Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość maciu piciu

dostalam robote

Polecane posty

Gość maciu piciu

sprzatanie w spoldzielni mieszkaniowej,4 godz.-800zl do reki,soboty,niedziele itp.wolne. brac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie bierz jej
ale daj mi namiary na pracodawcę :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość źle zrozumiales.
przeczytaj jeszcze raz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maciu piciu
szczyt marzen to ,to nie jest,ale zaczynam studia zaoczne,to chyba nie ma co wybrzydzac. dajcie spokoj,doszlo do tego,ze czlowiek sie nawet ze sprzatania cieszy,i to jeszcze po znajomosci. bylam w posredniaku,sa przyjecia na staz,ale 400-500zl to gora a trzeba prawcowac po 8godz,dlatego przyjme to sprzatanie bo roznica w pensji jest jak dla mnie duza a i godzin mniej,troche sie cykam,ale twardo sobie powiedzialam,ze dam rade. dzieki za wsparcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maciu piciu
praca tylko w czarne dni,nie obchodzi ich w jakich godzinach mam sprzatac,na rano ma byc czysto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maciu piciu
nie,zadne ulice,tylko budynek spoldzieli tj.biura.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moja mama tak pracowala tylko ze ulice i klatki, od 4-11 godz codziennie za 800 zl wiec dobra masz robote tylko moja mama pozniej chciala inna to pracodawcy krzywo patrzyli. a tez pracowala w spoldzielni mieszkaniowej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spoko praca
Jakbym nie miała pracy, to bym wzięła. Uczciwa i potrzebna innym praca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maciu piciu
kochani,gdybym tylko byla wladna,to z cala pewnoscia bym pomogla,tymczasem sama ja po znajomosci dostalam,sasiadki syn jest kierownikiem w firmie ochraniarsko-sprzatajacej i takim wlasnie sposobem,pisalam ze bylam w posredniaku,jezdzilam codziennie przez ostatni tydzien ,niby jest duzo ofert,ale tak zeby dopasowac do wlasnych potrzeb absolutnie nic. jezeli sie utrzymam na ,,posadzie" i sama zaczne nawiazywac kontakty,to dam znac dla chetnych,biednych studencinow. co do umowy,to bedzie to umowa o dzielo. a dlaczego nie podpisywac innej? dlaczego moze mi zasrac papiery? nic nie wiem w tym temacie,wiec prosze zorientowanych o podpowiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×