazda młoda,poniewaz znam wlascieli tej szkoly jazdy-sa to moi sasiedzi,szkola te cieszy sie bardzo dobra opinia w okolicy i wiem na pewno,ze nie pozwololiby sobie na takie cos.Bo to co on robi mi,gdyby robil kazdej,a ktorejs z dziewczyn by sie to nie spodobalo to smialo moglaby mu narobic smrodu i oskarzyc o molestowanie.Wiec jak widac za duze ryzyko...Poza tym,widze,ze na prawde mu sie podobam i lubi ze mna przebywac.Powiem Ci tak,w zyciu roznie sie układa-korzystaj z okazji,bo potem mozesz zalowac,ze przegapilas cos waznego.Szkoda tylko,ze jestem zareczona,ale mowie to dlatego,ze ja nie zamierzam wyjsc nigdy za maz,ani sie zareczac;]bo dla mnie malzenstwo i cala ta przysiega to FIKCJA,co widac po wiekosci "zasubionych'.Mowie Ci-nie przegap tego:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj naiwna
slowly, to ty wywolalas temat, nie masz sie co rzucac. Zrobisz co bedziesz chciala, a chcialas tez poznac opinie innych- to je masz. Nie zawsze po twojej mysli, ale coz- takie jest zycie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Instruktor jazdy
jako szarmancki facet, kobiecie w potrzebie nie odmawiam :D Pomyśl jakby ona się czuła, produkuje się i produkuje, a ja nie? Weź. jak odrzucona, brzydka niechciana... :( Też nie robię tego w L-ce, to nie w porządku, klientka zapłaciła za czas jazdy, nie bzykania w lesie, więc też się spotykamy wieczorami i jeździmy w różne miejsca ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×