Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość smutna dziś- smutna teraz

dziwne rozstanie - pomożcie....

Polecane posty

Gość smutna dziś- smutna teraz

na początku znajomości była fascynacja, zauroczenie itd... oczywiscie wiedzialam ze jest rozwiedziony ma dzieci z malzenstwa. odszedl od zony dla innej kobiety, z ktora tez mial dziecko. ten zwiazek zaczal mu sie sypac totalnie- byl na zakrecie od dlugiego czasu. gdy sie poznalismy, spytalam czy cos ich łaczy - odp. ze tylko dziecko, ze ten zwiazek to juz przeszlosc. dlatego sie spotyklaam z nim. nie chcialam wchodzic w czyjs zwiazek, burzyc czegos. ufałam ze to koniec tamtego.... ze tylko dziecko. poczatkowo bylo fantastycznie, potem coraz gorzej.... brakowalo mu czasu dla mnie, unikal spotkan, rozmów.... az w koncu powiedzial ze sprobuje wrocic do tamtej kobiety,bo juz raz poelnil blad zostawiajac rodzine... ze bedzie o nia walczyl, bo ja kocha.... a ona go nie chce. powiedziala mu wyraznie ze nie chce, nawet dla dziecka probowac kolejny raz. on mowi, ze dalej bedzie walczyl o to, bo maja dziecko i glownie dlatego chce. ze to ze mna to dlatego ze bylo mu ciezko, ze czul sie niekochany przez nia i ze bardzo mu pomoglam w ciezkiej chwili zycia..... zakonczyl to, zupelnie nie zwazajac na moje uczucia.... ja sie zaangazowalam, on chyba mniej.... ja uwazalam ze skoro jest ze mna to z nia juz jest koniec, bo nigdy, NIGDY nie chcialabym niszczyc komus zwiazku. jak myslicie, skoro ona go nie chce jak to ma szanse sie zakonczyc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość behemo
pewnie wroci do Ciebie i tak zawsze bedziesz dla niego 'plecami'.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz moja mama miała tak samo facet po dwóch związkach z każdą dziecko planował odejść ale nie zrobił tego bo tłumaczył się że dziecko i tyle....ciągle ją nabierał w końcu miłość się zakończyła mama wyjechała za granice i jest teraz szczęśliwa...lepiej nie mieszać się w związki z żonatymi faceci tacy są i będą jak by nie było zawsze szukają nie wiadomo czego gdzie indziej....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna dziś- smutna teraz
ale on nie jest żonaty- gdyby był tobym w to nie brneła...... to był po prostu zwiazek- nie maja slubu ze sobą . dlatego myslałam ze to koniec ich uczucia. jest dziecko, owszem, ale gdyby ją kochał toby walczył o tamten związek cały czas....nie czekałby tyle zeby ratowac, tylko ratowal wczesniej... on mowie ze wie ze ona go nie kocha już. ona go nie chce. ale on mimo to chce do niej wrocic. cierpie i zastnawiam sie co ona takiego w sobie ma ze dla niej zdecydowal sie odejsc od zony ( zostawiajac dzieci i o nie nie walczac, dla nich. tlumaczyl ze bylo mu latwiej bo byly juz odchowane- tzn. kilkulatki, samodzielne..... dla mnie nie ma znaczenia wiek dziecka... dziecko ot dziecko.). dla niej odszedl od zony, a teraz to do niej chce wrocic.... dla mnie nie potrafi odejsc...bo dziecko.. nie wierze ze nie chce popelnaic 2 raz bledu... wie ze go nie kocha - gdyby na mnie mu zlaezalo toby walczyl - ale o mnie.... i dlatego tak bardzo boli to wszystko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Według mnie facet bawi się uczuciami każdej z Was. I wcale się nie dziwie, że tamta go już nie chce i pewnie wróci po czasie do Ciebioe i Tobie powie to samo, że Cie kocha. Nie zawracałabym sobie nim więcej głowy i starała się zyć bez niego albo bedzie ktoś inny albo nie bedzie nikogo. Szukał tylko u Ciebie lekarstwa i powiedział Ci po fakcie, że tylko do tego mu służyłaś, jak dla mnie chamstwo. Mógł Cię wcześniej poinformować, że szuka przyjaciela który mu pomoże w tych jak to nazwałaś "ciężkich chwilach życia"...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna dziś- smutna teraz
teraz mowi ze niczego mi nie obiecywal... dla mnie to ze sie angazuje w zwiazek jest jakas deklaracja... deklaracja ze komus zalezy. wspolne spotkania, wyjazdy, rozmowy itd to cos chyba znaczy? jesli ktos kocha kobiete to jej nie zdradza z inna - proste. nawet jesli zwiazek przechodzi kryzys.... no mam racje? poza tym jesli facet mowi na poczatku ze sie we mnie zakochał.... to ja to odbieram ze sie zakochał, ze kocha, ze mu zalezy.... a on potem sie wypiera ze nigdy nic takieog nie powiedzial- nie wiem, moze nie pamieta... a moze to taki trick na poczatek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Facet po prostu szukał pocieszenia.Faceci często nie maja ustabilizowanej osobowości nie wiedzą czego chcą tak już jest i będzie ktoś powiedział że w pewnym wieku się zmieniają a jednak gówno prawda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna dziś - smutna teraz
myslisz ze ta laska moze jeszcze do niego jednak wrocic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli facet w ciagu pierwszego miesiąca do trzech powie Kocham Cię to ściemnia i wykorzystuje sytuacje i nie ma co dalej w cos takiego brnąć. Niemozliwym jest zakochac sie tak szybko może to byc zauroczenia, ale nie kochanie. Być może Zakochanie a kochanie dla tego człowieka coś innego znaczy mówiąz zakochał się myslał że zauroczył się. Zapomnij o kolesiu i kopnij go w dupe i powiedz że u ciebie nie ma czego szukać nawet wsparcia a tym bardziej zrozumienia. To cham i prostak więc nie zastanawiaj się nad ttym tylko ZAPOMNIJ jak szybko Ci się uda nie wart jest Twojego czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wydaje mi się że tak niby tamta żona mojej mamy byłego faceta wiedziała o ich związku a w sumie wiedziała i wróciła.Udają teraz szczęśliwą rodzinę jak ich widuję.A pomyśl może nie jesteś pierwszą u której szukał pocieszenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helcia masz racje na pewno nie powinnaś go przyjąć z powrotem czego on niby może szukać ?pocieszenia....zrozumienia?ale że niby co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość westik
Chcesz prawde czy Cie pocieszyc? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna dziś- smutna jutro
najlepiej pociesz mnie prawdą;P ciezko bedzie zapomniec te wszystkie chwile.... szczerze mowiac przy nim dostrzeglam ile naprawde brakowalo mi w poprzedniach zwiazkach... wiem ze moglabym z nim byc b. szczesliwa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bez niego też możesz widzę to po mojej mamie jest szczęśliwa i wcale on nie jest jej potrzebny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna dziś - smutna teraz
pewnie amsz rację. jednakże na chwile obecną silnie przeżywam tą sytuację . czuje sie po prostu ohydnie potraktowana, oszukana, zrobiona w trabe i co tam jeszcze. plakac mi sie chce ze osoba ktora byla mi tak bliska tak bez mrugniecia robi takie numery. ze wybral tamta laske a nie mnie- o! boli jak skurczybyk. nie znam jej, ani oan mnie. czy ja wiem, moze faktycznie jakas ladniejsza, szczuplejsza, madrzejsza nie wiem :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość westik
Facet ma kobiete, jest z nia szczesliwy ale po jakims czasie cos miedzy nimi sie psuje. Najprawdopodobniej On czuje sie zbyt pewnie ona ma dosc i sie rozstaja. On sie pociesza z innymi eksperymentuje z tą czy z tamtą. W miedzy czasie dochodzi do wniosku ze ta pierwsza bylo mu najlepiej ale dalej chce sobie ulozyc zycie z inna. Nie moze jednak zapomniec o tamtej i rani kolejne kobiety madrzejszy o doswiadczenia z pierwszego zwiazku. Ona go jednak juz nie chce wiec na jego drodze sa kolejne pocieszycielki. On przeciez mowi ze jest po nieudanym zwiazku i stara sie zapomniec ale nie umie. Bledne kolo trwa nadal i byc moze on nigdy o niej nei zapomni,a kolejne naiwne stana sie jego ofiarami. Ja bym sobie dal spokoj na Twoim miejscu. Z KAZDYM facetem po rpzejsciach trzeba ostroznie - nie angazowac sie od razu - taka moja rada. pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna dziś- smutna teraz
dużo prawdy piszesz westik. smutnej, ale prawdziwej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna dziś- smutna teraz
podnosze bo mi gorzejjjj dziś... .smutno przerazliwie i tak pusto samej :((:(:(:(:(:(:(:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uuuuuuuuuuuuppppppuuuuuu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość westik ma racje
faceci to swinie!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna dzis - smutna teraz
:(:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wpoczuje Ci bardzo
Wiem, ze latwo jest "mowic" patrzac z boku.Ten facet to dupek!!Nie jest Ciebie wart!!Bawi sie ludzkimi uczuciami, wiem ze teraz jest Ci zle smutno, przykro...ale z czasem bedzie lepiej, musisz postarac sie, wmawiac sobie ze to jest skonczona swinia!!Taki jest fakt!Zabawil sie Twoim kosztem, pocieszylas go i kopnal Cie w cztery litery!Czy takiej osoby potrzebujesz?Z reszta, zostawil pierwsza dla innej, z druga tez mu nie wychodzi, a Ty bylas zabaweczka na pocieszenie!Co to za facet???Przeciez to Swinia nie facet!Wyplacz sie, wyzal i zaczynaj od nowa!Szkody Twojego zycia, zdrowia i czasu na takie "cos"!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna dziś - smutna teraz
wiem ze masz 100% racji. po prostu ciezko zapomniec te mile chwile, ciepło itd. brakuje mi tego. pomimo wszystko mi brakuje. wiem, ze bylam zabawka, bo gdybynaprawde nawet kochal tamta toby sie nie angazowal w znajomosc ze mna, nawet gdyby zwiazek kulał długi czas...zwyczajnie mi brak tego co dobre... ciepla, bliskosci drugiej osoby- czuje sie straszliwie samotna bez niego. i nie wiem czy znajde kogos komu bede umiala zaufac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna dziś - smutna teraz
ja 32, on 36

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wpoczuje Ci bardzo
Wiem, ze teraz tak myslisz i jeszcze przez jakis czas tak bedzie.Mam 29lat i tez przeszlam rozsterki milosne.Wiem jak to boli i jak jest Ci ciezko.Ja tez myslalam ze juz nie zaufam, bede sama itd...ale to mnie wzmocnilo jeszcze bardziej, teraz wiem czego oczekuje od partnera, szanuje sie i zadnemu nie pozwole na takie traktowanie!Poznalam kogos wartosciowego, totalna roznica w traktowaniu mnie w porownaniu z tym wczesniejszym.Jestes dorosla osoba, to doswiadczenie nauczy Cie szacunku do samej siebie, kiedy minie bol i cierpienie, zobaczysz, ze zaczniesz inaczej patrzec na facetow i to z plusem dla siebie samej.Napisz od kiedy nie jestes z nim??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wpoczuje Ci bardzo
Na pocieszenie, to pozbylas sie ciezaru.On ma dzieci z jedna i druga kobieta, to ciezka sytuacja dla Ciebie dodatkowo.Wyplacz sie a potem przyjdzie czas podniesc glowe do gory i isc do porzadu bez tego dupka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna dziś - smutna teraz
od kilku dni.... poinformowal mnie ze chce jednak wrocic do tamtej kobiety, mimo iz ona go nie chce. ale zdecydowal sie walczyc o tamten zwiazek i dlatego z nami koniec, bo chce byc, o ironio, w porzadku wobec niej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jakie to smutne
Ale odpuśc sobie. Jeszcze zrobi ci dziecko i bedzie krążył między trójką swoich dzieci i kobiet. A to chyba nie ma sensu co? Znajdziesz tego odpowiedniego który bedzie wiedział czego chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna dziś- smutna teraz
odpuszcze, oczywiscie- nie bede sie pchac gdzie mnie nie chca. juz od jakiegos czasu zauwazylam ze unika spotkan, telefonow itd. to ja inicjowalam spotkania, ja sie angazowalam. niby dlatego ze sie "bronil" przed soba zeby sie nie angazowac ze wzgl. na sytuacje. wlasnie to mnie tak boli. on nie zadzwoni to pewne- bo choc twierdzi ze mu ciezko z ta sytuacja to nie chce mnie ranic hahahaha. ciekawe tylko co bedzie jak go tamta nie przyjmie spowrotem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×