Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość miszelina

Gdzie i jak poznać FAJNEGO faceta??

Polecane posty

Gość miszelina

Mam 25 lat. Jakiś czas temu zakończyłam ponad 4-letni związek. Jestem atrakcyjna, chociaż.. troszkę chubby, ale to sexi ponoć:) jestem tak samotna teraz, jakoś się nie mogę "odnaleźc" sama, że zaczynam wariować;/ nie potrafię się odnaleźć w tej sytuacji... Nie mam już "naście" lat, więc nie jest tak łatwo znaleźć fajnego, niezajętego faceta. Bo niby gdzie? - Internet? Czaty zawsze wydawały mi się "załosne". Cóż, ostatnio stałam się załosna, umówiłam się dwa razy.. i utiwerdziłam się w przekonaniu, że to nie dla mnie. - Knajpy? Nie mam nawet z kim do nic isć. Koleżanki są już w przerażającej większości mężate lub zajęte- umawiamy się na "kawy" , gdzie raczej faceci nie podchodzą do dziewczyn, zresztą nawet gdyby to się stało to reszta dziewczyn takiego delikwenta by spławiła- w końcu są zajęte Imprezy niestety dziewczynom ostatnio nie w głowie, każda praktycznie jest na etapie planowania ślubu..;/ - studia? Coż, w tym roku skońćzyłam już studia.. I nie sadze by pojscie na kolejne bylo dobrym sposobem na znalezienie faceta;/ - praca? w mojej pracy, to, niestety ODPADA. Mam wiec zmienic prace? Cholera, wiem ze jestem załosna, ale strasznie sie boje ze bede sama, ze nikt mnie juz nie pokocha:( Seksu chce mi się jak stopięćdziesiąt :) A czekanie mnie wykańcza;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mojego mężusia poznałam w Kościele. Poszłam na spotkanie modlitewne i koleżanka nas zapoznała....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a taki jeden
był księdzem? zapomniałbym wyperdalaj :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Początek końca...
Mam tak samo, tyle że mam 21 lat. Niedawno zakonczylam dlugoletni związek, nie ma szanse na powrót a ja jestem sama jakt en paluch.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jurgen
pociesze was ,faceci maja jeszcze trudniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość faceci maja łatwiej
tylko ten frajer jurgen ma trudniej, bo jest brzydki i ojciec go dymał w dzieciństwie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fajni faceci są
1. albo w domach ze swoimi żonami 2. albo w domach ze swoimi chłopakami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zapomniałas o zainteresowaniach 🖐️ a 2 randki netowe to sorry :D najwięceej kilka maili, rozmów gg i spotkanie w publicznynym miejscu. potem drugie o ile pierwsze nei było ewidentnie fatalne i gdzies tak po 10-15 spotkanich mozesz zaczac wyviagac wnioski chyba ze mieszaksz w małym miescie i wszystkich oglaszajacych bedzie 10 :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja mam 26l.Tomek
Jestem sam mam 183cm i 87kg. Jestem z warszawy,mieszkam sam. Mialem kilka dziewczyn ale wyciagaly zawsze kase odemnie na prochy i takie tam,niemowie ze jestem dusi groszem,ale robic codzien kilka prezetow to chyba niejest normalne ,od 4mies jestem sam i szukam madrej dziewczyny i chce stalego zwiazku ,jak sie znajdzie taka niebraknie ci niczego wzamian za milosc uczucie i szczerosc . Tomek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość popieram rozmowc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość popieram rozmowc
NA PIELGRZYMCE:) POLECAM POZNAJESZ FACETA ubranego w dresy, zwykłaego, zwyczajnego... sama jestes bez makijarzu, ubrana w zwyczajne wygodne ciuchy... oboje jestescie spoceni i zmeczeni drogą I MIMO WSZYSTKO....... SIĘ ZAKOCHUJECIE:) ah:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość FAJNEGO
Gdzie, to nie wiem, ale na pewno ze świecą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
popieram rozmowc - No popatrz, a ja byłam na pieszej pielgrzymce 3 razy ( każda po 16 dni wędrówki) i nikt nie zakochał się we mnie. W sumie to ja zawieszałam oko na klerykach to co dziwić się ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość popieram rozmowc
a ja byłam 1 raz :) trzeba belgijskiego tańczyć!!!!!!!!!!!!!!!!!! :D i sie usmiechac:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak jak mówiłam Kościół to niezłe miejsce, byle kto tam nie chodzi, ludzie z zasadami raczej. Ktoś tam pytał czy ten kogo poznałam był księdzem. Nie był . Wpadliśmy sobie w oko od pierwszego wejrzenia, po paru latach ślub i teraz już 10-ta rocznica nam wybiła :) Polecam, pielgrzymka to tez super pomysł. Popieram :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja mam odwrotny problem, nie szukam, a sami się lepią do mnie i widza we mnie żonę i matkę swoich dzieci - tragedia , bo ja nie chcę się teraz wiązać-mam dosyć związków!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×