Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość chłód zimowyyy

Boli mnie to...

Polecane posty

Gość chłód zimowyyy

Boli mnie moja brzydota, nie mogę na nią patrzeć. Kiedy patrzę na piękno kobiet, zamarzam ja i moja rzeczywistość. I moja próżność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chłód zimowyyy
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chłód zimowyyy
widzę, że topic pusty...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chłód zimowyyy
to dobranoc :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chłód zimowyyy
oby jutro było lepiej... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaśśśś
nie przesadzaj,na pewno nie jest tak źle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chłód zimowyyy
podobno jestem bardzo ładna, ale ja kompletnie w to nie wierzę :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaśśśś
a widzisz ja mam to samo:O ciagle czuje sie gorsza od innych,a jak wyjde na ulice to masakra:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chłód zimowyyy
właśnie :( ale czasem czuję się jak głupia, bo mężczyźni się na mnie patrzą, więc wtedy myślę, że nie może ze mną być tak źle... Ale wtedy spoglądam w lustro i widzę tę samą twarz... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaśśśś
musisz popracowac nad swoim poczuciem wartości,moze jakies ksiażki?albo i nawet wizyta u psychologa,sama sobie z tym nie poradzisz...obawiam sie ze to wynika z wychowania?moze bylas zbyt czesto krytykowana.porównywana...stad to twoje skopane poczucie wlasnej wartosci:( ja mam podobnie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chłód zimowyyy
nie, właśnie wręcz przeciwnie. zawsze byłam chwalona, za wszystko co zrobiłam, co sprawiło, że jestem bardzo pewna siebie tak ogólnie, nie widać po mnie stresu. Nie wiem tym bardziej dlaczego takie złe mam zdanie o sobie :( zresztą, żyję w ciągłym stresie związanym z egzaminami, ambicjami, chociaż patrząc z boku wystarczyłoby być bardziej systematycznym. a ja zostawiam wszystko na ostatnią chwilę:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaśśśś
dziewczyno a moze ty probujesz byc wlasnie idealna??a takich osob nie ma...dążysz do perfekcji...dlatego nie jestes zadowolona z wyglądu,bo przeciez zawsze mozna wyglądac lepiej...no sama nie wiem...u mnie to wynika wlasnie z tego co napisalam wyzej,zero pochwal a krytyka ciagla:( moze zglos sie do psychologa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chłód zimowyyy
właśnie piszę Ci, że nie byłam krytykowana, tylko ciągle chwalona :) co do perfekcjonizmu, bardzo możliwe. masz rację, zawsze myślę, że mogę być lepsza, piękniejsza... i sama siebie krytykuję, nikt inny tego nigdy nie robił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chłód zimowyyy
przepraszam, źle przeczytałam troszkę. współczuję Ci... :( ale na pewno nie jest z Tobą źle, tylko to właśnie przez tą krytykę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chłód zimowyyy
napatrzyłam się na te piękności z telewizji i wytykam sobie, że nie jestem taka jak one... :( to takie głupie, ale niestety w taki sposób myślę :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaśśśś
no ja wiem,ja o sobie pisze że mnie krytykowano a nie chwalono wcale ,wiec u mnie to raczej wynika z tego. Ale u ciebie to moze byc tak,ze rodzice ci narzucili takie ambicje i probujesz ciagle byc lepsza i lepsza...wrecz idealna...pomysl nad tym:)zainwestuj w literature jakas,bo dlugo tak dziewczyno nie pociagniesz...a zapewne jestes ladna i uzdolniona,tylko musisz w to uwierzyc i tyle:)jaka ja madra szkoda sama nie umiem se tego wbic do tego łba:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaśśśś
A ja to samo:D ja potrafie obejrzec jakis teledysk,film-naogladam sie i juz chodze zdolowana:( taki chory swiat jest niestety...to druga sprawa...Mnie dodatkowo nie stac na takie fajne ciuszki,czy zabiegi u kosmetyczek,fryzjerki itp...czuje sie taka bezbarwna,byle jaka:( A wlasciwie nie jestem brzydka,wiele razy slysze komplementy...ale nie wierze w nie,bo zaraz mysle i tak sa ladniejsze,lepsze itd:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chłód zimowyyy
właśnie, ja też zawsze tak myślę po komplementach :( i też je słyszę naprawdę wiele wiele razy... ja też potrafię doradzać innym, a sobie to szkoda gadać. Teraz mam włączony TVN i jak patrzę na te piękności, to czuję się jak potwór... :( co do ambicji, to też w sumie nie. bardzo wiele narzuciłam sobie ja sama. Rodzice chcą żebym po prostu była szczęśliwa i robiła to co lubię i uważam za słuszne :) Ale ja sama mam takie wrażenie, że nie mogę ich zawieść i tym sama siebie prześladuję. Bez sensu :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chłód zimowyyy
zresztą, jeśli chodzi o egzaminy, itp. to jestem naprawdę bardzo dobra i chwalona przez otoczenie. :D w ogóle zawsze chodzę pewna siebie, uśmiechnięta. Jedynym problemem jest niezadowolenie ze swojego wyglądu, ja po prostu czuję się brzydka :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaśśśś
a tam ,nie zapominaj ze te pieknosci to wiesz wszystko godziny pracy stylistow itd,bez tego wszystkiego wcale jakies piekne nie sa:)wrzuc sobie w google gwiazdy bez makijazu i zobacZysz jakie one ladne:) i jak ktos mowi ci komplement to nie wykrecaj sie w stylu : ja ladna no cos ty i bla bla bla:) po prostu powiedz dziękuję -wycwicz ten nawyk,w koncu uwierzysz w to,ze to prawda:)i znalez w sobie jakas jedna rzecz ktora ci sie podoba w wygladzie:)ja np lubie swoje oczy:)probuje sie oswajac z swoimi kompleksami...nie wszystko naraz ale z czasem jakos da sie siebie troche polubic:) Nio i troszke spusc z tonu z tymi wiesz ambicjami i zadowalaniem innych tzn rodzicow:)z tego co piszesz oni cie naprawde kochaja:)szczesciara z ciebie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chłód zimowyyy
tak, jestem ich oczkiem w głowie, hehe :) bardzo mnie kochają i czuję to każdego dnia :) dlatego tak bardzo chcę żeby byli ze mnie jeszcze bardziej dumni :) a co do kompleksów, to tak, trzeba się z nimi oswajać... I też lubię swoje oczy :) Będę już leciała... Bardzo dziękuję Ci za rozmowę :) naprawdę :) życzę też dużo uśmiechu :) i dobranoc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaśśśś
No i nawzajem:) papa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×