Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zrozpaczona Brunchilda

Przyjechal do mnie facet z internetu i jestem załamana - jak z tego wybrnac ?

Polecane posty

Gość trele55555555
Sama sobie nawarzyłas;No niby tak sama sobie nawarzyła i ma teraz nauczke ale do niego nalezała decyzja czy jedzie czy nie jedzie te kawał drogi nieznajac nikogo prócz niej z internetu.On tez musiał miec obawy a jednak przyjechał nie zastanawiajac sie co z tego wyniknie.Jakie pieniadze ma mu oddac - nikt mu nie broni korzystac z pobytu w Posce skoro przyjechał , niech sie zabawi skoro jest ale nie kosztem kogos kto go nie chce . Slubu z nim nie ma i obowiazku !!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obywatelka_świata
wyczuj jego zamiary czy cię kocha i rodzinę chce założyć (a może jedynie pod00pczyć twoją ciasną szparkę).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A czego się spodziewałaś po mężczyźnie, który jest do tego stopnia zdesperowany, że musi sobie szukać kobiety przez internet? Sama pewnie też nie wyglądasz jak modelka tudzież ewentualnie masz niską samoocenę. Faceta powinno się szukać w realu, dookoła ich pełno, wolnych i chętnych :D Trzeba tylko chcieć i dobrze szukać :P Jeśli chodzi o to jak go spławić to... cóż, przykro mi, ale chyba będziesz musiała się z nim przemęczyć :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trele55555555
Jak juz teraz ci sie nie podoba to po co go trzymac ?/?Nadczym tu sie zastanawiac .Ciekawe czy jak by było odwrotnie on by sie zastanawiał?;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trele55555555
Do cytryny czyli ty bys sie meczyła ????????;););)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trele55555555: od tego trzeba zacząć, że ja nie umówiłabym z żadnym desperatem z neta :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ham ster
ale sie glupio wkopalas, musialas byc na maxa zdesperowana:D jak mozna porobic takie zobowiazania nie widzac go nawet.. ok zaprosilas go na wesele ale jakies dalsze plany typu wspolny tydzien w Londynie moglas sobie darowac przynajmniej do czasu az sie poznacie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trele55555555
odpowiedz jest jasna co zrobic i nie wazne jest jak daleko mieszka ten kolega ,postapiłabym tak samo jak gdyby mieszkał za płotem obok mnie;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cvbgnhm
byl taki temat, doslownie slowo w slowo te same zdania wiec jestes zalosna, bo nawet nowej prowokacji nie umiesz wymyslic WYPIERDALAJ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×