Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość studenciara

akademik, czy stancja? pomozcie

Polecane posty

Gość studenciara

mam jeszcze czas, bo mysle, zeby wyjechac na studia 2 stopnia-co bedzie dopiero za rok- do innego miasta. mozliwe, ze z wiekszoscia kolezanek. one planuja wynajac stancje, a mii marzy sie mieszkanie w akademiku. tzn marzy, bardziej chcialabym zobaczyc, jak to jest. jednak obawiam sie troche, ze wsadza mnie do pokoju z jakas zamula, albo typowa imprezowiczka i, ze ogllnie moge sie nie odnalezc.jednak ciekawosc chyba jest silniejsza. lubie sie bawic, ale nie pije bez opamietania alkoholu, a w akadmeiku to podbno norma. chce sie uczyc jak i korzystac z zycia. moze Wy poradzicie, opowiecie jak to jest mieszkac w akademiku?:) i czy to nie glupota mieszkac w akademiku z obcymi, zamiast z bliskimi mi osobami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ga bry sia
Teeeż miałam taki dylemat. Tym bardziej, że miałam do dyspocyzji mieszkanie z 4-oma moimi koleżankami z liceum, mieszkanie z moją siostrą cioteczną i akademik SAMA. Wybrałam akademik, po pół roku przeprowadziłam się do mieszkania mojego faceta:D W akademiku jest świetnie, imprezy bez przerwy, ale to się może znudzić. http://change.menelgame.pl/change_please/2117668/ Poprosze o klik:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Akademik :) Ja mieszkałam w pokoju dwuosobowym i czułam się tam jak u siebie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Picie alkoholu w akademiku to norma --nieprawda .Chcesz pijesz , nie chcesz , nie .Jak w życiu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ela co stracila przyjaciela
akademik. jak ci sie trafi ktos beznajdziejny zawsze mozesz zmienic pokoj/akademik jak poszlam na studia najpierw zamieszkalam na stancji- nie minely 3 miesiace jak zaczelam spac w akademiku czesciej niz u siebie a potem sie wprowadzilam do akademika :P owszem sa minusy -czasami (nie zawsze- no chyba ze naprawde trafi sie jakies mocno imprezowe pietro) sa imprezy, nie masz 24/h dostepu do pralki, gotujesz we wspolnej (najczesciej) kuchni, wspolna lazienka nakilak osob albo i na cale pietro ale jak ci czegos braknie zawsze masz od kogo pozyczyc, nowe znajomosci, czesto silownia za darmo (albo symboliczna oplate), notatki i ksiazki od ludzi z keirunku ja bym brala akademik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja na trzecim roku mieszkałm już w pokoju z łazienką i małą kuchenką .Akademik wspominam bardzo dobrze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ela co stracila przyjaciela
ano wlasnie, jeszcze zalezy jaki jest akademik :P ale wspolna kuchnia ma to do siebie ze czasami ejst wielkie wspolne gotowanie na impreze :D robi sie wigilie np :D pietrowki :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a czy mozna tak
a czy mozna tak ze mieszka sie w akademiku a po np roku albo kilku miesiacach sie z niego wyprowadzasz do własnego mieszkania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ela co stracila przyjaciela
zawsze mozesz sie wyprowadzic, kto ci tego zabroni :D?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a czy mozna tak
No to w sumie lepiej akademik a jak ci sie nie spodoba to stancja :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość studenciara
yhm, troche mnie podniesliscie na duchu:) studiuje filologie, wiec troche nauki mam, dlatego przydaloby sie czasem pouczyc w spokoju:P poza tym, bywam na poczatku niemsiala i mam nadzieje, z etaki rzut na gleboka wode, osmienilby mnie troche i zawsze to jakies doswiadczenie. kolezanka teraz mieszka w internacie i odradza mi, mowi,ze glupia jestem:P a moze ktosz was w gdansku w akademiku mieszka? bo mam zmaiar tam sie wybrac:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość studenciara
jeszcze jest taki problem, ze fajnie byloby isc do pokoju z osoba, ktora chcoiaz troche sie zna, zeby byla pewnosc, ze chociaz w pokoju bede miala swoja oaze:P kurde, ale byloby dziwnie tak mieszkac:), podniecajaca jest ta mysl:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfgbfngh
w gdansku z tego co wiem sa dosc fajne akademiki (poza tymi bardzo starymi...)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ela co stracila przyjaciela
coz, ja na 1 roku dostalam dziewuche ktos przy wszystkich opowiadala ajk to fajnie ejst robic loda facetowi :D a w dodtaku miala puszczalska kolezanke (miala meza a chodzila z kazdym nowopoznanym:D) na szczescie w kolejnym roku wzielam pokoj z kolezanka z kalsy ktora sie w polowie wyprowadzila do innego pokoju a na jej miescje wprowadzila sie dziewczyna 5 lat strasza- i tak jakso zostalo ze po poltora roku jaks ie znamy nadal sie kumplujemy chodziaz w akademiku nie mieszka :) od zeszlego roku mieszkam ze swoim facetem, wiec wiecej wspolokatorek nie mialam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jakie akademiki są
a jakie sa akademiki w krakowie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ela co stracila przyjaciela
tak ogolnie to najpierw tzreba zastanowci sie czy ktos moze meiszkac wlasnie w takimmiejscu jak akademik- nie kazdy potrafi mieszkac z druga obca osoba, dzielic sie swoimi rzeczami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość studenciara
podnieslicie nie na duchu, oby sie udalo:) hyhy:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W akademikach są też jedynki .Ja mieszkałam w Krakowie na Bydgoskiej A ;) Ale było to już parę lat temu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak są jedynki ale trzeba sporo zaplacic, wiecej niz w mieszkaniu studenckim. nie znam nikogo kto mieszkalby w jedynce w akademiku!! :-D ja place 400 zł za okoj 2-osobowy wiec raczejmi sie nie usmiecha placic 800 :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ela co stracila przyjaciela
sa jedynki, ale czesto dla wybrancow- czyli pierwszenstwo dla kobiet ciezarnych, z chorobami albo dla znajomych ludzi z samorzadu :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mam pytanko male
Rodzice mi powiedzieli że nie dostane akademiku bo pierwszenstwo maja osoby z biednych rodzin, wybrani itp Jak to jest z tymi akademikami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość studenciara
o nie!tylko ine jedynka w akademiku.miec samej pokoj w rodzinnym domu jst super, ale w akademiku to jakos sobie tego nie wyobrazam:P tylko jesli bede miala fajna wspollokatorke, to na pewno bedzie nam sie fajnie mieszkalo. na pewno czasmai mam ochote, zeby pobyc sama, ale to chyba wikeszosc tak ma. na stancji z moimi dziewczynami pewnie tez byloby fajnie, ale zawsze tam mozna wpasc do nich, a mieszkac sobie w akademiku, chcoiaz sie steksnia:P kurde, ze tez to dopiero za rok :P aly czas slysze, ze i tak wyniose sie z akadmeika po 3 miesiacach i bede chciala u nich na stancji mieszkac:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tysia123
akademik i tylko akademik ;))) to prawda ze wspolna kuchnia, lazienka, pokoj - ale dzieki temu masz mase znajomych są imprezy do rana, z rana i najczesciej wtedy kiedy ty masz sie uczyc - ale kiedy bedziesz sie bawic jak nie na studiach???? nigdy, ale to nigdy nie bedziesz siedziec samam i sie nudzic, nawet jak zostaniesz na weekend czy ferie ;) a picie - chcesz to pijes, nie chcesz to nie, twój wybor ;) imprezowiczka w pokoju to nie problem. Problem pojawia się jak trafisz do pokoju z kims kto sie nie myje i nie dab o porzadek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ela co stracila przyjaciela
zawsze najpierw biora pod uwage sytuacje materilana i odleglosc, nie maja kiegos ustalonego limitu co do zarobkow po prostu leci sie od najmniejszych zarobkow do wypelnienia wolnych miejsc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość studenciara
to ile stoja stancje w gdansku, jak za pokoj w akademiku placi sie 400 zl? sporo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ela co stracila przyjaciela
e tam, ja bym akademiak nie zamienila-tym bardziej ze w lodzi sa jedne z najnizszych stawek ja place 240zl za miesiac za wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ela co stracila przyjaciela
aaa i 60 zl na rok za interent- i tu kolejna korzysc zazwyczaj akademiki (w szczegolnosci polibudy) maja szybki interent :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×