Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mrrrrrrrrrrrrr

zerwać czy dać szansę??????

Polecane posty

Gość mrrrrrrrrrrrrr

Mam dosc powazny problem dotyczacy mojego chlopaka. Chodzi o to, ze kiedy sie upije dzwoni do mnie po nocach, budzi mnie... mowi mi wtedy ze jest beznadziejny, ze wszyscy sie na niego uwzieli..kiedys sie poklucilismy i zadzwonil do mnie pijany w nocy ze to przeze mnie tak sie schlal...byla z tego niezla afera...oczywiscie zalowal tego co zrobil. powiedzialam mu ze nie bede odbierac od niego telefonow jesli bedzie do mnie po nocach wydzwanial. tak tez sie stalo...nastepnym razem ja bylam na panienskim a on na kawalerskim umowilismy sie ze jak ktores z nas bedzie chcialo isc do domu to zadzwoni i sie umowimy i pojdziemy...a wiec dzwoni do mnie ze chce juz isc, czekalam na niego godzine dzwonie do niego a on napierdolony gada mi ze sie zgubil i nie wie co ma robic, myslalam ze mu oczy wydrapie. jeszcze sie mu tel rozladowal i nie wiedzialam co sie z nim dzieje. poszlam do domu ale nie umialam zasnac, do 13 wydzwanialam po ludziach czy nie wiedza gdzie on jest, okazalo sie w koncu ze spi sobie smacznie w domu....znowu afera...zagrozilam mu ze jesli jeszcze raz sie takie cos wydazy to koniec z nami...i doczekalam sie tego momentu niestety...powiedzialam mu ze mysle nad zerwaniem. zaczal mi mowic ze on za mna w ogien skoczy ze dla mnie zrobi wszystko, prosil zebym mu pomogla...tak mi sie glupio zrobilo.Mowi ze sie stara, widze to mimo to ze raz na jakis cza zdarzaja sie takie akcje, dalam sobie czas do poniedzialku zeby to wszystko przemyslec...co zrobilybyscie na moim miejscu? dac jeszcze jedna szanse czy zerwac??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za długie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×