Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

gosiak317

Wstydzi się mnie....

Polecane posty

kurcze.. tak w największym skrócie. zaczęliśmy się od jakiegoś czasu spotykac.. stary znajomy.. cos pod koniec sierpnia zaczelo miedzy nami iskrzyc...jeszcze w wakacje... on chcial zmienić skzole wiec ze wzgledu takze na mnie przeniosl sie do mojego liceum, tylko ze jest w innej klasie. przy moich znajomych jak sie spotykalismy wieczorami zachowywal sie spoko.. przytulal mnie, trzymal za reke. tak sam z siebie. na osobnosci tez pieknie.. sama nie wiem czy jestesmy razem czy nie.. a w skzole?? przyjdzie po mnie pod dom, jest mily.. ale juz pod szkola puszcza moja reke, w czasie przerw nie wiadomo gdzie lazi, nawet na chwile nie podejdzie, mimo ze zna i lubi moich znajomych z klasy. po szkole znow jest taki jak rano... i nie widzi problemu... dzis.. odprowadzil mnie do domu.. prawie sie do niego nie odzywalam.. jakos zal mi sciskal gardlo.. napisalam mu tylko potem smsa ze odnioslam wrazenie ze sie mnie wstydzi. tak uwazam.. wstydzi sie mnie przed swoimi kumplami. niby mu sie podobam bardzo i mi to mowi.. ale... wstydzi sie mnie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie dziwie sie ze sie
wstydzi :P Jestes brzydka :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ej mowie powaznie.. naprawde, jakos czuje ze sie zaraz rozkleje.. czuje sie jak jakas jego zabawka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kinga.18
zerwij z nim. nie ma sensu tego ciągnać. Mój się mnie nie wstydzi nawet ciagnąl mnie na imprezy do swoich kolegów i mówił ,że nie może sie doczekać aż mnie im pokaże i tak wlaśnie powinno być :) to jakis dupek mówię Ci. Może jego koledzy cos na jego temat zartowali bo mu Ciebie zazdrościli ,albo coś i to dlatego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wiem.. wczoraj tez tak bylo, wiec jak mnie odprowadzal do domu to go wzielam do siebie do domu.. byl calkiem inny.. widac bylo ze mu zalezy.. cos tam zagdalam, ze dobrze by bylo jakby czasem podszedl do mni czy cos... myslalam wiec ze dzis bedzie cos inaczej a tu to samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kinga.18
a może po prostu jeszcze myśli jak gówniarz i sie wstydzi ,że w ogóle ma dziewczynę ? Nie wiem ile masz lat ,ale chłopcy w Twoim wieku sa jeszcze bardzo niepoważni więc to calkiem możliwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ile macie lat? chlopacy w wieku nastu lat sa czesto bardzo niedojrzali i zdarza sie ze wstydza sie chodzic z dziewczyna. dziewczyny oczekuja okazywania im czulosci a chlopakom jest po prostu glupio. kolejna sprawa: chlopak zmienil szkole i chce sie najpierw zaprzyjazdnic z nowymi kolegami i moze nie chce zeby inni odbierali go jako "mieczaka" chodzacego za swoja dziewczyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurde, chodzimy do liceum, klasa maturalna.. kazde z nas ma swoje raczej normalne pogladay na swiat.. zadne z nas nie jest juz takim szczeniakiem, wiecie o co mi chodzi.. a jednak dla mnie przykre to jest.. poczekam jeszcze takl do srody, zobaczymy... moze oswoic sie z nowa szkola musi.. nie wiem. moze po tym smsie jak mu wprost napisalam co mnie zabolalo wszytsko sie wyjasni, moze niepotrzebnie robilam sobie jakeis nadzieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a co do powaznosci facetow.. heh oni wszyscy zachowuja sie podbnie.. wiecie, chodzilam i z rowiesnikiem i ze strarszymi o 2 lata, 5 lat.. i male roznice sa... ja nie robie z tego wielkiego halo.. ale niby taka pierodla a duzo mowi o jego stosunku wobec mnie, prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spotykalam sie kiedys z chlopakiem, ktory mialam wrazenie ze sie mnie wstydzi (powiem tylko, ze to nie bylo z powodu wygladu bo z nim jest wszystko ok:P ). po prostu byl niedojrzaly. oboje mielismy po 18 lat i bylo pare takich scen, ze naprawde robilo mi sie przykro. tak czy owak zerwalam z nim bo nie czulam sie jeszcze gotowa na prawdziwy zwiazek. on tez, ale nie byl tego swiadom :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak wiec nie wiem.. 12 tego mamy isc razem na wesele i wogole.. mam nadzieje ze do tego czasu on sobie cos pouklada w tej lepetynie.. bo normalnie wkurza mnie to strasznie... ja nie oczekuje wielkiej milosci czy cos.. ale jak juz zachwoujemy sie jak para.. to niech przynaj mniej okazuje mi odrobine szacunku.. bo ja wychodze na taka jego zabawke..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najśmeiszniejsze jest to, że komus pewnie umiałabym doradzić co zrobić itp.. a sama sobie z tym poradzić nie umiem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×