Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość no i gdzie tu on duzo

Chłopak zmarł na wf

Polecane posty

Gość no i gdzie tu on duzo

na onecie piszą że był on duży, to wnioskuje się że był otyły a tu jego profil : http://nasza-klasa.pl/profile/9145274 Jak myśli co mogło być przyczyną? Co w ogóle o tym sądzicie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może bał sie
następnej lekcji? 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ruch to zdrowie, pod warunkiem że osoba ćwicząca jest ZDROWA dzieciom nie robią badań, no chyba że złe się czuje, chudnie wtedy na badania, ale ile by kosztowało regularne badania dzieci? na pewno mniej niż czyjaś śmierć, współczuje rodzicom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mysle ze tluszcz mu zatkal
tetnice mozgu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ollllllllka
Bo wf w szkołach ucza nauczyciele debile!!!! sama w podstawowce o mały włos a bym skręciła kark,a bylam i jestem szczupła ,w miare zwinna i namiętnie chodze po górach.Wf w szkole nienawidziłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie widać żeby chłopiec był otyły, współczuje rodzicom, mam 12 latka w domu i nie wyobrazam sobie co oni teraz przezywają. A tak swoja drogą dzieci powinny byc profilaktycznie badane, bo maja ukryte wady i dochodzi do takich tragedii :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ollllllllka
pamietam do dzisiaj bieganie na czas,kto dłuzej wytrzyma,biegałam 40 minut non stop bo byłam ambitna potem padłam.Pomysły nauczycieli wf były bardzo ciekawe:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja tam nienawidzilam wf
za sprawa nauczycieli, bo niesprawiedliwie oceniali ;/ Zawsze bylam gruba i nie ukrywam ciezko bylo mi wykonywac wiekszosc cwiczen, a zasrani wfisci zamiast mnie zachecac do cwiczen wolali postawic 2 w dzienniczku bo zle kozlowalam pilka, bo za malo razy sie podnioslam na drazku ;/ Bieganie na czas ... tez to mialam - myslalam, ze pluca wypluje ... ale 3 byla. Raz w zyciu w liceum trafilam na normalna nauczycielke wf, oceniala nie tyle sprawnosc fizyczna mlodego czlowieka, a co jego postawe wobec przedmiotu i zaaganzowanie. Wtedy pierwszy raz dostalam tez 5 na koniec z wf. Zawsze bylam bowiem przygotowana na wf i staralam sie cwiczyc jak najlepiej. Dla mnie to chore oceniac czyjas sprawnosc fizyczna ocenami ... wedlug mnie religia i wf nie powinny sie wliczac do sredniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość drfgwetgw
Też nienawidziłam wfu, zawsze byłam niska, a np. musieliśmy skakać przez tyczkę na tych samych zasadach co osoby o wzroście 170, gdzie ja miałam 158 :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nitka..22
bo wf powinien być w sekcjach. Powiedzmy ewentualnie ze pierwsze kilka lat podstwówki gimnastyka, zeby wyćwiczyć postawe. ale potem sekcje: pływanie, gimnastyka, gry zespołowe, tanie itp., każdy jeżeli nie znajdzie czegos w czym jest dobry, to na pewno znajdzie coś co bedzie mu sprawiało mniejszą lub wiekszą satysfakcje a w końcu o to chodzi a nie jak było dotad - zeby niedowartosciowane wfistki wyzywały się na uczniach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jak z matematyka
ktos ma checi ale jest tępy i nic nie rozumie, tez 5 za chęci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nitka..22
dobra matematyczka widzac ze uczen sie stara daje mu dodatkowe mozliwosci podciagniecia oceny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale az na 5 jak on liczyc za
cholere nie umie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adhvaldkhldkafhgklsdjfh
ja pamietm ze gajgorsze bylo jak nam laczyli wf z chlopakami. Oczywiscie robili to nieprawnie, bo byl podzielony i czemus mialo to sluzyc. No ale ze sie nauczycielom nie chcialo, to zostawal jeden nauczyciel i drugi ktory mial miec z dziewczynami szedl sobie na kawke do pokoju. Pamietam jak raz przy grze w siatkowke zarobilam od kolegi z naprzeciwka pilka w brzuch to sie nogami nakrylam. Z koleji jak raz chcialam odbic pilke (a w sumie to pilka leciala na mnie:D ) i jeden kolega z mojej druzyny stojacy obok tez chcial odbic i rzucil sie ma mnie barkiem tak ze wyladowalam na laweczkach, a jego nawet nic nie ruszyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolezaka
wspolczuje rodzinie, nienawidzilam chodzic na wf , nauczyciela to byla najgorsza kurwa pod sloncem najgorsze bylo bieganie na kilometry ,ae ich to nie obchodzilo ze nawet nie mielismy zadnego przygotowania ani nic... pamietam jak wiele moich kolezanek plakalo po kilku okrazeniach, ja tez plakalam nie dokonczylam wolalam dostac pale/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nitka..22
z doswiadczenia sądzę, ze faceci sa lepszymi nauczycielami wf niz kobiety, chyba są mniej zakompleksieni... mniej się rzucaja o wszystko, jak widzą ze ktoś jest w czyms dobry to potrafia to docenić zamiast rzucać człowiekowi kłody pod nogi i jakos bardziej na luzie podchodzą do sprawy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ad matematyka
jeśli się baaardzo stara to nawet i 5, na zachete;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×