Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

smutna_jak zawsze

kto ze mna pogada... pocieszy... ?

Polecane posty

mam dzis fatalny dzien :( jest sliczna pogoda a mi sie nawet nie chce wychdozic z łóżka. Od rana łzy cisną mi sie do oczu :( Jestem przeziębiona, mam katar, boli mnie gardło :( na dodatek 2 dni temu pokłóciłam sie z facetem. Czuje ze nic dobrego z tego nie wyniknie. On mnie nie rozumie i nie chce zrozumiec, nie potrafi zrobić czegos co sprawia mi przyjemność, czasem mam wrażenie ze to ON jest najwazniejszy w tym związku :( od października zaczynam studia, ktorych boje sie jak cholera. Moi przyjaciele... eh... kolezanki mam 2, dobre kolezanki zyjące własnym zyciem, jesli ja sie do nich nie odezwe, one nawet sie nie pofatygują zeby napisać marnego smsa. Moi kumple? wszyscy zajęci, zapracowani, zakochani. Nie mam nawet z kim pogadac a tak mi źle :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam podobnie i jakoś się trzymam. dziewczyno ogarij się, zjedz dobre śniadanie i przestań myśleć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może ze mną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glupolek01
3maj sie... i nie placz.. kazdy z nas ma takie dni. Kazdy. Do tego zle poczucie poteguje fakt ze jestes chora i zle sie czujesz... Jutro bedzie lepiej zobaczysz. Czasami ze zlych rzeczy (mowie o twojej klotni) wychodza dobre.Sprobuj na spokojnie i bez emocji porozmawiac z nim o tym. Ja jestem nerwiastwa i klotniami i darciem geby przyczynilam sie do konca mojego zwiazku na ktorym mi zalezalo i zalezy. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staram sie ogarnąc juz od dwóch dni ale nie potrafie. Czuje sie fatalnie z wielu powodów. Prawdopodobnie rozstane sie z facetem po 2 latach zwiazku, nie mam z kim pogadac o byle pierdołach, bo moi pseudo przyjaciele maja to wszystko w dupie, mam dosyc proszenia sie o spotkanie:( z jednej strony mam dosyc mojego faceta z drugiej żal mi tych wszystkich wspólnych miesięcy. Jesli strace jego - zostane sama :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jklsf
tak to jest jak leci sie tylko na przystojnych i wysokich :classic_cool: :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a może ze mną
a ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
E no dziewczyno ja mam gorzej to facet mnie rzucił po roku i sześciu miesiące niemam pracy od 3 lat i jej znaleźć nie mogę od miesianca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ankalina
a skad jestes? mozemy sie poznac i pogadac :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może ze mną
scali ja jestem samotny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może ze mną
jestem z Sierakowic woj pomorskie a Ty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może ze mną
Ankalina odpisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 lat na karku... najbardizej mnie chyba boli brak znajomych. Wiem, ze brak facet to nie koniec swiata ale bez niego nie bede miala nic. Znajomi sie porozbiegali po skonczeniu szkoły, ci ktorych znałam dłużej maja swoje zycie i nie moge na nich polegac... pracy tez nie mam, moze gdybym ja miala nie myslałabym o tym wszystkim? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może ze mną
a chciałabys starszego faceta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może ze mną
a skąd jestes? ja szukam prawdziwej miłości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DOSKONALE CIE ROZUMIE
JA W SOBOTE TEZ SIE PORZARŁAM Z MOIM FACETEM DO TEGO STOPNIA ZE POWIEDZIALAM ZE NIE CHCE MIEC Z NIM NIC WSPOLNEGO...ZRANIL MNIE STRASZNIE....DO KRWI!!!TERAZ MAM DOŁA SIEDZE I TESKNIE I MYSLE ALE...STARAM SIE BYS TWARDA I NIE ODEZWE SIE DO NIEGO...MAM JUZ DOSUC MIMO ZE NAPRAWDE GO KOCHAM....TYLKO ZE NIE MOGE SIE NA NICZYM SKUPIC...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eh rozumiem co czujesz. Nie ma nic gorszego niz kłótnia z facetem i brak możliwości wygadania sie komukolwiek. Kobiety sa tak stworzone ze potrzebują sie wygadac, poplotkowac, wypłakać. Kiedys tez to przechodziłam i gdyby nie moja kumpela pewnie bym sobie wyrwała wszytskie włosy z głowy... Moze warto pogadac z tymi przyjaciółmi? czego od nich oczekujesz??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może ze mną
mnie zdradziła dziewczyna i wiem co to za ból

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uszy do góry! takie jest zycie niestety nie jest usłane różami i ciągle jakies problemy, przeszkody itd.ale cóz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u mnie az takie słowa nie padły ale moj facet zamiast sie postarac, naprawic to co spierdolił, przyznac sie do błedu, zwala wszystko na mnie. Ja go poprosiłam o 3 rzeczy, zeby zmienil 3 rzeczy w swoim zachowaniu a on wyskoczył na to z agresją, stwierdził, ze czarno to wszystko widzi :( najpierw doprowadza mnie do płaczu a potem zwala na mnie :( dlaczego związki sa takie bolesne? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może ze mną
ja nigdy tak bym nie postąpił i nie jestem z tych co doprowadzają dziewczyny do placzu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ktory facet przyzna sie do błedu? zazwyczaj to tchórze ktorzy zwalaja wine na słabszych... albo nauczysz sie z nim kłócić (rozmawiac) albo związek pojdzie w odstawke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może ze mną
kłótnia nie jest wyjściem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomocny tomek
Walnij loda bedzie zgoda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×