Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jabłonka

Co o tym myśleć? Moje urodziny

Polecane posty

Gość jabłonka

niedawno wybiła mi 20. i do tej 20 myślałam że mam parę bliższych koleżanek. Ale nikt się nie zjawił, nie zadzwonił i nie posłał nawet maila, smsa. Były 4, nie ma nikogo? Przesadzam? Bo z jednej strony stwierdzanie że nikt o mnie nie myśli, bo nie pamiętają o moich urodzinach to może przesada. Ale ja pamiętałam o wszystkich! 3 dostały skromne prezenty (2 po terminie, ale w terminie zadzwoniłam z życzeniami), 1 tylko kartkę mailem wysłałam, ale własnej roboty. Na początku pomyślałam że urodziny to nie jakaś super ważna sprawa, ale dzisiaj myślę, że może nie warto się wysilać, bo czy to takie ciężkie zapisać sobie datę w kalendarzu i wysłać smsa za 1 gorsz lub najgorszym wypadku za 20? Po tylu wspólnych przeżyciach? Nie wiem, cały dzień mnie to dzisiaj męczy, czy warto dalej wykazywać inicjatywę na podtrzymywanie znajomości czy olać :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jabłonka
ale ma nadzieje że tylko z tej strony:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zupapomidorowa
A jak olejesz wszystkich, to kto ci zostanie? Może szykują ci jakąś niespodziankę pod koniec tygodnia? A nawet jeśli nie, to cóż. Czasem bywa tak... Jeśli naprawdę uważasz je za wstrętne osoby, zerwij kontakt i już sie tym nie gryź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jabłonka
ktoś tam zostanie ale chyba rzeczywiście, oleje i nie będę się już gryź. Ale tylko połowę. Bo niespodzianki nie szykują, tego mogę być pewna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosiagosia
"Po tylu wspólnych przeżyciach?" może tylko dla Ciebie były do przeżycia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×