Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 101975

Wet za wet?????????

Polecane posty

Gość 101975
PO 9 latach małżeństwa mąż mnie zdradził-ponoć tylko emocjonalnie ale boli tak samo albo jeszcze gorzej.Nie umiem sobie z tym poradzić nie daję rady sie podnieść.Niestety z różnych powodów ne mogę się z nim rozwieżć9( obecnie pracuje za granicą )Podobno pozakańczał wszystko ale ja mu nie wierzę a niestety nie mogę mu tego udowodnić. Wiele słyszalam że dobrym lekarstwem jest tzw. WET ZA WET ,skoro muszę z nim być i jakoś z nim funkcjonować czy zrobienie czegoś podobnego da mi satysfakcję............... A tak pozatym gdzie szukać tego ???Ponoć jestem atrakcyjna 34-latka,ale po kawiarniach nie chodzę ,tylko praca i dom, Przecież nie bede zaczepiała facetów na ulicy i pytała czy mają ochotę na romans..... I tak bardzo żle i tak bardzo niedobrze............

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość choholudek
co Ci to da, że odwdzięczysz mu się tym samym...uwierz mi, że nic...Nie zapewni Ci to spokoju sumienia, a możesz sobie przez romans jeszcze bardziej tylko życie skomplikować. Pokaż, że jesteś inna i masz charakter a sam będzie żałował i jeszcze błagał o wybaczenie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 101975
choholudek-dozo w tym racji ,już błaga bym nas nie skreślala.Ale ja nie umiem zapomnieć wybaczyć i zaufać i niewiem czy kiedyś tak sie wogole stanie-za bardzo ten ból siedzi w mojej głowie . a tak może byłoby mi trochę lżej................

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość choholudek
ale z czym by Ci było lżej ? czy to, że go też zdradzisz coś zmieni ? nic...a jeszcze Ty sobie możesz życie przesrać...np. możesz się wplątać w romans, z którego później nie będziesz mogła się uwolnić i co wtedy !? będzie tylko jeszcze gorzej...bo z jednej strony maż... a z drugiej problem z kochankiem... Bądź silna, zachowaj swoją godność i charakter! Nie zżekaj się swojej tożsamości tylko po to aby wziąć odwet. Jesteś wartościową osobą i nie zmieniaj tego na siłę !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 101975
Nie czuje sie wartościowa,M zabił we kobiecość,czuje sie strasznie smutna ,samotna .............. Wiem że powinnam pracować nad sobą ale brak mi sił,funkcjonuję jak automat.........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 101975
Korzystam z wielu metod dojścia do równowagi z chodzeniem do psychologa i wszystko o kant d''''y.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 101975
Dzięki...........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×